Interpelacja nr 5028 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie niezwykle trudnej sytuacji domów pomocy społecznej w Polsce
Autor: Piotr Kandyba (KO). Wpłynęło do Sejmu 24 września 2024. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 61 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 27 września 2024 | 18 października 2024 | Odpowiedź 61 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 17 października 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 14 listopada 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 4 grudnia 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 18 grudnia 2024, podpis: Podsekretarz stanu Katarzyna Nowakowska
Treść interpelacji
Szanowni Państwo,
jak wynika z pisma, które otrzymałem od Pani Karoli Gąsiorowskiej z Ogólnopolskiego Forum Domów Pomocy Społecznej, domy pomocy społecznej (DPS) w Polsce znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji finansowej. Szczególnie dotyczy to tych placówek, które mają w swoich domach osoby przyjęte przed 2004 rokiem, na tzw. starych zasadach. W wielu z tych jednostek dotacje zostały dramatycznie obniżone, co powoduje poważne problemy z pokryciem podstawowych kosztów funkcjonowania.
Braki finansowe w tych placówkach sięgają setek tysięcy złotych. Z informacji napływających z różnych części Polski wynika, że DPS-y zgłaszają brak środków w kwotach sięgających nawet 600 tysięcy złotych, co już teraz uniemożliwia bezpieczne funkcjonowanie. Szacuje się, że problem ten dotyczy około 30-40% domów pomocy społecznej prowadzonych na zlecenie samorządów, co oznacza, że może dotykać nawet 60-70 placówek w całej Polsce. W przeliczeniu na osoby zagrożenie utratą miejsca w DPS może dotyczyć aż 3000 osób!
Sytuacja dotyczy także domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy, jednak te mają nieco większe możliwości wsparcia ze strony władz samorządowych. Mimo to wszystkie DPS-y prowadzą obecnie walkę o przetrwanie. Problemy, z którymi się zmagają, są liczne, ale trzy najważniejsze z nich to:
1) różnica w sposobie finansowania mieszkańców przyjętych na starych i nowych zasadach - w obecnym systemie finansowania koszty na mieszkańca ustalane są na podstawie poniesionych wydatków; te wydatki jednak są drastycznie redukowane z powodu niewystarczających środków, co tworzy zamknięty krąg – im mniej pieniędzy na wydatki, tym niższa dotacja na kolejny okres, co prowadzi do dalszego obniżenia standardu opieki i funkcjonowania placówek,
2) niskie wynagrodzenia pracowników – wiele DPS-ów zmaga się z problemem niskich wynagrodzeń, co prowadzi do odpływu personelu do innych sektorów opieki, takich jak szpitale, gdzie oferowane są wyższe wynagrodzenia i podwyżki płac; dodatki motywacyjne, które są czasem wprowadzane, nie rozwiązują problemu, gdyż same placówki nie mają środków, by wypłacić nawet minimalne wynagrodzenia; w efekcie większość pracowników zarabia na poziomie płacy minimalnej, co powoduje dużą rotację kadry i pogarsza jakość opieki nad mieszkańcami,
3) ryzyko dodatkowych cięć w dotacjach – przepisy pozwalają na zmniejszenie dotacji o 20% w ciągu roku budżetowego, co w sytuacji, gdy wiele DPS-ów już teraz boryka się z poważnym deficytem, może doprowadzić je do granicy wypłacalności; obniżenie wsparcia finansowego powoduje, że domy są zmuszone do ograniczania podstawowych wydatków, takich jak wynagrodzenia czy składki ZUS, co dodatkowo pogarsza sytuację.
Proszę o pilną reakcję i wsparcie domów pomocy społecznej w całym kraju. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, tysiące osób, które znalazły schronienie i opiekę w tych placówkach, mogą stracić swoje miejsce zamieszkania, a wielu pracowników może zostać pozbawionych pracy. Sytuacja ta nie może być dalej ignorowana, potrzebne są natychmiastowe działania, aby zapobiec katastrofie w polskim systemie pomocy społecznej.
Czy ministerstwo planuje zmiany w systemie? Jeśli tak, to w jakim zakresie możemy się spodziewać zmian?
Proszę odnieść się do 3 powyżej wyszczególnionych punktów.
Pozdrawiam
Piotr Kandyba
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.