Zapytanie pisemne nr 3881 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie pobicia 29-letniego Polaka na dworcu kolejowym w Ustce oraz działań prokuratury
Autor: Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS) i 3 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 24 sierpnia 2026. Adresat: minister sprawiedliwości. Bez odpowiedzi, 8 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 1 września 2026 | 22 września 2026 | Bez odpowiedzi, 8 dni po terminie |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść zapytania
Zwracam się z zapytaniem w związku ze zdarzeniem, do którego doszło na dworcu kolejowym w Ustce, gdzie zaatakowany został 29-letni mieszkaniec Łodzi.
Z komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Słupsku wynika, że pokrzywdzony zwrócił uwagę jednemu z mężczyzn na używanie wulgaryzmów w obecności innych osób. Mężczyzna miał stać się agresywny i uderzyć 29-latka, a następnie wraz z towarzyszącymi mu osobami odjechać pociągiem. Policja poinformowała później o zatrzymaniu 21-letniego obywatela Mołdawii podejrzewanego o uszkodzenie ciała pokrzywdzonego.
Relacja samego pokrzywdzonego wskazuje na znacznie poważniejszy przebieg zdarzenia. Według jego słów znajdował się na dworcu wraz ze swoim 5-letnim bratem i zwrócił uwagę grupie mężczyzn na wulgarne zachowanie właśnie ze względu na obecność dziecka. Następnie miało dojść do ataku kilku osób na jednego człowieka. Pokrzywdzony twierdzi, że został m.in. kopnięty w głowę i doznał obrażeń twarzy. Zdarzenie miało rozegrać się na oczach jego kilkuletniego brata.
Jeżeli ustalenia postępowania potwierdzą, że w ataku brało udział kilka osób, niezbędne jest szczegółowe zbadanie zachowania wszystkich uczestników zdarzenia oraz dokonanie właściwej oceny prawnokarnej, a nie ograniczanie sprawy wyłącznie do odpowiedzialności jednej zatrzymanej osoby.
Istotne jest również ustalenie, czy zachowanie sprawców może zostać zakwalifikowane jako udział w pobiciu, a także czy sposób działania napastników – w tym ewentualne kopanie pokrzywdzonego w głowę – stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia lub życia. Ostateczna kwalifikacja prawna należy oczywiście do organów prowadzących postępowanie i powinna wynikać ze zgromadzonego materiału dowodowego.
Sprawa budzi także pytania dotyczące publicznej reakcji kierownictwa resortu sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej. W przypadkach, gdy ofiarami ataków są cudzoziemcy, przedstawiciele władz państwowych wielokrotnie bardzo szybko publicznie potępiają takie zdarzenia i zapewniają o zdecydowanej reakcji organów ścigania.
Tymczasem tutaj według dotychczasowych informacji młody Polak został zaatakowany przez cudzoziemców w obecności swojego 5-letniego brata, po zwróceniu uwagi na wulgarne zachowanie. Mimo tego trudno dostrzec analogiczną reakcję kierownictwa resortu sprawiedliwości.
Gdyby sytuacja wyglądała odwrotnie – gdyby grupa Polaków zaatakowała obywatela Ukrainy lub innego cudzoziemca przebywającego z kilkuletnim dzieckiem – można przypuszczać, że zdarzenie spotkałoby się z natychmiastowymi komunikatami, wpisami przedstawicieli rządu oraz publicznymi zapewnieniami o zdecydowanym ściganiu sprawców.
W państwie prawa nie może obowiązywać inny standard zainteresowania sprawą w zależności od narodowości ofiary i sprawcy. Polski obywatel musi mieć pewność, że prokuratura będzie równie zdecydowanie chroniła jego prawa i bezpieczeństwo.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
-
Która jednostka prokuratury prowadzi lub nadzoruje postępowanie dotyczące przedmiotowego zdarzenia, na jakim etapie znajduje się postępowanie oraz jakie czynności procesowe zostały dotychczas przeprowadzone?
-
Ile osób jest obecnie podejrzewanych lub pozostaje w zainteresowaniu organów ścigania w związku z atakiem oraz jakie działania podejmowane są w celu ustalenia roli wszystkich uczestników zdarzenia?
-
Jaką kwalifikację prawną czynu przyjęto na obecnym etapie postępowania i czy, w świetle relacji o ataku kilku osób oraz kopnięciu pokrzywdzonego w głowę, badana jest możliwość zakwalifikowania zdarzenia jako udziału w pobiciu lub zastosowania innej surowszej kwalifikacji prawnej, jeżeli będzie to wynikało z materiału dowodowego?
-
Jakie środki zapobiegawcze zastosowano lub prokuratura zamierza zastosować wobec zatrzymanego 21-letniego obywatela Mołdawii oraz czy istnieją przesłanki do zastosowania środków mających zapobiec jego ukrywaniu się, ucieczce lub utrudnianiu postępowania?
-
Czy minister sprawiedliwości – prokurator generalny lub Prokuratura Krajowa zostali poinformowani o tej sprawie i czy podjęto działania nadzorcze w celu zagwarantowania szybkiego ustalenia i pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich osób uczestniczących w ataku?
-
Dlaczego kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury nie odniosło się publicznie do tej sprawy? Czy w przypadku, gdyby ofiarą podobnego ataku był cudzoziemiec zaatakowany przez grupę Polaków w obecności kilkuletniego dziecka, resort zachowałby taką samą powściągliwość komunikacyjną? Jak ministerstwo zamierza zapewnić jednakowy standard reakcji państwa niezależnie od narodowości sprawcy i pokrzywdzonego?
Oczekuję dokładnego wyjaśnienia działań podejmowanych przez prokuraturę oraz informacji, czy organa ścigania badają odpowiedzialność wszystkich osób mogących uczestniczyć w ataku.
Narodowość ofiary nie może decydować o zainteresowaniu państwa jej krzywdą. Polak zaatakowany we własnym kraju ma prawo oczekiwać od prokuratury szybkiej, zdecydowanej i równie stanowczej reakcji jak każda inna osoba pokrzywdzona przestępstwem.
Podpisani posłowie
- Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS)
- Michał Kowalski (PiS)
- Dariusz Matecki (PiS)
- Zbigniew Ziobro (PiS)
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.