Interpelacja nr 8724 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie realizowanych przez Polski Związek Łowiecki programów edukacyjnych dla przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych
Autor: Klaudia Jachira (KO) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 18 marca 2025. Adresat: minister edukacji. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister edukacji | 25 marca 2025 | 15 kwietnia 2025 | Odpowiedź 5 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 10 kwietnia 2025, podpis: Sekretarz stanu Katarzyna Lubnauer
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
Polski Związek Łowiecki w swoich celach statutów w § 22 wyróżnia, że do zadań kół łowieckich należy m.in.:
- dbanie o dobry wizerunek łowiectwa i myśliwych wśród społeczności zamieszkującej tereny dzierżawionych obwodów,
- promocja łowiectwa,
- współpraca ze szkołami w prowadzeniu edukacji przyrodniczo-łowieckiej.
Cele te są realizowane m.in. poprzez:
- spotkania z myśliwymi w placówkach przedszkolno-szkolnych i szkołach,
- organizację wydarzeń edukacyjnych i wycieczek,
- organizację rodzinnych pikników integracyjnych,
- konkursy z nagrodami dla dzieci,
- zajęcia kaletnicze,
- organizowanie wystaw z wypchanymi zwierzętami (także tymi podlegającymi ochronie), porożem z czaszkami zwierząt kopytnych, wyprawionymi skórami zwierząt itp.
W ramach ww. działań prowadzona jest wprost propaganda pod hasłem edukacji łowiecko-przyrodniczej mającej za zadanie ocieplenie wizerunku myśliwego. W ramach takich spotkań częstokroć uczestnicy mogą smakować kuchni myśliwskiej i oglądać „trofea” myśliwskie.
Polski Związek Łowiecki chwali się taką działalnością „edukacyjną” na swojej stronie internetowej: https://www.pzlow.pl/edukacja/ oraz https://www.pzlow.pl/edukacja/nasze-dzialania-edukacyjne/
Program „edukacyjny” zakłada naukę o „etyce myśliwskiej”, m.in. oddaniu czci upolowanej zwierzynie w pokocie, gdzie ubita zwierzyna z polowań jest układana w szeregu hierarchii łowieckiej. Nadto mają być „kształtowane postawy dotyczące nadmiernej liczebności niektórych gatunków zwierząt łownych i konieczności eliminacji ze środowiska ich liczby przez odstrzał”. Propagowane są również informacje o szkodach wyrządzonych przez zwierzynę na polach i w lasach.
Już w 2017 roku OKO.press alarmowało o „edukacji dla zabijania” w związku z lekcjami prowadzonymi w szkołach przez myśliwych, takich zajęć z dziećmi i młodzieżą w przedszkolach i szkołach przeprowadzono ok. 120 (do kwietnia 2017).
Wejście myśliwych do szkół i przedszkoli z zajęciami przyrodniczo-łowieckimi to zabieg mający na celu takie ukształtowanie dzieci, by w przyszłości, już jako ludzie dorośli, bardziej życzliwym okiem patrzyły one na myśliwych.
„Z takiej edukacji dzieci wynoszą obraz myśliwego jako dobrego człowieka, który dba o zwierzęta. Ale nie dowiedzą się, że potem zasadza się na te same zwierzęta, by je zabić. I to te najlepsze, z których będą najpiękniejsze trofea" - mówi OKO.press Małgorzata Świderek, edukatorka ekologiczna z Ośrodka Działań Ekologicznych "Źródła".
Edukacja przyrodniczo-łowiecka daje nie tylko fałszywy obraz myśliwego, ale też skrzywiony obraz przyrody - jest on bardzo daleki od takiej wizji natury, która wyłania się ze współczesnych nauk przyrodniczych, w tym z ekologii. W jej świetle jest w zasadzie anachroniczny.
Z psychologicznego punktu widzenia, pomijając anachroniczność myśliwskiej wizji relacji między człowiekiem a przyrodą - problem leży również w tym, że myśliwska edukacja jest jednostronna. Dzieciom i młodzieży nie prezentuje się alternatywnego punktu widzenia. W efekcie nie mogą świadomie wybierać między różnorodnością poglądów dotyczących łowiectwa.
Zrównoważenie łowieckiej propagandy PZŁ w szkołach to wyzwanie dla organizacji ekologicznych w Polsce, ale także dla Ministerstwa Edukacji Narodowej. Tym bardziej, że w czasach rządów ministra środowiska Jana Szyszki myślistwo było przez władzę mocno promowane, obecnie zaś cieszy się ciepłym uśmiechem i wsparciem PSL.
Biorąc pod uwagę powyższe, zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi jakiekolwiek działania związane z kontrolą treści, jak i sposobu ich przekazywania przez myśliwych w placówkach przedszkolnych i szkolnych?
- W jaki sposób Ministerstwo Edukacji Narodowej określa możliwości przeciwdziałania nauce o okrucieństwie, braku empatii, mordowaniu „w imię tradycji” i rozrywki myśliwych?
- Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej przewiduje możliwość zaangażowania w program edukacyjny wykwalifikowanej kadry przyrodniczej, jaką są leśnicy i ekolodzy z organizacji pozarządowych i ośrodków naukowych w Polsce?
- Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej byłoby gotowe do podjęcia specjalnego projektu edukacyjnego dla przedszkoli i szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych, w ramach którego dzieciom w sposób atrakcyjny i aktywny byłaby przekazywana rzetelna wiedza o ekologii i ochronie przyrody, aby aktywność „edukacyjna” myśliwych w ogóle nie była celowa?
Podpisani posłowie
- Klaudia Jachira (KO)
- Małgorzata Tracz (KO)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.