Przejdź do treści

Interpelacja nr 9437 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie pilnego wyjaśnienia i podania konkretnych działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w związku z niepokojącą informacją podaną przez Brytyjską Służbę Zdrowia Roślin w kwestii wykrycia zakażenia polskich ziemniaków bakteriozą pierścieniową ziemniaka, w sytuacji - w naszej opinii - nieodpowiedzialnej reakcji MRiRW w tej sprawie odnośnie do naszej interpelacji nr 4840 z września 2024 r.

Autor: Marek Gróbarczyk (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 21 kwietnia 2025. Adresat: minister rolnictwa i rozwoju wsi. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister rolnictwa i rozwoju wsi 25 kwietnia 2025 16 maja 2025 Odpowiedź 10 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 6 maja 2025, podpis: Sekretarz stanu Michał Kołodziejczak

    i09437-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w dniu 14 września 2024 r. z razem z posłem Markiem Gróbarczykiem złożyłem interpelację poselską nr 4840 w sprawie: „uzyskania jednoznacznej, oficjalnej, wiarygodnej i profesjonalnej informacji w kwestii niepokojących doniesień o zakażeniu materiału źródłowego bakteriozą pierścieniową ziemniaka (Clavibakter sepedonicus) kilku odmian polskich gatunków ziemniaka“.

Oto fragmenty naszej interpelacji: „(…) dowiadujemy się z mediów (m.in. „Gazeta Polska“ w artykule pt. „Zarażono gen polskiego ziemniaka! Kto chce zniszczyć polskich producentów?“), że: „Pierwszy raz w ponad 40-letniej historii Banku Genów Ziemniaka w Boninie, strategicznej dla bezpieczeństwa żywnościowego RP instytucji, doszło do zakażenia materiału źródłowego kilku polskich gatunków ziemniaka, będących fundamentem jego hodowli w naszym kraju. O sprawie nie powiadomiono jednak prokuratury ani Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego“. I dalej: „Po raz pierwszy w historii wykryto groźne zakażenie bakteriozą pierścieniową ziemniaka – Clavibakter sepedonicus. Ta choroba (bakterioza pierścieniowa ziemniaka) stanowi poważne zagrożenie dla krajowej hodowli ziemniaka, który jest jednym z najważniejszych produktów rolnych w Polsce. Co więcej, nie powiadomiono o tym ani prokuratury, ani Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, mimo że zakażenie wystąpiło dwukrotnie”.

Na konferencji w dn. 13 września 2024 r. w siedzibie IHAR-PIB sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Michał Kołodziejczak zapewnił, że „(…) z Instytutu nie trafi do rolników żaden sadzeniak, który mógłby być zakażony jakąkolwiek chorobą. Jak tłumaczą naukowcy z IHAR-PIB, nie ma technicznej możliwości, aby zakażony materiał mógł trafić do rolników“. Tymczasem na tej samej konferencji wiceminister Kołodziejczak mówił, że „(…) jest niebezpieczny wyłom w przepisach mówiący, że ziemia dzierżawiona nie wchodzi w skład gospodarstwa. Niestety niektóre firmy ten wyłom wykorzystują, aby kontynuować uprawę mimo zakażenia bakteriozą pierścieniową i pobierać dotacje“.

Szanowny Panie Ministrze,

pośród pięciu pytań zadaliśmy także takie: „Dlaczego nie zgłoszono do odpowiednich organów i służb możliwości celowego (mówimy o 2-krotnym zakażeniu w ciągu kilkunastu tygodni) wniesienia agrofaga do Banku Genów Ziemniaka?“

oraz

„Czy przewidziane są kontrole w pozostałych ośrodkach IHAR, tj. centrali i innych oddziałach, a także w zakładach doświadczalnych oraz spółkach IHAR?“

W skrócie, lakoniczna odpowiedź wiceministra Michała Kołodziejczaka sprowadzała się do następujących treści: „(…) właściwą służbą do prowadzenia postępowania w przypadku wykrycia agrofaga kwarantannowego dla Unii jest Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa“ oraz „Ministerstwo rozpoczęło kontrolę w Instytucie w celu oceny procedur mających zapewnić bezpieczeństwo fitosanitarne zasobów roślinnych zdeponowanych w tym Banku Genów“.

Szanowny Panie Ministrze!

Tymczasem 19 kwietnia 2025 r., w niespełna siedem miesięcy po naszej interwencji poselskiej i dość nonszalanckiej odpowiedzi wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi Brytyjska Służba Zdrowia Roślin doniosła, że dokonując rutynowej kontroli polskich ziemniaków, wykryła zakażenie bakteriozą pierścieniową ziemniaka – Clavibakter sepedonicus. Dodajmy, że bakteria Clavibacter sepedonicus, choć nieszkodliwa dla ludzi, podlega obowiązkowemu zwalczaniu zgodnie z prawem Unii Europejskiej.

Zatem następujące pytania:

1. Jakie konkretne działania zapobiegawcze podjęło wówczas (wrzesień 2024 r.) Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu wykrycia źródła zakażenia materiału kilku odmian polskich gatunków ziemniaka?

2. Dlaczego nie zgłoszono do odpowiednich organów i służb możliwości celowego (mówiliśmy wówczas o 2-krotnym zakażeniu w ciągu kilkunastu tygodni) wniesienia agrofaga do Banku Genów Ziemniaka?

3. Jakie konsekwencje grożą polskim producentom ziemniaków w sytuacji wykrycia przez brytyjskie służby ochrony roślin bakterii Clavibacter sepedonicus?

4. Kto ponosi odpowiedzialność za brak działań prewencyjnych i stosownych procedur w aspekcie niedopuszczenia do rozprzestrzeniania się bakteriozy pierścieniowej ziemniaka?

5. Czy ministerstwo przewiduje pilne rekompensaty dla producentów i rolników, którzy poniosą z tego tytułu olbrzymie straty?

6. Czy wykrycie zakażenia bakteriozą pierścieniową ziemniaka może stanowić poważnie zagrożenie dla krajowej hodowli ziemniaka, który jest jednym z najważniejszych produktów rolnych w Polsce?

Podpisani posłowie

  1. Marek Gróbarczyk (PiS)
  2. Czesław Hoc (PiS)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.