Przejdź do treści

Interpelacja nr 7837 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie wyprowadzenia danych osobowych tysięcy klientów PGE i wielomiesięcznej zwłoki zarządu firmy w ostrzeżeniu osób poszkodowanych

Autor: Maciej Małecki (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 5 lutego 2025. Adresat: minister aktywów państwowych. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister aktywów państwowych 11 lutego 2025 4 marca 2025 Odpowiedź 5 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 27 lutego 2025, podpis: Sekretarz stanu Robert Kropiwnicki

    i07837-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z interpelacją w bulwersującej sprawie wykradzenia danych osobowych wielu tysięcy klientów PGE Dystrybucja. Do mojego biura poselskiego od tygodni zgłaszają się klienci PGE Dystrybucja, których dane osobowe zostały wykradzione. Dowiedzieli się o tym z listów, jakie dostali od zarządu PGE Dystrybucja wiele tygodni po fakcie.

Wykradzione zostały takie dane osobowe jak: imię i nazwisko, PESEL, adres miejsca zamieszkania, numery telefonów, numery liczników, numery punktów poboru energii. Wykradzione dane pozwalają przestępcom – gdyby ci weszli w ich posiadanie – na wykonanie profilowania pojedynczych osób lub całych grup. To naraziło klientów na straty materialne i finansowe.

Tymczasem z korespondencji, jaką klienci PGE Dystrybucja otrzymali od zarządu firmy, wynika, że fakt wyprowadzenia danych osobowych tysięcy osób był przez wiele tygodni ukrywany przed poszkodowanymi. Z jednej strony w piśmie, które dostawali poszkodowani, zarząd PGE Dystrybucja ostrzegał ludzi, żeby zastrzegali swoje numery PESEL, zachowali ostrożność, a jeśli dowiedzą się, iż ktoś wykorzystuje ich dane osobowe, JAK NAJSZYBCIEJ zawiadomili firmę PGE. Tymczasem te ostrzeżenia były wysyłane wiele tygodni, a nawet miesięcy po tym, jak dane osobowe klientów zostały wyprowadzone! Na listach z ostrzeżeniami widnieje bowiem data 31 lipca 2024 r., a poszkodowani otrzymywali je dopiero w grudniu 2024 r.!

Przedstawiona przeze mnie sekwencja wydarzeń nasuwa podejrzenie graniczące z pewnością, że zarząd PGE Dystrybucja przez kilka miesięcy ukrywał przed klientami fakt, że ktoś ukradł ich dane i że grozi im bardzo poważne niebezpieczeństwo. Skąd taka opieszałość w informowaniu poszkodowanych o grożącym im niebezpieczeństwie, skoro każdego miesiąca firma potrafi wysłać miliony listów z rachunkami do milionów klientów?

W tej sprawie zadawałem konkretne pytania na sali sejmowej, jednak wyznaczony do odpowiedzi pan minister Robert Kropiwnicki nie potrafił ani podać dokładnej daty wyprowadzenia danych osobowych klientów PGE Dystrybucja, ani wskazać, ilu klientów dotknęła ta afera.

Dlatego zwracam się do Pana Ministra z interpelacją i proszę o udzielenie precyzyjnych wyjaśnień w odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Kiedy dokładnie doszło do wyprowadzenia danych osobowych klientów PGE?
  2. W jaki dokładnie sposób doszło do wyprowadzenia z firmy danych tysięcy klientów PGE?
  3. Dane ilu osób zostały wyprowadzone ze spółki?
  4. Kiedy dokładnie zarząd PGE Dystrybucja powiadomił o wyprowadzeniu danych osobowych swoich klientów prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych?
  5. Jak Pan Minister wyjaśni osobom poszkodowanym fakt, że dostali powiadomienie o kradzieży swoich danych osobowych w grudniu, ale z lipcową datą, na piśmie podpisanym przez zarząd PGE Dystrybucja? Jeszcze raz zaznaczę, że firma PGE potrafi każdego miesiąca wysyłać klientom miliony rachunków za prąd.

Podpisani posłowie

  1. Maciej Małecki (PiS)
  2. Paweł Sałek (PiS)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.