Interpelacja nr 7705 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie zamiarów wprowadzenia drastycznej cenzury w sieci w Polsce, w tym cenzury prewencyjnej - łamania Prawa prasowego
Autor: Barbara Bartuś (PiS) i 8 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 30 stycznia 2025. Adresat: minister cyfryzacji. Odpowiedź 73 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister cyfryzacji | 6 lutego 2025 | 27 lutego 2025 | Odpowiedź 73 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 11 maja 2025, podpis: Sekretarz stanu Dariusz Standerski
Treść interpelacji
Siłowe przejęcie mediów publicznych w grudniu 2023 r. i wyłączenie sygnału TVP (rodem z głębokiej komuny), niewpuszczanie dziennikarzy wolnych mediów – Telewizji Republika, Telewizji wPolsce, dziennikarzy "Tygodnika Solidarność" na konferencje prasowe, a wreszcie groźba pod adresem Telewizji Republika dotycząca odebrania koncesji i "wyłączenia wtyczki" – to kolejne przykłady postępowania rządzących wobec publicznych i wobec prawicowych, wolnych mediów.
Eskalacją działań obecnego obozu władzy wobec niezależnych mediów było straszenie Polaków cenzurą treści internetowych zamieszczanych w mediach społecznościowych. Już po konsultacjach społecznych nowelizowanej ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wprowadzono zapis pozwalający prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej na usuwanie treści w Internecie bez informowania autora o ich usunięciu. Zanim treści, decyzją sądu, zostaną przywrócone, minie na tyle długi czas, że będą już one zupełnie nieaktualne.
Takie postępowanie to łamanie Prawa prasowego w Polsce i pogwałcenie art. 54 pkt 2 Konstytucji RP: "Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane" oraz art. 14 Konstytucji RP: "Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu". To także uderzenie w wolność słowa, która jest podstawą funkcjonowania social mediów.
Wcielony w życie plan likwidacji mediów publicznych i odcięcia obywateli od informacji spowodował zupełnie odwrotny skutek – konserwatywne media nabrały wiatru w żagle, a opór społeczeństwa zaowocował wyjątkową aktywnością w mediach społecznościowych, w Internecie. W ocenie Polaków obóz władzy, chcąc zamknąć Polakom usta, próbuje wskrzesić najgłębszą cenzurę, jedną z największych zmór PRL.
Panie Ministrze, uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Dlaczego kontrowersyjne zapisy zostały wprowadzone do projektu ustawy po zakończeniu konsultacji społecznych?
2. Czy groźby odebrania koncesji dotyczą wszystkich mediów prawicowych, w tym mediów katolickich, takich jak Telewizja Trwam i Radio Maryja?
3. Czy w planach resortu jest odtworzenie głównego urzędu kontroli prasy, publikacji i widowisk? Jeśli tak, to czy (od kiedy) zamierzacie Państwo wprowadzić cenzorów działających w Internecie, w mediach społecznościowych, a może w całej przestrzeni publicznej?
4. Regulacje Unii Europejskiej - DSA pozwalają na wprowadzenie dyrektywy przez państwa unijne w sposób szeroki. Dlaczego zatem, posiłkując się dyrektywą unijną, proponujecie Państwo wprowadzenie w Polsce drastycznej cenzury w sieci?
5. Dlaczego dziennikarze Telewizji Republika, Telewizji wPolsce oraz „Tygodnika Solidarność”, pomimo występowania o akredytacje, nie są wpuszczani na rządowe/resortowe konferencje prasowe?
Podpisani posłowie
- Barbara Bartuś (PiS)
- Joanna Borowiak (PiS)
- Lidia Burzyńska (PiS)
- Anita Czerwińska (PiS)
- Zbigniew Hoffmann (PiS)
- Mariusz Krystian (PiS)
- Dariusz Matecki (PiS)
- Anna Milczanowska (PiS)
- Elżbieta Witek (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.