Zapytanie pisemne nr 3646 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie nocnych czynności Policji wobec dziennikarki oraz możliwej próby wywołania efektu mrożącego wobec dziennikarzy zajmujących się tematyką nielegalnej migracji
Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 8 lipca 2026. Adresaci (2): minister spraw wewnętrznych i administracji, minister sprawiedliwości. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw wewnętrznych i administracji | 16 lipca 2026 | 6 sierpnia 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister sprawiedliwości | 16 lipca 2026 | 6 sierpnia 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 7 sierpnia 2026, podpis: Sekretarz stanu Czesław Mroczek
-
Odpowiedź z 7 sierpnia 2026, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść zapytania
W przestrzeni publicznej pojawiła się bulwersująca relacja red. Aleksandry Fedorskiej, dziennikarki od lat zajmującej się tematyką migracji, spraw niemieckich oraz bezpieczeństwa państwa polskiego. Pani redaktor informowała opinię publiczną m.in. o sprawach związanych z nielegalnym przerzucaniem migrantów z Niemiec do Polski, a także o niepokojących doniesieniach dotyczących możliwej obecności niemieckich saperów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Według publicznej relacji red. Aleksandry Fedorskiej w godzinach wieczornych otrzymała ona telefon od mężczyzny przedstawiającego się jako policjant, który poinformował, że znajduje się przed drzwiami jej mieszkania. Dziennikarki i jej syna nie było wówczas w domu. Z relacji wynika, że miała ona zostać wezwana do złożenia zeznań na komisariacie w „bardzo ważnej sprawie”, jednak mimo wielokrotnych pytań nie poinformowano jej, czego sprawa dotyczy. Następnie sąsiadka miała przekazać dziennikarce, że do budynku weszło mniej więcej w tym samym czasie kilku mężczyzn i kobieta w cywilu, którzy kierowali się do jej mieszkania.
Jeżeli prawdą jest, że wobec dziennikarki mającej zostać wezwaną jedynie w charakterze świadka skierowano wieczorem do jej miejsca zamieszkania grupę kilku funkcjonariuszy, to sytuacja ta wymaga natychmiastowego, pełnego i transparentnego wyjaśnienia. Wezwanie świadka nie powinno przybierać formy działań mogących być odbierane jako nacisk, zastraszanie lub próba wywołania efektu mrożącego wobec osoby wykonującej zawód dziennikarza.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
- Czy red. Aleksandra Fedorska miała zostać wezwana w charakterze świadka, osoby podejrzanej, czy w innym charakterze procesowym oraz jakiej sprawy dotyczyły planowane czynności?
- Jaka była podstawa prawna i faktyczna skierowania w godzinach wieczornych do miejsca zamieszkania red. Aleksandry Fedorskiej grupy funkcjonariuszy lub osób działających w imieniu organów ścigania, zamiast zastosowania standardowego trybu doręczenia wezwania?
- Ilu dokładnie funkcjonariuszy Policji lub ile innych osób brało udział w tych czynnościach, z jakiej jednostki pochodzili, kto wydał polecenie ich przeprowadzenia oraz czy działali na polecenie prokuratury?
- Proszę o przekazanie pełnej dokumentacji dotyczącej tej sprawy, w tym kopii poleceń służbowych, notatek urzędowych, podstaw prawnych, informacji o godzinach rozpoczęcia i zakończenia czynności, oraz wskazanie organu zlecającego działania.
Z uwagi na wagę sprawy, możliwe naruszenie wolności prasy, konieczność ochrony dziennikarzy przed naciskami ze strony aparatu państwa oraz uzasadnione zaniepokojenie opinii publicznej, wnoszę o udzielenie pilnej, pełnej i wyczerpującej odpowiedzi.
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.