Interpelacja nr 5298 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie konieczności wprowadzenia zakazu inwestowania w rynek mieszkaniowy przez duże, spekulacyjne fundusze inwestycyjne
Autor: Mariusz Gosek (PiS) i 10 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 7 października 2024. Adresat: minister rozwoju i technologii. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rozwoju i technologii | 10 października 2024 | 31 października 2024 | Odpowiedź 9 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 22 października 2024, podpis: Sekretarz stanu Jacek Tomczak
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
najnowszy raport PwC Polska wskazuje na gwałtowny wzrost aktywności dużych funduszy inwestycyjnych na rynku mieszkaniowym, dlatego kieruję do Pana Ministra niniejszą interpelację w sprawie pilnej potrzeby wprowadzenia regulacji ograniczających bądź zakazujących inwestowania tych podmiotów w polski rynek mieszkaniowy.
Z danych raportu wynika, że na koniec pierwszej połowy 2024 roku duże fundusze kontrolowały już 19,4 tysiąca mieszkań w Polsce, co stanowi wzrost o 32% w stosunku do ubiegłego roku. Co więcej, prognozy wskazują, że do 2028 roku liczba lokali w posiadaniu funduszy może wzrosnąć niemal czterokrotnie, osiągając poziom 80 tysięcy. Taka dynamika wzrostu stwarza poważne zagrożenie dla równowagi na rynku mieszkaniowym, a jej negatywne skutki już teraz odczuwają Polacy. Największy udział w tym rynku mają fundusze Resi4Rent (23%), Vantage Rent (14%) oraz PFRN (11%).
Obserwujemy, że w miastach takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, gdzie fundusze PRS (Private Rented Sector) są szczególnie aktywne, rośnie liczba nieruchomości oddawanych na wynajem instytucjonalny. Przykładowo, w Warszawie na koniec pierwszej połowy 2024 roku fundusze kontrolowały 8,4 tys. lokali, a kolejne 4,7 tys. znajdowało się w budowie. We Wrocławiu wzrost liczby mieszkań wynosił 38% w skali roku, co przekłada się na 3,3 tys. lokali już gotowych do wynajmu i 2,1 tys. w budowie. W Krakowie fundusze dysponują ponad 3 tys. lokali, a 2 tys. mieszkań znajduje się w trakcie realizacji.
Ta sytuacja prowadzi do szeregu poważnych konsekwencji:
1. Sztuczne podnoszenie cen nieruchomości
Działalność funduszy inwestycyjnych wyraźnie przyczynia się do wzrostu cen mieszkań, co szczególnie dotkliwie odczuwają Polacy chcący nabyć własne lokum. Ceny, które były już wysokie, stają się jeszcze mniej dostępne dla przeciętnych obywateli. Tym samym wiele osób, zwłaszcza młodych rodzin, jest zmuszonych do wynajmu, zamiast realizować marzenie o własnym mieszkaniu, a cena najmu też dramatycznie rośnie i należy do najwyższych w Europie.
2. Ograniczenie dostępności mieszkań dla obywateli
Coraz większa liczba lokali kontrolowanych przez fundusze oznacza, że przeciętni obywatele mają mniejsze szanse na zakup mieszkań, gdyż fundusze te skupują całe budynki bądź większe bloki nieruchomości. Skutkuje to kurczeniem się podaży mieszkań dostępnych dla zwykłych obywateli.
3. Spekulacja na rynku nieruchomości
Duże fundusze traktują mieszkania jako inwestycję spekulacyjną, co destabilizuje rynek i oddala go od jego podstawowej funkcji, jaką jest zapewnienie ludziom dachu nad głową. W związku z tym fundusze te mogą z czasem prowadzić do dalszych wzrostów czynszów i pogłębiania problemu mieszkaniowego.
4. Długoterminowe zagrożenie dla stabilności rynku mieszkaniowego
Prognozy przewidujące wzrost liczby nieruchomości w rękach funduszy do 80 tys. w 2028 roku pokazują, że problem będzie narastał, jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania legislacyjne w celu jego zahamowania. Jeżeli rynek zostanie całkowicie zdominowany przez podmioty instytucjonalne, Polacy zostaną jeszcze bardziej wykluczeni z możliwości posiadania własnych mieszkań.
Dlatego zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Czy rząd zamierza wprowadzić zakaz bądź znaczące ograniczenia dla funduszy inwestycyjnych, które skupują mieszkania na wynajem instytucjonalny, aby chronić polskich obywateli przed skutkami dalszego wzrostu cen nieruchomości i czynszów?
2. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby przeciwdziałać rosnącej dominacji funduszy PRS na rynku mieszkaniowym i zagwarantować dostępność mieszkań dla przeciętnych Polaków?
3. Czy planowane są konkretne regulacje mające na celu zapobieganie wykupowi mieszkań przez fundusze, w sytuacji gdy indywidualni nabywcy są coraz bardziej wykluczani z rynku z powodu wysokich cen oraz ograniczonego dostępu do kredytów?
4. Jakie inne działania zamierza podjąć rząd, aby przeciwdziałać negatywnym skutkom spekulacji na rynku mieszkaniowym oraz zapewnić stabilność cen mieszkań i czynszów na poziomie dostępnym dla obywateli?
Z poważaniem
Michał Woś
Poseł na Sejm RP
Podpisani posłowie
- Mariusz Gosek (PiS)
- Sebastian Kaleta (PiS)
- Mariusz Kałużny (PiS)
- Jan Kanthak (PiS)
- Maria Kurowska (PiS)
- Sebastian Łukaszewicz (PiS)
- Dariusz Matecki (PiS)
- Marcin Romanowski (PiS)
- Piotr Uruski (PiS)
- Marcin Warchoł (PiS)
- Michał Woś (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.