Interpelacja nr 8620 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie masowego ścigania kierowców za brak opłaty za przejazd autostradą - działania opresyjne państwa
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 14 marca 2025. Adresaci (2): minister finansów, minister infrastruktury. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister finansów | 19 marca 2025 | 9 kwietnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister infrastruktury | 19 marca 2025 | 9 kwietnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 4 kwietnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Małgorzata Krok
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze Finansów, Szanowny Panie Ministrze Infrastruktury,
od kilku dni media donoszą o skandalicznych działaniach Krajowej Administracji Skarbowej, która rozpoczęła masowe egzekwowanie kar od tysięcy kierowców za przejazdy autostradami bez uiszczenia opłaty. Łącznie mówi się o 40 tysiącach osób, które są obecnie ścigane przez skarbówkę, choć ich rzekome przewinienia miały miejsce nawet kilka lat temu.
Przez długi czas władze chwaliły się cyfryzacją systemu poboru opłat drogowych, który miał być nowoczesny, intuicyjny i przyjazny obywatelom. Jednak dziś okazuje się, że w rzeczywistości setki tysięcy ludzi nieświadomie stały się „dłużnikami państwa“, a zamiast nowoczesnej administracji mamy do czynienia z opresyjną machiną urzędniczą, która po latach domaga się spłaty rzekomych należności.
Fiasko systemu e-TOLL – państwo nie poinformowało kierowców w skuteczny sposób.
Nasuwa się oczywiste pytanie: dlaczego teraz? System e-TOLL działał od 1 grudnia 2021 r. do 1 lipca 2023 r., a kary zaczęły być egzekwowane dopiero w 2025 roku. Jeśli celem rządu była rzeczywista ściągalność opłat, to kierowcy powinni być na bieżąco informowani o ewentualnych zaległościach, a nie otrzymywać po latach listy z KAS, które obciążają ich karami za dawno zapomniane przejazdy.
Z dostępnych danych jasno wynika, że system informowania obywateli nie zadziałał, a państwo dopiero teraz uznało, że kierowców należy masowo ścigać. Jest to całkowicie nieakceptowalne – organa państwa miały narzędzia do informowania ludzi na bieżąco, ale nie skorzystały z nich w odpowiedni sposób. Nie wszyscy obywatele śledzą zmiany w systemie poboru opłat, nie każdy korzystał z aplikacji mobilnej czy śledził niejasne komunikaty Ministerstwa Infrastruktury.
Państwo nie może działać na zasadzie pułapki prawnej.
Obowiązkiem władz publicznych jest zapewnienie przejrzystości systemu opłat, a nie zastawianie pułapek na obywateli, którzy często nie mieli świadomości, że nie opłacili przejazdu.
Państwo prawa nie może działać w taki sposób, że najpierw przez lata milczy na temat nieopłaconych przejazdów, a potem nagle zaczyna karać tysiące kierowców z mocą wsteczną. To podejście drapieżne, skrajnie niesprawiedliwe i niezgodne z zasadami dobrego zarządzania.
Dodatkowo wielu ukaranych twierdzi, że nawet nie było świadomych, że musieli uiścić opłatę, co jednoznacznie wskazuje na wadliwość systemu informacyjnego i brak odpowiedniego powiadamiania kierowców o potencjalnych zaległościach.
Czy celem jest łatanie dziury budżetowej kosztem obywateli?
Nie sposób nie zauważyć, że nagłe przypomnienie sobie przez rząd o karach za stare przejazdy zbiega się z narastającym kryzysem finansów publicznych. Czyżby kierowcy mieli stać się kolejną grupą, którą dosięgnie fiskalna łapanka? W ten sposób nie odbudowuje się zaufania do instytucji państwowych, a jedynie tworzy kolejne podziały i wzbudza gniew obywateli.
Biorąc pod uwagę powyższe, uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:
- Dlaczego kierowcy, którzy naruszyli przepisy systemu e-TOLL, nie byli informowani na bieżąco o konieczności uregulowania należności, tylko po kilku latach egzekwuje się od nich kary?
- Czy ministerstwo planuje umorzenie kar dla osób, które były nieświadome naruszeń, podobnie jak to miało miejsce w przypadku błędów administracyjnych w innych sektorach?
- Czy rząd zamierza przeprowadzić audyt systemu informowania obywateli o zaległościach w opłatach drogowych?
- Czy kierowcy, którzy udowodnią, że nie byli świadomi naruszenia i nie otrzymali żadnego wcześniejszego powiadomienia, będą mogli uniknąć kar finansowych?
- Czy ministerstwo planuje jakiekolwiek rekompensaty dla kierowców, którzy zostali ukarani na podstawie wadliwego systemu informowania?
W imieniu tysięcy polskich kierowców, którzy stali się ofiarami nieskutecznego systemu informowania i opresyjnych działań fiskalnych, domagam się pilnych wyjaśnień oraz rewizji decyzji o masowym ściganiu obywateli po latach. Państwo nie może traktować swoich obywateli jak przestępców tylko dlatego, że nie było w stanie ich skutecznie poinformować o obowiązkach.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.