Interpelacja nr 9867 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie sytuacji doktorantów czwartego roku szkół doktorskich po 1 października 2025 r.
Autor: Paulina Matysiak (niez.). Wpłynęło do Sejmu 15 maja 2025. Adresat: minister nauki i szkolnictwa wyższego. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister nauki i szkolnictwa wyższego | 21 maja 2025 | 11 czerwca 2025 | Odpowiedź w dniu terminu |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 11 czerwca 2025, podpis: Sekretarz stanu Karolina Zioło-Pużuk
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
środowisko doktorantów zwróciło mi uwagę na trudną sytuację, w której znalazły się osoby z czwartego roku szkół doktorskich; otóż z dniem 1 października 2025 roku utracą one prawo do stypendium doktoranckiego, ubezpieczenia zdrowotnego oraz ulg przysługujących im w transporcie publicznym. Jednocześnie wielu z tych doktorantów będzie kontynuować kształcenie i prowadzenie badań naukowych w ramach przygotowywania rozprawy doktorskiej. Obecne warunki stawiają ich przed dramatycznym wyborem: kontynuować pisanie doktoratu bez środków do życia i ubezpieczenia czy porzucić naukę na rzecz pracy zarobkowej.
Warto przy tym podkreślić, że zrealizowanie doktoratu w cztery lata - choć formalnie przewidziane przez ustawę - w wielu przypadkach okazuje się po prostu niemożliwe. Wpływ na to miały czynniki całkowicie niezależne od doktorantów: pandemia COVID-19, wojna w Ukrainie i jej gospodarcze następstwa, w tym inflacja oraz kryzys mieszkaniowy, a także skomplikowane i czasochłonne procedury wewnętrzne uczelni. W praktyce realizacja badań, publikacja wyników i ukończenie rozprawy doktorskiej w tak krótkim czasie udaje się tylko w nielicznych przypadkach. Dlatego większość krajów europejskich przyjmuje model pięcioletni jako standard przy jednoczesnym zapewnieniu wsparcia socjalnego doktorantom również na końcowym etapie kształcenia.
Obecna ustawa dopuszcza przedłużenie okresu kształcenia o maksymalnie dwa lata, jednak nie przewiduje żadnego mechanizmu finansowego dla osób korzystających z tego rozwiązania. W rezultacie doktoranci zostają odcięci od wsparcia państwa - bez stypendium, bez ubezpieczenia zdrowotnego i bez ulg, które dotychczas im przysługiwały. W następstwie wiele osób nie kończy doktoratu - nie z powodu braku kompetencji czy zaangażowania, lecz ze względu na skomplikowaną sytuację materialną.
Szczególne trudności dotyczą obecnych doktorantów czwartego roku, którzy rozpoczęli kształcenie w 2021 roku, czyli w czasie pandemii i tuż przed wybuchem wojny w Ukrainie. To właśnie oni najbardziej odczuli ograniczenia pandemiczne, które uniemożliwiały prowadzenie badań, odbywanie zajęć dydaktycznych i rozwój naukowy. Jednocześnie otrzymywali bardzo niskie stypendium - ok. 2000 zł miesięcznie - przy gwałtownie rosnących kosztach życia. Z zapowiedzianych przez państwo podwyżek skorzystali dopiero pod koniec swojego cyklu kształcenia. Ponadto skutki wojny w Ukrainie - w tym kryzys mieszkaniowy, niedobór miejsc w akademikach i kilkukrotne wzrosty czynszów - tylko pogorszyły ich sytuację materialną. Wiele osób było zmuszonych skoncentrować się na pracy zarobkowej, zaniedbując z konieczności pracę naukową.
Doktoranci znajdujący się na końcowym etapie pracy naukowej potrzebują obecnie minimum wsparcia - nie pełnego stypendium, lecz choćby jego pomostowej formy, pozwalającej na dokończenie badań i rozprawy bez ryzyka utraty ubezpieczenia zdrowotnego i podstawowych środków do życia. Propozycja wprowadzenia stypendium pomostowego w obniżonej wysokości - np. połowy stypendium sprzed oceny śródokresowej - jest rozsądnym kompromisem, który pozwala uniknąć ryzyka sztucznego przedłużania kształcenia, a jednocześnie daje realne wsparcie osobom na „ostatniej prostej”.
Warto zaznaczyć, że takie rozwiązanie nie wymaga zmiany ustawy - może to być inne stypendium niż stypendium doktoranckie. Formalnie możliwe jest wprowadzenie takiego wsparcia już teraz, z inicjatywy ministerstwa. Argument o autonomii uczelni, który pojawia się w odpowiedziach ministerstwa na podobne postulaty, nie znajduje odzwierciedlenia w praktyce - żadna uczelnia nie utworzy systemowego funduszu stypendialnego bez wyraźnych wytycznych i wsparcia ze strony resortu.
Sprawa ma charakter pilny, ponieważ stypendia kończą się we wrześniu 2025 roku, a obecni doktoranci czwartego roku nie mają żadnej gwarancji jakiejkolwiek pomocy po tej dacie. W interesie całego systemu nauki i szkolnictwa wyższego jest udzielenie im wsparcia, które pozwoli im bezpiecznie ukończyć rozpoczętą pracę naukową.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy ministerstwo planuje wprowadzenie stypendiów pomostowych dla doktorantów, którzy przedłużają kształcenie w szkołach doktorskich?
- Czy istnieje możliwość objęcia tych doktorantów ubezpieczeniem zdrowotnym i emerytalnym w czasie przedłużenia kształcenia?
- Czy ministerstwo przewiduje wprowadzenie centralnego mechanizmu finansowego wspierającego uczelnie w zapewnieniu takiego wsparcia?
- Czy doktoranci czwartego roku, którzy rozpoczęli naukę w okresie pandemii i wojny w Ukrainie, mogą liczyć na szczególne traktowanie, jeśli wziąć pod uwagę wyjątkowo trudne warunki ich kształcenia?
- Czy możliwe jest, by ministerstwo uruchomiło program wsparcia jeszcze w 2025 roku, aby objąć nim obecnych doktorantów czwartego roku zanim utracą oni prawo do stypendium?
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.