Interpelacja nr 6930 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie korzystania z obiektów pływających bez odpowiednich uprawnień
Autor: Andrzej Kosztowniak (PiS). Wpłynęło do Sejmu 11 grudnia 2024. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 30 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 18 grudnia 2024 | 8 stycznia 2025 | Odpowiedź 30 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 7 lutego 2025, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Marchewka
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnich dniach do mojego biura poselskiego zgłaszały się osoby korzystające z aktywnego wypoczynku nad mazurskimi jeziorami. Z racji tego, że w moim mieście, w Radomiu dużą popularnością cieszą się kursy na patenty żeglarskie, a co za tym idzie wielu Radomian korzysta z tej możliwości później właśnie w krainie tysiąca jezior. U tych osób zrodził się niepokój oraz strach z racji na fakt możliwości wypłynięcia na otwarty akwen obiektem pływającym nie mając do tego żadnych uprawnień. Tak zwane houseboaty oraz małe jednostki pływające nie wymagają posiadania patentu żeglarskiego jeśli spełniają określone parametry co do wielkości obiektu oraz pojemności (mocy) silnika.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy prawdą jest, że możliwość wynajęcia housboata czy małej jednostki pływającej ma każdy dorosły mieszkaniec naszego kraju, nawet nieposiadający wymaganych uprawnień – patentu żeglarskiego?
- Czy Ministerstwo Infrastruktury prowadzi prace mające na celu zaostrzenie ew. przepisów dotyczących korzystania z tzw. houseboatów oraz małych jednostek pływających?
- Czy w opinii ministerstwa obecna regulacja jest odpowiednia i nie stwarza zagrożenia dla innych uczestników ruchu żeglugowego, a także dla osób cumujących w portach czy przystaniach?
Niestety sytuacja ta w odczuciu wielu osób stwarza realne zagrożenie dla zdrowia, ale także życia innych uczestników żeglugi śródlądowej, a także dla osób, które korzystają z portów czy przystani. Ciężko wyobrazić sobie, że kilkunastometrowy obiekt sterowany jest przez osobę bez odpowiedniego szkolenia z zakresu sterowania, nawigacji, zachowania w porcie czy ogólnego użytkowania takiego środka lokomocji.
W związku z powyższym pojawiły się postulaty dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa na zbiornikach wodnych. Pierwszym z nich jest oznaczenie takich jednostek pływających w określony w przepisach, widoczny sposób – analogicznie jak liść klonowy u początkujących kierowców – informujący, że dany obiekt przeznaczony jest dla osób bez odpowiednich uprawnień np. oklejenie łódki czy housboatu oznaczeniem (taśmą w określonym, widocznym kolorze np. żółtym czy pomarańczowym). Drugim nakaz dla osób korzystających z małych jednostek pływających do przebywania w zapiętych kapokach, które w razie ew. zdarzenia mogą uratować życie. Kolejnym wymóg, aby chociaż jedna osoba, która odpowiedzialna jest za sterowanie taką jednostką posiadała jednak patent żeglarski – odpowiednią wiedzę choć w minimalnym stopniu co do sposobu sterowności, nawigacji czy przepisów na mazurskich jeziorach (strefy ciszy, obszary lęgowe ptaków). Dodatkowo wydaje mi się, ze logicznym będzie danie możliwości osobom, wynajmującym łódki do weryfikacji trzeźwości najemcy w sposób rejestrowany, tak aby osoba która odpowiedzialna będzie za sterowanie danym obiektem musiała zweryfikować swoją trzeźwość przed najmem oraz zaraz po zdaniu takiego obiektu.
Z racji na poważny wydźwięk tego problemu zwracam się z prośbą o analizę przytoczonego stanu faktycznego i podjęcie ew. działań zmierzających do uregulowania tej branży.
Z wyrazami szacunku
Andrzej Kosztowniak
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.