Interpelacja nr 6370 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie stanowiska dotyczącego poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny zawartego w druku nr 611
Autor: Barbara Bartuś (PiS). Wpłynęło do Sejmu 18 listopada 2024. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 20 listopada 2024 | 11 grudnia 2024 | Odpowiedź w dniu terminu |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 11 grudnia 2024, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść interpelacji
Dnia 26 lipca 2024 roku złożono w Sejmie poselski projekt nowelizacji Kodeksu karnego (druk nr 611), zwany dalej „projektem”. Projekt zakłada zmianę przepisów penalizujących przestępstwo przerywania ciąży za zgodą kobiety, tj. art. 152 i następne Kodeksu karnego. Zauważyć trzeba, że jest on tożsamy z projektem Lewicy, który został odrzucony większością sejmową dnia 12 lipca 2024 roku.
Wbrew twierdzeniom wnioskodawców tego projektu nie ma on nic wspólnego z ochroną kobiet. Wręcz przeciwnie! Choć aborcjoniści powtarzają, że ich celem są bezpieczne aborcje, to zaproponowany projekt ustawy przewiduje zupełnie odwrotne skutki. Ustawa znosi np. odpowiedzialność karną za przeprowadzenie aborcji przez osobę nieposiadającą odpowiednich kwalifikacji zawodowych lub w warunkach urągających określonym wymogom sanitarnym. Na gruncie obowiązujących przepisów, tj. ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 2022 r. poz. 1575) legalny zabieg przerwania ciąży może przeprowadzić tylko lekarz, w odpowiednich warunkach, tj. pomieszczeniach spełniających warunki sanitarne oraz wyposażonych w odpowiednie urządzenia zgodnie z przepisami wykonawczymi.
Tymczasem projekt dopuszcza możliwość przerwania ciąży również przez pielęgniarkę lub położną. Wynika to z logicznej wykładni proponowanego przepisu § 4, który ma być dodany do art. 152 K.k.: „Nie popełnia przestępstwa określonego w § 3 lekarz, pielęgniarka lub położna, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem ...”.
Należy podkreślić, że projektowana zmiana ustawy Kodeks karny nie może czynić i nie czyni aborcji legalnym czynem, jednakże dopuszcza dokonywanie aborcji przez osoby niemające odpowiednich kwalifikacji zawodowych do tego typu zabiegu (pielęgniarka, położna) bez odpowiedzialności karnej tych osób. Projekt dopuszcza możliwość przerywania ciąży przez pielęgniarkę lub położną. Zatem w warunkach nieszpitalnych, np. w domu ciężarnej, czyli w pomieszczeniu, które jest nieodpowiednie pod względem fachowym, sanitarnym czy też nieodpowiednio urządzonym. Przeto dopuszcza możliwość przeprowadzenia aborcji w warunkach niespełniających odpowiednich wymagań sanitarnych.
Proponowane przepisy doprowadzą zatem do radykalnego obniżenia standardu opieki nad kobietami i stworzą poważne zagrożenie dla życia kobiet ciężarnych. Wobec tego postulaty wnioskodawców o ochronę kobiet uznać należy za pozorne. Projekt ten nie tylko otwiera drogę do mordowania bez ograniczeń nienarodzonych dzieci i jest niezgodny z Konstytucją RP uchwaloną w 1997 roku, co można wywieść z dwóch orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (z maja 1997 roku i z 22 października 2020 roku), ale też godzi w bezpieczeństwo młodych Polek, które zajdą w niechcianą ciążę.
Zgodnie z projektem zniesiona zostanie odpowiedzialność karna sprawcy aborcji przed upływem 12. tygodnia ciąży. Co więcej, znosi on całkowicie kary dla wykonawców aborcji, jeżeli nawet następstwem przerwania ciąży do 12. tygodnia jest śmierć kobiety ciężarnej. Należy mieć na uwadze, że „Konstytucja wprowadza najwyższy standard ochrony ludzkiego życia, albowiem w jej świetle nieracjonalna jest dewitalizacja godności człowieka z uwagi na jego fazę rozwojową, gdyż pozbawienie życia, bez względu na jego etap, unicestwia równocześnie podmiot, któremu ta godność przynależy (…). Nie można wątpić, że każde dziecko jest człowiekiem” (vide: uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020 r., sygn. akt: K 1/20). Dobrem chronionym przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jest życie człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci, w tym w całej fazie prenatalnej. Wobec tego postulowaną zmianę należy uznać za niezgodną z przepisami Konstytucji RP.
Ponadto z przytoczonych wyżej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (tj. z dnia 28 maja 1997 r., sygn. akt: K 26/96 oraz z dnia 22 października 2020 r., sygn. akt: K 1/20) wynika, iż przesłanka eugeniczna nie może być podstawą aborcji. Tymczasem proponowana po zmianie treść art. 152 § 4 K.k.: „Nie popełnia przestępstwa określonego w § 3 lekarz, pielęgniarka lub położna, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej potrzebnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej lub gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” w istocie rzeczy oznacza przywrócenie tzw. eugenicznej przesłanki przerwania ciąży. Jest to podważanie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego RP.
Biorąc powyższe pod uwagę, zwracam się do Pana Ministra z pytaniem:
1. Czy minister sprawiedliwości przedstawił swoje stanowisko wobec projektu zmiany ustawy Kodeks karny?
2. Czy minister sprawiedliwości dokonał szczegółowej analizy proponowanych przepisów, w szczególności:
- czy odniósł się do konstytucyjnej ochrony życia, w tym obejmującej również prawną ochronę życia dziecka w fazie prenatalnej, potwierdzonej wyrokami Trybunału Konstytucyjnego,
- czy odniósł się do warunków dopuszczalności przerwania ciąży mających wpływ na bezpieczeństwo kobiet, tj. warunków odpowiednich kwalifikacji osób przeprowadzających aborcję, warunków sanitarnych pomieszczeń, w których dokonywać się będzie aborcji, w tym odpowiedniego urządzenia i wyposażenia?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.