Przejdź do treści

Interpelacja nr 5760 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie zarządzania poziomem wód w rzekach i zbiornikach retencyjnych w południowo-zachodniej Polsce

Autor: Krzysztof Ciecióra (PiS) i 5 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 24 października 2024. Adresaci (2): minister klimatu i środowiska, minister infrastruktury. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresaci i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister klimatu i środowiska 30 października 2024 20 listopada 2024 Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego)
minister infrastruktury 30 października 2024 20 listopada 2024 Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego)

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 11 listopada 2024, podpis: Minister Paulina Hennig-Kloska

    i05760-o1.pdf

  2. Przedłużenie terminu z 26 listopada 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Przemysław Koperski

    Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.

  3. Odpowiedź z 6 marca 2025, podpis: Podsekretarz stanu Przemysław Koperski

    i05760-o2.pdf

Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister, Szanowny Panie Ministrze,

w połowie września wszyscy byliśmy świadkami powodzi w południowo-zachodniej części naszego kraju. Nie wchodząc w tym momencie na grunt przyczyn tegorocznej powodzi, a raczej poziomu przygotowania instytucji państwowych do stawienia czoła żywiołowi, pragnę poruszyć kwestię zarządzania poziomem wód w rzekach i zbiornikach retencyjnych.

Przykładem niech będzie dramat, jaki dotknął mieszkańców gminy Nysa, przez którą przepływa m.in. rzeka Nysa Kłodzka oraz gminy Lewin Brzeski, na terenie której rzeka Nysa Kłodzka wpada do rzeki Odry. Wedle relacji mieszkańców na początku września br. poziom Nysy Kłodzkiej w gminach Nysa i Lewin Brzeski był dramatycznie niski. W mediach wiele mówiło się wówczas o problemie wysychania rzek w kontekście zmian klimatycznych. W dniu 11.09 br. media w Polsce przekazały alarmujące informacje z Czech, m.in. https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zagrozenie-pogodowe-jest-realne-czesi-podjeli-radykalne-dzia,nId,7778809 (11.09 po południu) oraz https://tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/czesi-boja-sie-powtorki-z-1997-roku-st8082388 (11.09 wieczorem). Nadchodzący wówczas (tj. wg stanu na dzień 11.09 br.) niż genueński miał przynieść niespotykanie od lat opady, które z wielkim prawdopodobieństwem skutkować miały ogromnym wzrostem poziomu rzek w południowo-zachodniej Polsce, a co za tym idzie – wysoce prawdopodobne było wystąpienie zjawiska powodzi.

Nie wchodząc w tym momencie w dywagacje na temat tego, czy prognozy nie były przesadnie alarmujące, czy też prezes Rady Ministrów został celowo i świadomie wprowadzony w błąd, pragnę skupić się na polityce zarządzania poziomem wód w rzekach i zbiornikach retencyjnych.

Począwszy od dobrego przykładu – suchego zbiornika Racibórz – należy pochwalić wszystkie osoby i instytucje odpowiedzialne za jego utworzenie oraz zarządzanie nim, albowiem fakt, iż zgromadził on tak wiele wody, że zatrzymał falę na Odrze, skutkował uchronieniem m.in. Opola i Wrocławia przed tak dramatycznymi scenami, jakich byliśmy świadkami w 1997 r.

Następnie jednak należy wyrazić wątpliwości odnośnie do stanu technicznego zbiorników retencyjnych (a konkretniej – tam) w okolicach Stronia Śląskiego oraz Paczkowa, gdzie doszło do tragicznych w skutkach uszkodzeń wałów, oraz w Jarnołtówku, gdzie co prawda nie doszło do przerwania wału ani tamy, jednak poziom wody (a co za tym idzie jej napór) był tak wysoki, że doszło do przelania się wody przez koronę wałów oraz doszło do przeciekania wału, co jednak – na szczęście – nie skutkowało jego przerwaniem.

Moje największe wątpliwości budzi jednak sytuacja na Jeziorze Nyskim, które jest największym zbiornikiem retencyjnym na rzece Nysa Kłodzka, poniżej którego bezpośrednio znajduje się dotknięte powodzią miasto Nysa, a dalej – katastrofalnie zalana gmina Lewin Brzeski. Zgodnie z komunikatami władz lokalnych i służb hydrotechnicznych przed nadejściem fali kulminacyjnej do Jeziora Nyskiego zbiornik ten był wypełniony w połowie i miał z pewnością przyjąć całą falę kulminacyjną nadchodzącą z Kotliny Kłodzkiej.

Tymczasem, jak wynika z danych dostępnych na stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, poziom zrzutu (czyli ilości wody wypływającej) z Jeziora Nyskiego wynosił:

  • do soboty 14.09 do godz. 7.00 – ok. 44 m3/s (mimo, iż już 11.09 po południu media w Polsce alarmowały, że Czesi rozpoczynają zrzut wody ze swoich zbiorników retencyjnych!), poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 185 cm,
  • do soboty 14.09 do godz. 15.00 – ok 200 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 335 cm,
  • do soboty 14.09 do godz. 20.00 – ok 300 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 420 cm (tu warto nadmienić, że poziom alarmowy rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosi 480 cm),
  • do niedzieli 15.09 do godz. 12.00 – ok. 550 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 530 cm (tu warto podkreślić, że decyzję o blisko dwukrotnym zwiększeniu zrzutu z Jeziora Nyskiego, z ok. 300 m3/s do ok. 550 m3/s, podjęto chwilę przed tym, jak rzeka Nysa Kłodzka w Nysie osiągnęła stan alarmowy!),
  • w niedzielę 15.09 o godz. 13 – ok. 700 m3/s,
  • w niedzielę 15.09 w godzinach 14-21 – ok. 900 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 680 cm, czyli ok. 200 cm powyżej stanu alarmowego, zatem decyzję o tak ogromnym zrzucie podjęto mimo, iż stan rzeki Nysa Kłodzka w Nysie istotnie przekraczał stan alarmowy!)
  • do poniedziałku 16.09 do godz. 7.00 – ok. 800 m3/s,
  • do poniedziałku 16.09 do godz. 16.00 – ok. 750 m3/s,
  • do wtorku 17.09 do godz. 9.00 – ok. 650 m3/s,
  • do wtorku 17.09 do godz. 18.00 – ok. 500 m3/s,
  • do środy 18.09 do godz. 5.00 – ok. 420 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 420 cm i był o ok. 30 cm niższy aniżeli stan alarmowy,
  • do czwartku 19.09 do godz. 7.00 – ok. 320 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 360 cm i był o ok. 20 cm niższy aniżeli stan ostrzegawczy,
  • przez kolejny tydzień – ok. 200 m3/s, poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosił wówczas ok. 250 cm,
  • obecnie, tak jak do soboty 14.09 do godz. 7.00 – ok 40 m3/s i poziom rzeki Nysa Kłodzka w Nysie wynosi obecnie ok. 200 cm.

Z powyższego wynika, że:

  1. Przez około 50 godzin od środowego popołudnia (11.09), kiedy to media poinformowały o radykalnych krokach podejmowanych przez naszych południowych sąsiadów wobec zagrożenia powodzią, poziom zrzutu z Jeziora Nyskiego był standardowy, tak jakby żadnego zagrożenia powodziowego nie było.
  2. W ciągu nieco ponad doby od sobotniego poranka 14.09 do południa w niedzielę 15.09 zwiększono ponad dziesięciokrotnie poziom zrzutu z Jeziora Nyskiego, mimo iż w międzyczasie przekroczono stan ostrzegawczy oraz stan alarmowy rzeki Nysa Kłodzka w Nysie.
  3. W ciągu nieco ponad doby od południa w niedzielę 15.09 do popołudnia w poniedziałek 16.09 zrzut wody z Jeziora Nyskiego był blisko dwudziestokrotnie większy aniżeli standardowy poziom zrzutu, mimo iż stan alarmowy rzeki Nysa Kłodzka w Nysie przekroczył stan alarmowy w nocy z soboty 14.09 na niedzielę 15.09.
  4. Przez kolejne półtora dnia, do środowego poranka 18.09, zrzut wody z Jeziora Nyskiego był blisko dziesięciokrotnie wyższy, aniżeli poziom standardowy, a mimo to rzeka Nysa Kłodzka w Nysie opadła poniżej poziomu alarmowego.

Skutkiem kilkugodzinnego zrzutu na poziomie blisko tysiąca m3/s było uszkodzenie wałów chroniących miasto Nysa, które dzięki heroicznej postawie jej mieszkańców zostały obronione, dzięki czemu Nysa została jedynie podtopiona (co też nie powinno mieć miejsca!), a nie całkowicie zalana. Mimo to doszło m.in. do zalania szpitala powiatowego w Nysie, co spowodowało straty szacowane na poziomie 50 mln zł. Ogromna woda spuszczana z Jeziora Nyskiego spustoszyła następnie gminę Lewin Brzeski, gdzie straty są szacowane również na wiele, wiele milionów złotych.

Mając na uwadze liczne ludzkie dramaty, które zostały spowodowane opisanymi wyżej wydarzeniami, oraz starając się w sposób konstruktywny zapobiegać tak katastrofalnym skutkom powodzi, uprzejmie proszę Państwa Ministrów o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Infrastruktury lub Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie posiadają jakieś wytyczne lub inny zbiór zasad postępowania w odniesieniu do zarządzania poziomem wód w rzekach i zbiornikach retencyjnych?
  2. Czy poszczególne jednostki (zlewnie) PGW Wody Polskie kooperują ze sobą (i wymieniają na bieżąco informacje) w sytuacji zagrożenia powodzią? Czy ewentualnie centrala w PGW Wody Polskie w Warszawie koordynuje te działania?
  3. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Infrastruktury lub Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie posiadają wytyczne lub inny zbiór zasad postępowania w przypadku zagrożenia lub wystąpienia powodzi? W szczególności chodzi o komunikację z innymi ministerstwami, służbami oraz władzami samorządowymi.
  4. Dlaczego bieżące komunikaty na temat aktualnego lub planowanego poziomu zrzutu ze zbiorników retencyjnych zaczęły być publikowane dopiero w poniedziałek 16.09? Czy ma to związek z tym, iż sobota i niedziela są dniami wolnymi od pracy?
  5. Jakie czynniki decydują o poziomie zrzutu wody ze zbiornika retencyjnego? Czy na poziom zrzutu wpływa jedynie aktualna sytuacja np. przy wpływie do zbiornika retencyjnego, czy może również uwzględniane są planowane i przewidywanie poziomy napływającej wody?
  6. Dlaczego, mając ku temu wszelkie, ogólnie zresztą dostępne, dane, Jezioro Nyskie nie zostało opróżnione do poziomu minimum (przy okazji – jaki to poziom?) po to, aby przyjąć maksymalnie dużą ilość wody z Kotliny Kłodzkiej?
  7. Dlaczego, mimo alarmujących sygnałów płynących od naszych południowych sąsiadów już w środę (11.09), dopiero w sobotę (14.09) zwiększono zrzut wody z Jeziora Nyskiego?
  8. Dlaczego, mimo wcześniejszego przekroczenia stanu alarmowego rzeki Nysa Kłodzka w Nysie, podjęto decyzję o dalszym zwiększaniu zrzutu wody z Jeziora Nyskiego?
  9. Czy bardziej zasadne, racjonalne i bezpieczne byłoby rozpoczęcie zwiększonego kilkukrotnie zrzutu z Jeziora Nyskiego już w środę (11.09), zamiast dokonywanie blisko dwudziestokrotnie większego zrzutu dopiero w sobotę (14.09)?

Podpisani posłowie

  1. Krzysztof Ciecióra (PiS)
  2. Anna Dąbrowska-Banaszek (PiS)
  3. Paweł Kukiz (Demokracja)
  4. Marcin Ociepa (PiS)
  5. Grzegorz Piechowiak (PiS)
  6. Agnieszka Ścigaj (RozwojPlus)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.