Przejdź do treści

Interpelacja nr 8454 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie dodania do ustawy o leczeniu niepłodności warunku uzyskania uprzedniej zgody żony na zastosowanie komórek rozrodczych męża w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego in vitro

Autor: Karina Bosak (Konfederacja) i 4 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 3 marca 2025. Adresat: minister zdrowia. Odpowiedź 6 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister zdrowia 7 marca 2025 28 marca 2025 Odpowiedź 6 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 3 kwietnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz

    i08454-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

w dniu 9 grudnia 2024 r. dziennikarze Szymon Jadczak i Tatiana Kolesnychenko opublikowali na portalu „Wirtualna Polska” artykuł pod tytułem „Między szpitalem a skandalem. (...)”. Wśród licznych wątków opisywanej sprawy, które wzbudziły powszechne oburzenie opinii publicznej, znalazła się także informacja, jakoby główny bohater tego artykułu w 2022 oraz 2023 roku „był w procedurze in vitro z dwiema kobietami jednocześnie” – ze swoją żoną oraz z inną kobietą, z którą pozostawał, w tajemnicy przed żoną, w nieformalnym związku partnerskim. Dziennikarze opisują, że żona bohatera artykułu „odczytała maila z kliniki do jej męża. Informowano w nim o przebiegu leczenia. Tyle, że wiadomość wysłała inna klinika niż ta, której byli pacjentami. A w dokumentacji medycznej […] widniały dane innej kobiety – znajomej męża”. Okazało się, że bohater artykułu „prowadził podwójne życie”, a druga z kobiet dodaje, że „chodził ze mną na wizyty, żartował z lekarzem, osobiście podpisywał wszelką dokumentację i oświadczenie, że jest ze mną w związku”.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności (t.j. Dz. U. 2020 poz. 442) dawstwo partnerskie oznacza przekazanie komórek rozrodczych przez dawcę – mężczyznę w celu zastosowania ich w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji u biorczyni pozostającej z dawcą w związku małżeńskim albo we wspólnym pożyciu potwierdzonym zgodnym oświadczeniem dawcy i biorczyni; w dawstwie partnerskim stosowane są komórki rozrodcze biorczyni.

Art. 32 ust. 2 pkt 6 tej ustawy przewiduje, że w przypadku, gdy biorczyni pozostaje w związku małżeńskim (albo we wspólnym pożyciu), zastosowanie jej komórek rozrodczych albo zarodka następuje po wyrażeniu, w formie pisemnej, zgody przez jej męża (albo mężczyznę pozostającego z biorczynią we wspólnym pożyciu). Analogiczny wymóg zgody męża (albo mężczyzny pozostającego z biorczynią we wspólnym pożyciu) jest przewidziany także w art. 36 ust. 1 pkt 7 ustawy dotyczącym dawstwa zarodka pochodzącego od innych rodziców.

Tymczasem w art. 29 ustawy dotyczącym pobierania komórek rozrodczych od mężczyzn brakuje analogicznego przepisu, zgodnie z którym w przypadku, gdy dawca pozostaje w związku małżeńskim, zastosowanie jego komórek rozrodczych następuje po wyrażeniu, w formie pisemnej, zgody przez żonę.

Brak tego przepisu w ustawie o leczeniu niepłodności w praktyce może prowadzić do wielu ludzkich dramatów, takich jak ten opisany w cytowanym wyżej artykule „Wirtualnej Polski”. Okazuje się, że obecne brzmienie przepisów ustawy o leczeniu niepłodności sprawia, że procedura zapłodnienia pozaustrojowego in vitro może być wykorzystywana przez mężczyzn do poczęcia dzieci z innymi kobietami w tajemnicy przed własnymi żonami.

Jest to zatem luka prawna, która budzi poważne wątpliwości co do zgodności z zasadą ochrony i opieki małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny (art. 18 Konstytucji RP), zasadą równouprawnienia kobiet i mężczyzn (art. 33 Konstytucji RP), zasadą uwzględniania przez państwo dobra rodziny w swojej polityce społecznej i gospodarczej (art. 71 ust. 1 Konstytucji RP), zasadą szczególnej pomocy władz publicznych dla matki przed i po urodzeniu dziecka (art. 71 ust. 2 Konstytucji RP) oraz zasadą ochrony praw dziecka (art. 72 Konstytucji RP). Państwo nie powinno instytucjonalnie wspomagać i pogłębiać konsekwencji procederu zdrady małżeńskiej. Nie powinno tym bardziej dopuszczać do sytuacji, w której w majestacie ustawy jest dopuszczalne i finansowane z pieniędzy podatników poczęcie dziecka, które od samego początku swojego istnienia będzie skazane na znajdowanie się w niekorzystnej sytuacji prawnej i wychowawczej jako dziecko pochodzące ze zdrady małżeńskiej, którego ojciec będzie prawdopodobnie mniej lub bardziej rozdarty pomiędzy jedną a drugą rodziną, a tym samym mniej obecny w rozwoju tego dziecka lub obciążony świadczeniami alimentacyjnymi względem dzieci pochodzących ze związku małżeńskiego. Nie powinno wreszcie umożliwiać i ułatwiać mężczyźnie wprowadzania w błąd kobiety, która godzi się na poczęcie dziecka w procedurze in vitro, nie mając świadomości, że pozostaje on już w związku małżeńskim z inną kobietą.

Właściwym rozwiązaniem tego problemu, eliminującym niekonstytucyjność ustawy o leczeniu niepłodności przynajmniej w tym jednym konkretnym aspekcie wydaje się zatem dodanie warunku uzyskania pisemnej zgody żony w art. 29 tej ustawy (na wzór warunku uzyskania zgody męża w art. 32 ustawy), a także dodanie w art. 18 ustawy zakazu stosowania komórek rozrodczych pobranych od dawcy, jeżeli pozostaje on w związku małżeńskim z osobą inną niż biorczyni, a żona nie wyraziła pisemnej zgody.

W związku z tym kieruję do Pani Minister następujące pytania:

  1. Ile przypadków dawstwa partnerskiego, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 8 ustawy o leczeniu niepłodności, kiedy dawca pozostawał w związku małżeńskim z kobietą inną niż biorczyni, miało miejsce w Polsce od wejścia w życie tej ustawy, czyli od dnia 1 listopada 2015 r.?
  2. Czy Ministerstwo Zdrowia dostrzega, że w ustawie o leczeniu niepłodności znajduje się luka prawna umożliwiająca mężom wzięcie udziału w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego z innymi kobietami w tajemnicy przed własną żoną lub ukrywanie przed biorczyniami, że posiadają oni żonę?
  3. Czy Ministerstwo Zdrowia dostrzega, że istnienie tej luki jest problematyczne społecznie oraz prawdopodobnie niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej (art. 18, art. 33, art. 71 ust. 1, art. 71 ust. 2, art. 72)?
  4. Czy Ministerstwo Zdrowia uważa, że ustawa o leczeniu niepłodności, w związku z ustawą z dnia 29 listopada 2023 r., powinna w dalszym ciągu dopuszczać i umożliwiać finansowanie z budżetu państwa procederu pogłębiania konsekwencji zdrady małżeńskiej, jakim jest branie udziału przez mężów w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego z innymi kobietami w tajemnicy przed własną żoną lub ukrywanie przed biorczyniami, że posiadają oni żonę?
  5. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje zatem zaproponowanie stosownych zmian w ustawie o leczeniu niepłodności (np. w art. 18 i 29 tej ustawy), które uniemożliwiłyby dawstwo partnerskie w przypadkach, w których dawca pozostaje w związku małżeńskim z kobietą inną niż biorczyni i nie posiada pisemnej zgody żony na zastosowanie swoich komórek rozrodczych w tej procedurze, lub czy poprze wprowadzenie takich zmian, gdyby zostały one zaproponowane przez inny podmiot?

Podpisani posłowie

  1. Karina Bosak (Konfederacja)
  2. Krzysztof Mulawa (Konfederacja)
  3. Krzysztof Szymański (Konfederacja)
  4. Witold Tumanowicz (Konfederacja)
  5. Michał Wawer (Konfederacja)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.