Zapytanie pisemne nr 2196 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie wykorzystania Raportu Zespołu ds. Dezinformacji jako narzędzia do dyskredytowania i represjonowania przeciwnika politycznego
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 4 lutego 2025. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź 6 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 14 lutego 2025 | 7 marca 2025 | Odpowiedź 6 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 13 marca 2025, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
-
Odpowiedź z 29 kwietnia 2025, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść zapytania
Szanowny Panie Premierze,
w związku z pojawieniem się w Raporcie Zespołu ds. Dezinformacji z dnia 10 stycznia 2025 r. wzmianki o wywiadzie, przeprowadzonym ze mną na kanale porozmawiajmy.tv, zwracam się z prośbą o wyjaśnienie okoliczności i podstaw decyzji o umieszczeniu mojej osoby w tym dokumencie.
Z pełnym przekonaniem podkreślam, że w swojej wypowiedzi, która jest wzmiankowana w raporcie, nie zawarłem żadnych treści o charakterze prorosyjskim, antyukraińskim ani antysemickim. Wręcz przeciwnie, od wielu lat prezentuję postawę konsekwentnie krytyczną wobec działań Federacji Rosyjskiej, szczególnie w kontekście jej agresji na Ukrainę, dezinformacji oraz prób destabilizacji regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Moje wypowiedzi wielokrotnie wspierały potrzebę pomocy Ukrainie, podkreślały znaczenie polsko-ukraińskiej współpracy oraz sprzeciwiały się próbom wpływania na polską opinię publiczną za pomocą propagandy Kremla.
Zamieszczenie mojego nazwiska w raporcie stawia mnie w fałszywym świetle i narusza moje dobre imię. W dobie zwiększonej świadomości społecznej na temat zagrożeń dezinformacyjnych takie działania, oparte na niepełnej lub zmanipulowanej analizie, są szczególnie szkodliwe. Tego rodzaju wzmianki mogą sugerować rzekome współbrzmienie moich wypowiedzi z celami propagandowymi Federacji Rosyjskiej, co jest całkowicie niezgodne z prawdą. Tego rodzaju insynuacje mogą prowadzić do realnych szkód wizerunkowych, narażając mnie na bezpodstawne ataki medialne i polityczne, podważając wiarygodność mojej działalności publicznej oraz aktywności na rzecz przeciwdziałania wpływom rosyjskim.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy Zespół ds. Dezinformacji przeanalizował treść mojego wywiadu, a jeśli tak – jakie kryteria zadecydowały o uznaniu mojej wypowiedzi za materiał wymagający uwagi raportu? Uprzejmie proszę o cytaty fragmentów mojej wypowiedzi, które zdecydowały o umieszczeniu mojego nazwiska w raporcie.
- Według jakiego klucza zdecydowano się wzmiankować właśnie moją osobę, skoro kanał, na którym przeprowadzono wywiad, publikował wypowiedzi dziesiątek innych osób, w tym treści w mojej ocenie o znacznie bardziej kontrowersyjnym charakterze?
- Dlaczego w raporcie zabrakło analizy mediów faktycznie przedstawiających prorosyjskie i antyukraińskie treści, takich jak wystąpienia Władimira Putina czy Aleksandra Łukaszenki, które były publikowane np. w Gazecie Wyborczej? Czy brak tego rodzaju odniesień nie stanowi przykładu selektywnego podejścia do problemu dezinformacji?
Moim zdaniem, zamieszczenie mojego nazwiska w raporcie może mieć charakter działań odwetowych lub represyjnych związanych z moją wcześniejszą działalnością publiczną, w której podejmowałem tematy trudne, wskazując błędy i zaniechania obecnego rządu, w tym samego premiera. W takich warunkach raportowanie mojej osoby w kontekście dezinformacji, bez rzetelnego uzasadnienia i analizy, nosi znamiona politycznego odwetu, a nie profesjonalnej pracy analitycznej. Działania takie zagrażają zarówno wiarygodności komisji, jak i obniżają poziom debaty publicznej w Polsce.
Proszę o pełne wyjaśnienie tej sprawy, w tym ujawnienie kryteriów kwalifikowania wypowiedzi do raportu, a także podjęcie działań mających na celu sprostowanie nieprawdziwych informacji na mój temat.
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.