Interpelacja ma ustawowy termin 21 dni, liczony od dnia, w którym pismo dotarło do ministra, a nie od dnia, w którym trafiło do Sejmu. Na 18.09.2026 rząd odpowiedział na 18 775 interpelacji tej kadencji, a w terminie zmieściło się10 386 z nich, czyli 55%. Pozostałe 8389przyszły później, część o dni, część o miesiące.
Ponad połowa odpowiedzi mieści się w terminie, reszta czeka różnie długo
Wśród spóźnionych większość nie czeka bardzo długo. Do miesiąca po terminie przyszło2926 odpowiedzi, miesiąc do dwóch kazało na siebie czekać 3916, a ponad cztery miesiące 406. Rozkład poniżej liczy te same przedziały, które widzą wykresy źródłowe, na ten sam dzień.
Ile odpowiedzi przyszło w ustawowym terminie
Wszystkie interpelacje X kadencji, na które rząd odpowiedział. Termin to 21 dni.
10 386w terminie, 55%
8389po terminie, 45%
Bez żadnej odpowiedzi do 18.09.2026 zostało tylko 3% pism wśród 12 adresatów z tego zestawienia, 570 z 17 054. Rząd odpowiada niemal na wszystko, co do nich trafia; pytanie brzmi więc nie „czy", tylko „kiedy" i „u kogo".
Resort adresata waży więcej niż liczba pism, które dostaje
Ranking niżej dobiera adresatów po liczbie pism, a szereguje po terminowości; gdyby dobór szedł po odsetku, z tej samej bazy dałoby się ułożyć dowolną listę, bo garstka pism daje dowolny procent. Do zestawienia wchodzi 12 adresatów z co najmniej 100 pismami. Najlepiej wśród nich radzi sobie minister rolnictwa i rozwoju wsi, który mieści w terminie 87% z 909 pism. Najgorzej wypada minister rodziny, pracy i polityki społecznej, 24% z 1679 pism.
Kto odpowiada na czas, a kto tylko odpowiada
Dwunastu adresatów z największą liczbą pytań X kadencji. Każdy słupek to całość jego korespondencji; termin wynosi 21 dni.
w terminie po terminie bez odpowiedzi
Wiersze łączą zmiany nazwy resortu w trakcie kadencji: minister edukacji i nauki to dziś minister edukacji; minister finansów to dziś minister finansów i gospodarki; minister rodziny i polityki społecznej to dziś minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Objętość poczty sama z siebie różnicy nie tłumaczy. Największą pocztę wśród adresatów rankingu dostaje minister infrastruktury, 2469 pism, w terminie 34%. Drugą co do wielkości pocztę ma minister zdrowia, 2302 pism, w terminie 60%. Dzieli je tylko 167 pism, więc to nie objętość różni je w rankingu terminowości. Różnica w terminowości między nimi wynosi 26 punktów procentowych, a w samym rankingu dzieli ich 2 miejsca.
Liczby milczą o tym, dlaczego resort się spóźnia
Rejestr zapisuje, że pismo dostało odpowiedź i kiedy, nie dlaczego akurat wtedy. Resort może odpowiadać wolniej, bo sprawa czeka na uzgodnienia z innym urzędem, bo akurat ten dział ma kolejkę, albo z powodów, których rejestr nie zna i których nie zgadujemy. Nie mówi też, czy pismo trafiło od razu do właściwej komórki, czy krążyło po urzędzie, zanim ktoś je przeczytał. Liczymy pisma i dni, nie zamiary.
Każda interpelacja i każdy adresat mają własny wpis w rejestrze. Sprawdź w spisie posłów, kto pytał i do kogo, albo zajrzyj do wykresów Które resorty nie odpowiadają na interpelacje, gdzie te same liczby liczą się na nowo po każdej nocnej aktualizacji.