Zapytanie pisemne nr 2836 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie nadmiernie długiego okresu oczekiwania na orzeczenie lekarza orzecznika w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych przez osoby ciężko chore
Autor: Piotr Głowski (KO) i 2 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 20 października 2025. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 47 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 23 października 2025 | 13 listopada 2025 | Odpowiedź 47 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 26 listopada 2025, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Sebastian Gajewski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 15 grudnia 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Łukasz Krasoń
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 30 grudnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Sebastian Gajewski
Treść zapytania
Szanowna Pani Minister,
zwracam się do Pani z zapytaniem w sprawie długiego okresu oczekiwania na badanie przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Problem dotyczy, jak mi przedstawiono, wielu osób w dramatycznych sytuacjach zdrowotnych, w szczególności pacjentów onkologicznych.
Do mojego biura poselskiego zgłaszają się osoby, które niejednokrotnie kilka miesięcy wcześniej złożyły wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą nowotworową. Dokumenty zostały złożone w jednostce ZUS w Pile, a następnie przekazane do I Oddziału ZUS w Poznaniu. Często mimo upływu kilku miesięcy, sprawa nie jest jeszcze rozpatrzona. Z uzyskiwanych informacji wynika, że okres oczekiwania na komisję lekarską wynosi około czterech miesięcy. Trudno uznać taki termin za dopuszczalny w sytuacji, gdy wnioskodawca zmaga się z chorobą nowotworową o charakterze nieuleczalnym. W praktyce oznacza to, że osoba w bardzo ciężkim stanie zdrowia przez wiele tygodni pozostaje bez środków do życia, w oczekiwaniu na decyzję o przyznaniu świadczenia, które często stanowi jedyne źródło utrzymania.
Podobne sytuacje mają ponoć miejsce również w innych oddziałach ZUS, m.in. w Lesznie czy w regionie kujawsko-pomorskim. Zjawisko to ma zatem charakter systemowy, a nie incydentalny.
Problem długiego oczekiwania na orzeczenie lekarza orzecznika ZUS jest jednym z najbardziej dotkliwych dla osób przewlekle lub śmiertelnie chorych. Pacjenci onkologiczni często nie mają możliwości kontynuowania pracy zawodowej, a jednocześnie nie mogą uzyskać świadczeń, które zapewniłyby im minimum bezpieczeństwa finansowego i godne warunki życia w czasie choroby.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy ministerstwo dostrzega problem przewlekłych opóźnień w procesie orzeczniczym ZUS, szczególnie w odniesieniu do osób z chorobami nowotworowymi i innymi schorzeniami o ciężkim przebiegu?
- Czy resort prowadzi lub planuje podjąć działania w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia oraz ZUS w celu skrócenia czasu oczekiwania na orzeczenie lekarza orzecznika w przypadkach, gdy stan zdrowia wymaga natychmiastowej decyzji?
- Czy resort rozważa wprowadzenie szybszej ścieżki orzeczniczej (trybu priorytetowego) dla osób w terminalnych stadiach choroby, podobnie jak funkcjonuje to w systemie opieki zdrowotnej w zakresie onkologii, lub wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą, której celem będzie zapewnienie, by pacjenci nie byli pozostawieni bez wsparcia finansowego w najtrudniejszym momencie życia?
Podpisani posłowie
- Piotr Głowski (KO)
- Maria Janyska (KO)
- Krystyna Sibińska (KO)
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.