Przejdź do treści

Zapytanie pisemne nr 3880 · Sejm X kadencji

Zapytanie pisemne w sprawie pobicia 29-letniego Polaka na dworcu kolejowym w Ustce oraz działań Policji

Autor: Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS) i 3 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 24 sierpnia 2026. Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji. Odpowiedź 3 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister spraw wewnętrznych i administracji 1 września 2026 22 września 2026 Odpowiedź 3 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 25 września 2026, podpis: Sekretarz stanu Czesław Mroczek

    treść odpowiedzi w API Sejmu

Treść zapytania

Zwracam się z zapytaniem w związku ze zdarzeniem, do którego doszło na dworcu kolejowym w Ustce. Zgodnie z komunikatem Komendy Miejskiej Policji w Słupsku po godzinie 18.00 doszło tam do ataku na 29-letniego mieszkańca Łodzi. Według ustaleń funkcjonariuszy jeden z mężczyzn, któremu pokrzywdzony zwrócił uwagę na używanie wulgaryzmów, stał się agresywny i uderzył go, po czym wraz z towarzyszącymi mu osobami odjechał pociągiem.

Pokrzywdzony opisał w mediach społecznościowych, że w chwili zdarzenia przebywał na peronie wraz ze swoim 5-letnim bratem. Według jego relacji po zwróceniu uwagi grupie mężczyzn został zaatakowany przez kilka osób, otrzymał m.in. kopnięcie w głowę i doznał obrażeń twarzy. Twierdzi również, że bezpośrednio po pobiciu sprawcy wsiedli do odjeżdżającego pociągu, a jego prośby o podjęcie natychmiastowych działań nie doprowadziły do ich zatrzymania.

Komenda Miejska Policji w Słupsku poinformowała następnie, że funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego obywatela Mołdawii podejrzewanego o uszkodzenie ciała 29-latka. Za skuteczne ustalenie i zatrzymanie podejrzewanego należy funkcjonariuszom podziękować. Konieczne jest jednak wyjaśnienie, dlaczego działania prowadzące do zatrzymania nie zostały podjęte skutecznie już bezpośrednio po zdarzeniu.

Według relacji pokrzywdzonego policjanci, którzy przyjechali na miejsce, mieli również nie przyjąć od niego formalnego zawiadomienia, a jedynie zebrać dane. Jeżeli informacje te są prawdziwe, sposób przeprowadzenia pierwszej interwencji wymaga szczegółowej kontroli.

Sprawa rodzi ponadto pytania dotyczące publicznej reakcji kierownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W przypadkach ataków na cudzoziemców przedstawiciele rządu niejednokrotnie bardzo szybko zabierają głos, potępiając przemoc w mediach społecznościowych i informując opinię publiczną o działaniach służb.

W tym przypadku młody Polak, według jego relacji, został pobity przez grupę cudzoziemców na oczach swojego 5-letniego brata, po tym jak zwrócił im uwagę na wulgarne zachowanie. Mimo tego nie było analogicznej, zdecydowanej reakcji kierownictwa MSWiA.

Trudno nie zadać pytania, czy gdyby sytuacja była odwrotna – gdyby kilku Polaków pobiło obywatela Ukrainy lub innego cudzoziemca przebywającego na dworcu z kilkuletnim dzieckiem – nie pojawiłyby się niemal natychmiast wpisy ministra spraw wewnętrznych i administracji, konferencje prasowe i stanowcze deklaracje o konieczności pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

Państwo powinno stosować jeden standard ochrony przed przemocą niezależnie od narodowości sprawcy i pokrzywdzonego. Polski obywatel musi mieć pewność, że jego bezpieczeństwo jest dla organów państwa równie ważne.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

  1. Jaki był dokładny przebieg interwencji Policji bezpośrednio po zdarzeniu, w szczególności kiedy przyjęto zgłoszenie, kiedy patrol przyjechał na miejsce oraz jakie czynności zostały wówczas wykonane?

  2. Czy Policja otrzymała informację, że osoby podejrzewane o udział w ataku wsiadły do odjeżdżającego pociągu, i jakie działania podjęto w celu ich natychmiastowego zatrzymania? Czy kontaktowano się z obsługą pociągu, Strażą Ochrony Kolei lub jednostkami Policji na kolejnych stacjach, a jeśli nie – dlaczego?

  3. Czy prawdą jest, że funkcjonariusze obecni na miejscu nie przyjęli od pokrzywdzonego formalnego zawiadomienia o przestępstwie? Czy sposób przeprowadzenia pierwszej interwencji zostanie poddany kontroli przez komendę wojewódzką Policji lub Komendę Główną Policji?

  4. Ilu uczestników zdarzenia zostało dotychczas zidentyfikowanych, ilu zatrzymano oraz jakie dalsze działania są prowadzone w celu ustalenia odpowiedzialności wszystkich osób mogących brać udział w pobiciu?

  5. Dlaczego kierownictwo MSWiA, w tym Pan Minister, nie zareagowało publicznie na to zdarzenie, mimo że według relacji pokrzywdzonego Polak został pobity przez grupę cudzoziemców w obecności swojego 5-letniego brata? Dlaczego nie pojawił się komunikat, wpis w mediach społecznościowych ani konferencja prasowa stanowczo potępiająca ten atak?

  6. Czy MSWiA stosuje jednakowy standard reakcji i komunikacji publicznej wobec przypadków przemocy, niezależnie od narodowości pokrzywdzonego i sprawcy? Jakie działania zostaną podjęte, aby Polacy mieli pewność, że w podobnych sytuacjach państwo będzie reagowało równie szybko i zdecydowanie jak w przypadkach ataków na cudzoziemców?

Oczekuję szczegółowego wyjaśnienia zarówno przebiegu pierwszej interwencji Policji, jak i przyczyn braku publicznej reakcji kierownictwa resortu. Późniejsze zatrzymanie osoby podejrzewanej jest działaniem właściwym, ale nie może zamykać dyskusji o tym, czy bezpośrednio po ataku wykorzystano wszystkie dostępne możliwości szybkiego zatrzymania sprawców.

Wobec przemocy musi obowiązywać jeden standard. Polski obywatel nie może mieć poczucia, że jego krzywda spotyka się z mniejszym zainteresowaniem państwa tylko dlatego, że tym razem to on jest ofiarą, a sprawcą jest cudzoziemiec.

Podpisani posłowie

  1. Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS)
  2. Michał Kowalski (PiS)
  3. Dariusz Matecki (PiS)
  4. Zbigniew Ziobro (PiS)

Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.