Interpelacja nr 9546 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie doprecyzowania zasad stosowania kajdanek zespolonych, na przykładzie byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów, podczas jej zatrzymania
Autor: Michał Moskal (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 24 kwietnia 2025. Adresat: minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych. Odpowiedź 4 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych | 30 maja 2025 | 20 czerwca 2025 | Odpowiedź 4 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 2 czerwca 2025, podpis: minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych - Tomasz Siemoniak
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 24 czerwca 2025, podpis: Minister Tomasz Siemoniak
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
doniesienia medialne dotyczące tej sprawy poruszyły opinię publiczną, budząc poważne wątpliwości co do legalności i etyczności działań funkcjonariuszy. Zatrzymanie Pani Anny Wójcik, przeprowadzone z nadzwyczajną demonstracją siły, nosi znamiona działań represyjnych i upokarzających, a jego przebieg budzi pytania o zgodność z zasadami proporcjonalności i poszanowania godności osoby zatrzymanej.
Zgodnie z art. 15 ust. 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2024 poz. 138), środki przymusu bezpośredniego, takie jak kajdanki zespolone, mogą być stosowane wyłącznie w ściśle uzasadnionych przypadkach, takich jak agresja, czynny opór, próba ucieczki lub bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia bądź wolności. Nie ma jednak żadnych przesłanek wskazujących, by Pani Anna Wójcik w chwili zatrzymania wykazywała tego typu zachowania, które usprawiedliwiałyby użycie tak drastycznego środka przymusu.
Zastosowanie kajdanek zespolonych wobec kobiety, matki ciężko chorego dziecka i osoby współpracującej z wymiarem sprawiedliwości, budzi zasadne pytania o rzeczywisty cel tej interwencji: czy była to konieczność procesowa, czy też pokaz siły mający na celu publiczne upokorzenie i zastraszenie? Sytuacja ta staje się szczególnie bulwersująca w świetle wypowiedzi obecnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, który w 2019 roku, w sprawie mordercy 10-letniej dziewczynki K. w Mrowinach, krytykował użycie kajdanek zespolonych, stwierdzając: „Nie były potrzebne kajdanki zespolone ani chwyt obezwładniający. Zatrzymany nie stawiał oporu” oraz „Użyte przez policję środki wydają się w tym przypadku nieproporcjonalne i mają charakter pokazowy, stanowiący przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa”[1]. Jeśli takie działania są niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa, dlaczego wobec Pani Anny Wójcik zastosowano podobne środki, naruszając jej godność i wywołując cierpienie jej oraz jej syna?
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
- Na jakiej podstawie prawnej i operacyjnej wydano polecenie zastosowania kajdanek zespolonych wobec Pani Anny Wójcik?
- Czy wobec zatrzymanej istniało realne zagrożenie ucieczki, napaści lub czynnego oporu, które mogłoby uzasadnić użycie tego środka przymusu?
- Kto konkretnie podjął decyzję o zastosowaniu kajdanek zespolonych – czy była to decyzja dowódcy operacji, funkcjonariusza prowadzącego zatrzymanie, czy może nacisk z góry, wynikający z bieżącej polityki „rozliczania przeciwników politycznych”?
- Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planuje wyciągnąć konsekwencje wobec osób, które mogły nadużyć przepisów, naruszając godność osoby zatrzymanej?
- Czy ministerstwo zamierza doprecyzować zasady stosowania kajdanek zespolonych, aby zapobiec podobnym nadużyciom w przyszłości?
- Czy planowana jest kontrola lub analiza działań funkcjonariuszy biorących udział w tej interwencji pod kątem zgodności z przepisami prawa?
Panie Ministrze, stosowanie prawa powinno opierać się na zasadzie proporcjonalności, poszanowaniu godności człowieka oraz elementarnym poczuciu sprawiedliwości. W przeciwnym razie działania władzy przestają być służbą, a stają się represją. Proszę o udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania w terminie przewidzianym Regulaminem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Z poważaniem
Michał Moskal
[1] https://www.rp.pl/dobra-osobiste/art1271621-rpo-o-naduzyciach-policji-ws-traktowania-podejrzanego-o-zabojstwo-dziewczynki-z-mrowin (stan na dzień: 23.04.2025 r.)
Podpisani posłowie
- Michał Moskal (PiS)
- Dariusz Stefaniuk (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.