Zapytanie pisemne nr 3986 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie odtworzenia niemieckiego napisu "Angerburg" na budynku dawnego dworca kolejowego w Węgorzewie
Autor: Andrzej Śliwka (PiS). Wpłynęło do Sejmu 14 września 2026. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Czeka, termin 15 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister kultury i dziedzictwa narodowego | 24 września 2026 | 15 października 2026 | W terminie, czeka 6 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść zapytania
Szanowna Pani Minister,
na elewacji remontowanego budynku dawnego dworca kolejowego w Węgorzewie odtworzono napis „Angerburg”, będący niemiecką nazwą miasta obowiązującą przed 1945 rokiem.
Z dostępnych informacji wynika, że napis został wykonany za zgodą właściwego organu ochrony zabytków. Sposób jego wyeksponowania budzi jednak poważne wątpliwości. Niemiecka nazwa została umieszczona bezpośrednio na elewacji budynku, w formie przypominającej współczesne oznaczenie stacji kolejowej, bez jednoznacznego wyjaśnienia, że jest to wyłącznie nazwa historyczna, która nie posiada obecnie statusu urzędowego.
W praktyce język niemiecki oraz dawne niemieckie nazewnictwo zostały wyraźnie wyeksponowane na publicznym obiekcie, przez co podkreślony został przede wszystkim jego dawny niemiecki charakter. Może to powodować wrażenie, że nazwa „Angerburg” jest równorzędna wobec obowiązującej polskiej nazwy „Węgorzewo”.
Ochrona zabytków nie powinna oznaczać bezrefleksyjnego odtwarzania symboliki i nazewnictwa dawnego państwa niemieckiego bez odpowiedniego polskiego kontekstu historycznego. Sposób prezentowania historii powinien uwzględniać polską tożsamość narodową, obowiązującą nazwę miejscowości oraz powojenne dzieje Węgorzewa i jego mieszkańców.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
-
Który organ konserwatorski wyraził zgodę na odtworzenie napisu „Angerburg” i na podstawie jakiej dokumentacji historycznej oraz konserwatorskiej podjęto tę decyzję?
-
Czy odtworzenie niemieckiej nazwy było, zdaniem organu konserwatorskiego, niezbędne dla zachowania wartości zabytkowej budynku, czy stanowiło jedynie dopuszczalny element aranżacji elewacji?
-
Czy przed wydaniem zgody przeanalizowano sposób, w jaki odtworzony napis będzie odbierany przez mieszkańców i użytkowników obiektu, w szczególności fakt, że został umieszczony w formie przypominającej współczesne oznaczenie stacji? Czy organ konserwatorski uznał, że taka forma ekspozycji właściwie oddziela historyczne nazewnictwo od współczesnej, urzędowej nazwy miasta?
-
Jak ministerstwo ocenia zasadność i prawidłowość wydanej zgody w kontekście obowiązującego polskiego nazewnictwa oraz sposobu prezentowania historycznej, niemieckiej przeszłości Węgorzewa we współczesnej przestrzeni publicznej?
-
Jaki był całkowity koszt prac związanych z odtworzeniem napisu lub napisów na budynku oraz z jakich źródeł zostały one sfinansowane? Czy wykorzystano środki budżetu państwa, środki europejskie lub inne środki publiczne?
-
Czy przed podjęciem decyzji o odtworzeniu napisu przeprowadzono konsultacje społeczne dotyczące sposobu prezentowania historycznej nazwy miasta na publicznym obiekcie? Jeżeli tak, jaki był ich wynik?
-
Czy ministerstwo uważa, że na zabytkowych obiektach publicznych podstawą współczesnej identyfikacji powinno być obowiązujące polskie nazewnictwo, natomiast dawne nazwy obcojęzyczne powinny być prezentowane jako element warstwy historycznej, w sposób jednoznacznie wskazujący na ich historyczny charakter i nieprzesłaniający współczesnej polskiej nazwy?
Z poważaniem
Andrzej Śliwka
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.