Zapytanie pisemne nr 1892 · Sejm X kadencji
Zapytanie pisemne w sprawie kwestionowania integralności terytorialnej Polski przez niemieckie instytucje
Autor: Paweł Jabłoński (RozwojPlus). Wpłynęło do Sejmu 23 października 2024. Adresat: minister spraw zagranicznych. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw zagranicznych | 30 października 2024 | 20 listopada 2024 | Odpowiedź 1 dzień przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 19 listopada 2024, podpis: Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Treść zapytania
Szanowny Panie Ministrze,
17 października 2024 r. Chris Hann, jeden z dyrektorów Instytutu Antropologii Społecznej im. Maxa Plancka – instytucji finansowanej przez niemiecki rząd – opublikował tekst nt. relacji polsko-ukraińskich, w którym stwierdził m.in.: „Zgodnie z historycznymi kryteriami etniczno-językowymi i religijnymi, powszechnie uważanymi za kluczowe w kształtowaniu się narodów, Ukraina może w istocie mieć silniejsze roszczenia do części polskich Karpat niż do Krymu czy Donbasu. Czy to pomaga wyjaśnić, dlaczego polski rząd podtrzymuje świętość (nienaruszalność) granicy Ukrainy z Rosją? Chcą, aby granica Ukrainy z ich krajem była równie święta.“
Stwierdzenie, iż część terytorium Polski może być objęta roszczeniami terytorialnymi innego państwa jest oburzające, sprzeczne z prawem międzynarodowym i całkowicie nieprawdziwe. Ukraina nie ma żadnych roszczeń do naszego terytorium – podobnie jak Rosja nie ma ich do terytorium Ukrainy. Stanowisko to nie budzi najmniejszych wątpliwości w świetle prawa międzynarodowego.
Jeszcze bardziej oburzająca jest sugestia, jakoby nasz kraj wspierał Ukrainę przeciwko rosyjskiej agresji z tego powodu, że obawia się roszczeń terytorialnych, z którymi Ukraina miałaby wystąpić przeciwko Polsce w zamian za ziemie nielegalnie okupowane przez Rosję.
Tym bardziej szokująca jest sytuacja, w której takie tezy stawia przedstawiciel publicznej niemieckiej instytucji, opłacanej przez rząd federalny w Berlinie – zwłaszcza, że do dnia dzisiejszego nie zostały wobec niego wyciągnięte żadne konsekwencje.
Mając to na uwadze, uprzejmie proszę o wskazanie:
1. W jaki sposób zareagowało w tej sprawie Ministerstwo Spraw Zagranicznych? W szczególności – czy MSZ lub Ambasada RP w Berlinie zwrócili się do strony niemieckiej z protestem lub żądaniem wyjaśnień? Jeżeli tak, kiedy to nastąpiło? Proszę o udostępnienie całej korespondencji skierowanej do strony niemieckiej w tej sprawie (a także odpowiedzi – jeśli miała miejsce).
2. Jakie dalsze działania są planowane w tej sprawie?
Z wyrazami szacunku
Paweł Jabłoński
Wszystkie zapytania pisemne kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.