Interpelacja nr 8250 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie decyzji dotyczących rezygnacji z finansowania krajowego przemysłu farmaceutycznego na rzecz dopłat do zagranicznych samochodów elektrycznych
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 20 lutego 2025. Adresat: minister zdrowia. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister zdrowia | 28 lutego 2025 | 21 marca 2025 | Odpowiedź 1 dzień przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 20 marca 2025, podpis: Podsekretarz stanu Marek Kos
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze,
zwracam się do Pana w sprawie decyzji rządu o przekierowaniu środków finansowych, pierwotnie przeznaczonych na rozwój polskiego sektora farmaceutycznego, na dopłaty do zakupu ekskluzywnych samochodów elektrycznych. W obliczu rosnącej zależności Polski od importowanych substancji czynnych (API), a także deficytu w bilansie farmaceutycznym, taka decyzja nie tylko podważa strategiczne bezpieczeństwo zdrowotne kraju, ale także jest przykładem krótkowzrocznej polityki gospodarczej obecnego rządu.
Polska jest obecnie niemal całkowicie uzależniona od importu substancji czynnych wykorzystywanych do produkcji leków. Aż 80% API pochodzi z krajów azjatyckich, głównie z Chin i Indii. Oznacza to, że w przypadku kryzysu międzynarodowego, pandemii lub konfliktu geopolitycznego te dostawy mogą zostać ograniczone lub całkowicie wstrzymane, co miałoby katastrofalne skutki dla dostępności podstawowych leków w Polsce.
Podczas pandemii COVID-19 kraje europejskie boleśnie doświadczyły, co oznacza przerwanie łańcuchów dostaw. Wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których polskie apteki świeciły pustkami, a szpitale zmagały się z niedoborem nie tylko leków specjalistycznych, ale także podstawowych antybiotyków i środków przeciwbólowych. Fakt, że Polska nie posiada własnego, rozwiniętego przemysłu farmaceutycznego w zakresie produkcji API, sprawia, że w podobnej sytuacji w przyszłości nasz kraj może znaleźć się w dramatycznym położeniu.
Planowane przez poprzedni rząd przeznaczenie 140 milionów euro z Krajowego Planu Odbudowy na rozwój polskiego przemysłu farmaceutycznego miało stanowić przełom. To byłby pierwszy krok w kierunku odbudowy zdolności produkcyjnych API w kraju i zwiększenia niezależności Polski w zakresie kluczowych substancji farmaceutycznych. Tymczasem decyzja rządu o przesunięciu tych środków na dopłaty do ekskluzywnych samochodów elektrycznych produkowanych poza granicami Polski oznacza nie tylko rezygnację z tej szansy, ale także utrwalenie naszej zależności od zagranicznych producentów leków.
Sektor farmaceutyczny jest jedną z najbardziej dochodowych i innowacyjnych branż na świecie. W krajach wysoko rozwiniętych, takich jak: Niemcy, Francja czy Szwajcaria, przemysł farmaceutyczny stanowi istotną część gospodarki narodowej. Inwestowanie w badania nad nowymi lekami i rozwój produkcji substancji czynnych pozwala nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa, ale także generować ogromne przychody z eksportu.
Polska niestety nie wykorzystuje tego potencjału. Aktualnie bilans handlowy sektora farmaceutycznego w Polsce wynosi -3 miliardy dolarów, co oznacza, że więcej leków importujemy niż sprzedajemy na rynki zagraniczne. Wsparcie finansowe dla krajowych firm farmaceutycznych mogłoby znacząco zmniejszyć tę różnicę i uczynić Polskę jednym z kluczowych graczy w regionie.
Tymczasem zamiast strategicznych inwestycji w sektor, który mógłby stać się fundamentem polskiej gospodarki, rząd postanowił przeznaczyć pieniądze na dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych. To pokazuje brak długofalowego myślenia i marnowanie możliwości gospodarczych, które mogłyby przynieść korzyści zarówno pod względem finansowym, jak i zdrowotnym.
W ramach polityki rządu na dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych przeznaczono 600 milionów złotych. Problem polega na tym, że większość tych pojazdów pochodzi z zagranicznych fabryk – głównie z Niemiec, Chin i Korei Południowej. W efekcie publiczne pieniądze nie wspierają polskiej gospodarki, lecz zasilają konta międzynarodowych koncernów motoryzacyjnych.
Polska obecnie nie ma rozwiniętej produkcji samochodów elektrycznych. Pieniądze przeznaczone na dopłaty trafiają więc do zagranicznych firm, a nie do krajowych przedsiębiorstw. Tymczasem decyzja rządu skutkuje jedynie tym, że Polska finansuje rozwój zagranicznych gospodarek kosztem własnego potencjału.
W ostatnich tygodniach w polskich aptekach zabrakło leków na grypę zawierających skuteczną substancję aktywną Oseltamiwir, leki zawierające tę substancję należy podać do 48 godzin od pierwszych objawów. Brak leków z substancją Oseltamiwir zwiększa liczbę powikłań takich, jak zapalenie płuc czy zapalenie mięśnia sercowego – konsekwencje braku leków są wymiernym uszczerbkiem dla wielu chorych.
Rezygnacja z rozwoju krajowej produkcji farmaceutycznej oznacza realne zagrożenie dla zdrowia Polaków w przyszłości. Brak substancji czynnych i konieczność ich importowania może prowadzić do:
- niedoborów podstawowych leków,
- wzrostu cen leków ze względu na monopol zagranicznych dostawców,
- braku możliwości reagowania na kryzysy zdrowotne, takie jak pandemia COVID-19,
- uzależnienia Polski od polityki zagranicznych koncernów farmaceutycznych.
Już teraz w aptekach w Polsce brakuje wielu kluczowych leków. Brak inwestycji w ten sektor tylko pogłębia ten problem i naraża zdrowie obywateli.
W związku z powyższymi problemami zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:
- Jakie były przesłanki podjęcia decyzji o przekierowaniu środków z sektora farmaceutycznego na dopłaty do samochodów elektrycznych?
- Czy rząd zamierza w najbliższym czasie ponownie rozważyć inwestycje w produkcję API w Polsce?
- Jakie substancje aktywne miały być produkowane ze środków z KPO, które zostały przekierowane na samochody dla bogatych?
- Jakie są konkretne plany zabezpieczenia dostępu do leków w Polsce w przypadku kryzysu dostaw?
- Czy istnieją programy wspierające rozwój krajowego przemysłu farmaceutycznego w celu zmniejszenia zależności od importu?
- Czy rząd rozważa zmianę polityki dotacyjnej tak, aby środki publiczne wspierały krajowy przemysł, a nie zagraniczne koncerny?
- Proszę o oszacowanie konsekwencji dla polskiej gospodarki (np. przedłużającej się choroby, powikłań, śmierci) braku produkcji substancji aktywnej Oseltamiwir.
- Jak Pan Premier nazwałby rząd, który: wspiera rozwój gospodarek ościennych, tworzy miejsca pracy w innych państwach, naraża na niebezpieczeństwo naród polski?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.