Interpelacja nr 9498 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie likwidacji transparentności wydatków publicznych poprzez dwudziestokrotne podniesienie progu wartości publikowanych umów zawieranych przez samorządy
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 23 kwietnia 2025. Adresat: minister finansów. Odpowiedź 1 dzień po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister finansów | 29 kwietnia 2025 | 20 maja 2025 | Odpowiedź 1 dzień po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 21 maja 2025, podpis: Podsekretarz stanu Jurand Drop
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
z głębokim niepokojem i oburzeniem zwracam się w sprawie propozycji Ministerstwa Finansów dotyczącej podniesienia progu wartości umów publikowanych w Centralnym Rejestrze Umów (CRU) z 500 zł do 10 000 zł (czyli 20-krotny wzrost), o czym mowa w kampanii „Tak dla CRU” (https://siecobywatelska.pl/takdlacru/). Ta decyzja nie tylko podważa fundamenty transparentności, o którą rząd deklaruje walkę, ale otwarcie ogranicza społeczną kontrolę nad wydatkami publicznymi, budząc podejrzenia o zamiar ukrycia niewygodnych informacji. Tego rodzaju działania są sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa i wywołują uzasadniony gniew obywateli, którzy mają prawo wiedzieć, jak wydawane są ich podatki.
Zamach na jawność i kneblowanie obywateli
Podniesienie progu wartości publikowanych umów do 10 000 zł to jawna próba ukrycia większości wydatków publicznych przed społeczeństwem. Statystyki wskazują, że znaczna część umów zawieranych przez samorządy i mniejsze instytucje opiewa na kwoty poniżej 10 000 zł. Wyłączenie ich z CRU pozbawi obywateli, organizacje pozarządowe i media możliwości weryfikacji, czy środki publiczne są wydawane uczciwie. Sprzeciw ponad 40 organizacji, w tym Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, jasno pokazuje, że zmiana ta jest odrzucana jako szkodliwa dla demokracji. Jak Ministerstwo Finansów może ignorować ten głos, jednocześnie głosząc hasła przejrzystości?
Hipokryzja rządu
Proces forsowania tej zmiany jest modelowym przykładem braku transparentności. Ministerstwo nie przedstawiło szczegółowego uzasadnienia dla podniesienia progu, nie przeprowadziło otwartych konsultacji społecznych, ani nie ujawniło, kto lobbował za tą decyzją. Tego rodzaju arogancja jest nie do zaakceptowania w państwie, które szanuje swoich obywateli. Czy rząd uważa, że Polacy nie zasługują na wiedzę o decyzjach dotyczących ich pieniędzy? Brak dialogu z obywatelami to policzek dla demokracji i dowód, że transparentność jest dla rządu jedynie pustym sloganem.
Furtka dla korupcji i niegospodarności
Podwyższenie progu wartości publikowanych umów otwiera drzwi do nadużyć i malwersacji. Umowy poniżej 10 000 zł, zwolnione z publikacji, staną się idealnym narzędziem do kierowania publicznych środków do zaprzyjaźnionych podmiotów bez jakiejkolwiek kontroli. Czy rząd świadomie tworzy szarą strefę, w której nieuczciwe praktyki będą mogły kwitnąć? Polacy mają prawo podejrzewać, że ta zmiana służy ochronie wąskich grup interesów, a nie dobru publicznemu.
Zniszczenie nadzoru społecznego
CRU miał być narzędziem wzmacniającym kontrolę obywateli nad wydatkami publicznymi. Tymczasem propozycja Ministerstwa Finansów knebluje społeczeństwo, drastycznie ograniczając dostęp do danych. Bez pełnego rejestru umów obywatele, organizacje pozarządowe i media tracą możliwość skutecznego monitorowania władzy. Brak propozycji niezależnego mechanizmu nadzoru nad CRU oraz sankcji za nieprzestrzeganie zasad publikacji pokazuje, że rząd nie chce realnej kontroli. Czy obywatele mają być sprowadzeni do roli bezwolnych podatników, podczas gdy władza działa poza ich wzrokiem?
W związku z powyższym uprzejmie proszę o niezwłoczne i szczegółowe odpowiedzi na poniższe pytania:
- Jakie merytoryczne przesłanki stoją za decyzją o podniesieniu progu wartości publikowanych umów, skoro sprzeciwia się jej ponad 40 organizacji pozarządowych?
- Jak rząd zamierza zapobiec korupcji, skoro wyłączenie z CRU tysięcy umów poniżej 10 000 zł ułatwia nadużycia?
- Dlaczego rząd nie proponuje niezależnego nadzoru nad CRU? Czy władza obawia się społecznej kontroli?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.