Przejdź do treści

Zapytanie pisemne nr 2011 · Sejm X kadencji

Zapytanie pisemne w sprawie połączenia EIP na odcinku Jelenia Góra-Wałbrzych-Wrocław

Autor: Sylwia Bielawska (KO) i 5 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 26 listopada 2024. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister infrastruktury 3 grudnia 2024 24 grudnia 2024 Odpowiedź w dniu terminu

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 24 grudnia 2024, podpis: Podsekretarz stanu Piotr Malepszak

    z02011-o1.pdf

Treść zapytania

Szanowny Panie Ministrze,

do naszych biur poselskich od kilku dni zwracają się zaniepokojeni mieszkańcy południa Dolnego Śląska, którzy alarmują, iż nowy rozkład jazdy obowiązujący od 15 grudnia br. nie uwzględnia połączenia EIP na odcinku Jelenia Góra–Wałbrzych–Wrocław. Pociąg jadący z Warszawy o godz. 17:23 będzie kończył bieg we Wrocławiu, zaś rano z Jeleniej Góry o godz. 4:25 nie wyruszy skład w kierunku Warszawy. Ta bulwersująca decyzja została podobno podjęta z powodu słabej frekwencji na odcinku Jelenia Góra–Wałbrzych–Wrocław. Tymczasem rzeczywistym powodem jest najprawdopodobniej wysoka cena biletu oraz problemy organizacyjne (niestabilność i odwoływanie kursów na tej trasie!), które ostatecznie decydują o niewybieraniu tego połączenia przez pasażerów. Bez względu na rzeczywisty powód decyzję podjęto pomimo podkreślanych od lat problemów z bezpośrednim połączeniem do/z Warszawy, bez refleksji, jak to wpłynie na dostępność komunikacyjną południa Dolnego Śląska i dwóch największych miast o wielkości ok. 100 tys. (Wałbrzych, Jelenia Góra).

Uruchomienie przez PKP Intercity przewozów kolejowych dużej prędkości na trasie krajowej Warszawa Wschodnia–Jelenia Góra–Wałbrzych–Wrocław–Warszawa Wschodnia w 2023 r. to był krok milowy w komunikacji w Karkonosze i do Wałbrzycha. Umożliwiał szybką możliwość dostania się do stolicy z południa Dolnego Śląska. Czas dojazdu z Wałbrzycha do Warszawy skrócił się z 5 godzin i 24 minut do 4 godzin i 41 minut. Dodajmy, że był to zresztą powrót do pomysłu z 2016 r., z którego jednak wycofano się dość szybko. Tymczasem, jak widać, historia znów się powtórzyła i pociąg po niespełna roku działania od grudnia 2024 r. ponownie nie pojawi się ani w Wałbrzychu, ani w Jeleniej Górze. Tymczasem „dla władz obu miast Pendolino to okno na świat” – pisano już w 2016 r. na oficjalnym profilu miasta Wałbrzycha. Pomimo narzekania na wysokie ceny biletów (ok. 200 zł w drugiej klasie) wielu mieszkańców Wałbrzycha i Jeleniej Góry korzystało z tego połączenia podczas wizyt w stolicy.

Informację o likwidacji połączenia potwierdza rzecznik prasowy PKP Intercity, który twierdzi, że na bieżąco analizowana jest liczba pasażerów podróżujących z Jeleniej Góry do Wrocławia i do dalszych miast. W doniesieniach medialnych potwierdza on, że poranny pociąg Pendolino, odjeżdżający tuż po godzinie 4.00 rano, przewoził zbyt mało pasażerów na odcinku Jelenia Góra–Wałbrzych–Wrocław. Bezrefleksyjnie podjęto więc najprostszą decyzję: zawiesić linię bez żadnej alternatywy. To potężny cios, ponieważ połączenie zostało przywrócone zaledwie rok temu, nie przeprowadzono żadnej kampanii informacyjnej, dopiero budziła się potrzeba korzystania z niego jako alternatywnego do samochodu sposobu połączenia ze stolicą. I choć pociąg miał kursować na tej trasie do 2028 roku, jednak już teraz wiadomo, że te plany uległy zmianie. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem pasażerowie z Jeleniej Góry oraz Wałbrzycha stracą dostęp do pociągów EIP jadących do Wrocławia, gdyż połączenia obsługiwane przez Pendolino zostaną wykreślone z kolejnego rocznego rozkładu jazdy PKP. Teraz trasa będzie rozpoczynała się dopiero na dworcu Wrocław Główny!

Po raz kolejny mieszkańcy południa Dolnego Śląska – z pasa gmin od ziemi kłodzkiej przez Świebodzice, Wałbrzych, Jelenią Górę po Zgorzelec i Bolesławiec –są traktowani gorzej niż dobrze rozwijająca się północ Dolnego Śląska wraz z Wrocławiem. Zniesienie linii kolejowej do dwóch największych miast – Wałbrzycha i Jeleniej Góry – to nie tylko jawne wykluczenie komunikacyjne, ale także działanie pozbawiające możliwości wyrównania szans i poziomu życia. Nakładane ograniczenia spowodują dalsze pogłębianie się różnic, a przede wszystkim stanie się to przyczynkiem do ograniczenia rozwoju turystycznego naszego regionu. Pozbawienie możliwości korzystania z transportu publicznego mieszkańców naszego obszaru sprawi, że problem ten będzie dotyczył ok. 1,2 mln ludzi, dla których pojawią się mniejsze lub większe trudności z wypełnieniem codziennych obowiązków (m.in. tych związanych z pracą i realizacją obowiązku szkolnego).

W związku z powyższym zwracam się z zapytaniem:

  1. Na jakiej podstawie spółka PKP Intercity podjęła decyzję o zawieszeniu kursu na trasie Jelenia Góra–Wałbrzych–Warszawa? Czy w ramach analizy liczby pasażerów podróżujących z Jeleniej Góry i Wałbrzycha do Wrocławia i do dalszych miast wzięto pod uwagę, iż ta poranna linia wciąż uznawana jest za linię nową i słabo reklamowaną? Wiemy, że po jej pierwszym zamknięciu wielu pasażerów nie odnotowało informacji o powrocie pociągu na tej trasie, a zatem nie korzysta z tej możliwości, nie mając świadomości jej istnienia.
  2. Czy spółka PKP Intercity ma w planach uruchomienie na trasie Jelenia Góra–Wałbrzych–Warszawa pociągu zastępczego, w niższej kategorii, bardziej dostępnego cenowo?
  3. Jakie propozycje na poranne połączenia z Jeleniej Góry i Wałbrzycha do Wrocławia i dalszych miast w latach 2025/2026 ma spółka PKP Intercity?

Z poważaniem

Sylwia Bielawska
Posłanka na SEJM RP

Podpisani posłowie

  1. Sylwia Bielawska (KO)
  2. Marek Chmielewski (KO)
  3. Zofia Czernow (KO)
  4. Łukasz Horbatowski (KO)
  5. Robert Jagła (KO)
  6. Iwona Krawczyk (KO)

Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.