Przejdź do treści

Interpelacja nr 9179 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie naruszeń prawa przez media publiczne w związku z organizacją debaty prezydenckiej jedynie dla dwóch kandydatów

Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 10 kwietnia 2025. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odpowiedź 2 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister kultury i dziedzictwa narodowego 14 kwietnia 2025 5 maja 2025 Odpowiedź 2 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 7 maja 2025, podpis: Sekretarz stanu Maciej Wróbel

    i09179-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

zwracam się z interpelacją w sprawie poważnych naruszeń prawa, jakich dopuszcza się Telewizja Polska SA, w związku z planowaną debatą prezydencką, która ma uwzględniać jedynie dwóch wybranych kandydatów – Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego. Tego rodzaju działania nie tylko godzą w podstawowe zasady demokracji, ale również wprowadzają głębokie podziały społeczne, wykluczając znaczną część społeczeństwa i naruszając obowiązujące przepisy prawa.

Zgodnie z art. 120 Kodeksu wyborczego media publiczne mają obowiązek zapewnienia wszystkim kandydatom na urząd prezydenta Rzeczypospolitej równych szans w prezentowaniu swoich programów i stanowisk. Organizacja debaty wyłącznie dla dwóch wybranych kandydatów przed pierwszą turą wyborów stanowi rażące naruszenie tego przepisu. Tego rodzaju praktyki faworyzują określonych uczestników wyścigu wyborczego, naruszając konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP) oraz prawo wyborców do rzetelnej informacji o wszystkich kandydatach. Dodatkowo, zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji (art. 21 ust. 1), media publiczne mają obowiązek działania w interesie publicznym, z poszanowaniem pluralizmu i bezstronności. Wykluczenie pozostałych kandydatów z debaty jest sprzeczne z tymi zasadami i prowadzi do manipulacji opinią publiczną, co podważa zaufanie obywateli do instytucji publicznych.

Planowana debata, ograniczona do dwóch kandydatów, reprezentujących jedynie dwa główne obozy polityczne, cementuje polaryzację polskiego społeczeństwa. Tego typu działania mediów publicznych przyczyniają się do wykluczania znacznej części wyborców, których poglądy nie znajdują odzwierciedlenia w programach faworyzowanych kandydatów. W efekcie media publiczne, zamiast pełnić funkcję integrującą i informacyjną, stają się narzędziem pogłębiania konfliktów społecznych, co jest sprzeczne z ich misją określoną w ustawie o radiofonii i telewizji.

Media publiczne, w tym Telewizja Polska, są finansowane w znacznej mierze z budżetu państwa. W 2024 roku na media publiczne przeznaczono blisko 2,7 mld złotych w ramach rekompensaty za utracone wpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnego. Środki te pochodzą z podatków płaconych przez wszystkich obywateli, niezależnie od ich preferencji politycznych. W kontekście tak wysokiego wsparcia finansowego działania TVP polegające na faworyzowaniu wybranych kandydatów i wykluczaniu innych są nie tylko niezgodne z prawem, ale również stanowią nadużycie zaufania publicznego i sprzeniewierzenie środków podatników.

Wysokie zarobki niektórych osób zatrudnionych w mediach publicznych budzą dodatkowe kontrowersje w świetle ich nieetycznych działań. Choć dokładne dane dotyczące wynagrodzeń są często utajniane, w mediach pojawiają się informacje o gwiazdach TVP, których roczne zarobki sięgają nawet kilkuset tysięcy złotych. Dla przykładu w 2023 roku ujawniono, że jeden z prominentnych dziennikarzy Polskiego Radia zarobił 230 tys. zł w ramach współpracy z rozgłośnią. Tego rodzaju kwoty, wypłacane z publicznych pieniędzy, stoją w jaskrawej sprzeczności z brakiem realizacji podstawowej misji mediów publicznych, jaką jest bezstronna i rzetelna informacja.

Planowana debata z udziałem jedynie dwóch kandydatów to nie tylko przejaw braku profesjonalizmu, ale również świadome łamanie prawa przez Telewizję Polską. Tego rodzaju działania godzą w fundamenty demokratycznego państwa prawa, podważają zaufanie obywateli do instytucji publicznych i przyczyniają się do eskalacji podziałów społecznych.

Polskie społeczeństwo zasługuje na media publiczne, które działają w interesie wszystkich obywateli, a nie wybranych grup politycznych.

W świetle powyższego wnoszę o ustosunkowanie się do poniższych postulatów i pytań:

  1. Włączenie wszystkich zarejestrowanych kandydatów do planowanej debaty, zgodnie z wymogami Kodeksu wyborczego.
  2. Ujawnienie szczegółowych informacji na temat finansowania mediów publicznych oraz wynagrodzeń osób odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji programowych.
  3. Wdrożenie mechanizmów zapobiegających podobnym naruszeniom w przyszłości, w tym zaostrzenie sankcji za łamanie zasad bezstronności i pluralizmu.
  4. Jakie kary grożą za naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego oraz ustawy o radiofonii i telewizji przez media publiczne?
  5. Jaka jest średnia, mediana oraz 5 najwyższych wynagrodzeń w telewizji publicznej i w Polskim Radiu w roku 2023 i 2024?
  6. Uprzejmie proszę o podanie tytułów i kosztów 5 najdroższych programów publicystycznych w telewizji publicznej w roku 2023 i 2024.

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.