Przejdź do treści

Interpelacja nr 9758 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie sytuacji w terminalach zbożowych

Autor: Marek Gróbarczyk (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 7 maja 2025. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 35 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister infrastruktury 15 maja 2025 5 czerwca 2025 Odpowiedź 35 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 10 lipca 2025, podpis: Podsekretarz stanu Piotr Malepszak

    i09758-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Premierze,

nie sposób dłużej milczeć w obliczu chaosu i braku kompetencji, jakie panują w obszarze zarządzania polską infrastrukturą portową w kontekście eksportu zbóż – zarówno polskich, jak i tranzytowych, w tym z Ukrainy. Obserwujemy rażący rozdźwięk między szumnymi zapowiedziami Pana rządu a faktami.

Sytuacja w porcie zbożowym w Gdyni jest jedną wielką farsą! W marcu 2024 roku wiceminister infrastruktury – powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego i opinię służb – unieważnił przetarg, który wygrało zagraniczne konsorcjum Viterra. Jego słowa brzmiały wówczas:

„Musimy dbać i dbamy o bezpieczeństwo naszego kraju. Dlatego po zasięgnięciu opinii właściwych służb i organów decyzja resortu nie mogła być inna”.

A dzisiaj? Oto najnowsza deklaracja rzeczniczki Portu Gdynia, spółki podległej Skarbowi Państwa:

„Procedura przetargowa dotycząca terminalu zbożowego jest już na końcowym etapie. Zakładamy, że jeśli spółka Mondry nie zmieni zdania i zrezygnuje ze współpracy z Portem Gdynia, podpisanie umowy z nowym dzierżawcą i rozpoczęcie przez niego działalności może się niemal dokładnie zbiec z jej zakończeniem przez spółkę Mondry, co zapobiegnie przestojowi”.

Słowa te są szokujące i całkowicie podważają wcześniejsze stanowisko rządu. Jak to możliwe, że ten sam terminal ma trafić z powrotem w ręce Viterry, czyli podmiotu, któremu wcześniej odmówiono dzierżawy z powodu zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa?

Co więcej – w spółce Mondry, która dotąd dzierżawiła terminal w Gdyni, rozpoczął się proces zwolnień grupowych. Rząd nie tylko nie zbudował żadnego państwowego "bezpiecznika", o którym Pan mówił, ale realnie doprowadził do likwidacji spółki z polskim kapitałem, by oddać strategiczną infrastrukturę zagranicznemu koncernowi.

Podobny teatr obietnic rozegrał się w Gdańsku. Na konferencji prasowej 3 grudnia 2024 roku zapowiedział Pan, że państwo zbuduje terminal zbożowy, zwiększając zdolności przeładunkowe z 30 do 150 tys. ton miesięcznie. Zapowiedziano budowę dziewięciu magazynów o łącznej pojemności 152 tys. oraz zainwestowanie prawie 400 mln zł w rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej. Co z tego wyszło? Przetarg na Pirs Rudowy został opóźniony i przesunięty na początek lipca 2025 r.

Tymczasem zboże z Ukrainy, które miało przejeżdżać przez Polskę tranzytem, zalega w silosach, a polski rolnik traci rynek zbytu. Ceny lecą w dół, eksport stoi, a Niemcy i Rumunia zacierają ręce – bo to ich porty (Hamburg, Konstanca) przejmują dziś rolę hubu, którą miała pełnić Polska. To nie tylko kompromitacja – to abdykacja państwa, które rzekomo miało dbać o interes polskiego rolnika. I to wszystko w sytuacji, gdy budżet państwa, zarządzany przez ministra Domańskiego, tonie w zadłużeniu, a każda przeładowywana tona zboża mogłaby zwiększyć wpływy z podatków.

Panie Premierze, jak ma czuć się polski rolnik, patrząc na to wszystko? Kiedy w polskich portach nie ma przepustowości, a zboże z Ukrainy zostaje w kraju i zmniejsza ceny skupu – to on płaci za Pańskie decyzje.

W związku z powyższym oczekuję odpowiedzi na dwa poniższe pytania:

  1. Jakie działania zamierza Pan podjąć, aby natychmiast zrealizować zapowiedziane inwestycje w terminal zbożowy w Gdańsku i zapewnić polskiemu rolnikowi możliwość eksportu jego plonów na godnych zasadach?
  2. Czy potwierdzi Pan, że terminal w Gdyni trafi w ręce konsorcjum Szczecin Bulk Terminal, Tapini i Ribera, związanego z firmą Viterra?

Podpisani posłowie

  1. Marek Gróbarczyk (PiS)
  2. Czesław Hoc (PiS)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.