Przejdź do treści

Interpelacja nr 4947 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie zmian systemowych dotyczących monitorowania czasu pracy lekarzy rezydentów

Autor: Elżbieta Gelert (KO). Wpłynęło do Sejmu 19 września 2024. Adresat: minister zdrowia. Odpowiedź 23 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister zdrowia 25 września 2024 16 października 2024 Odpowiedź 23 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 8 listopada 2024, podpis: Sekretarz stanu Wojciech Konieczny

    i04947-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

w oparciu o przedstawiony informację z przeprowadzonej kontroli NIK w podmiotach leczniczych w województwie podkarpackim (5 placówek), a dotyczącej zjawiska pozornego outsourcingu, którego głównym celem jest umożliwienie realizacji świadczeń przez pracowników medycznych z pominięciem norm regulujących ich czas pracy. Należy wskazać, że publicznych placówkach medycznych stanowi ono jedno z często wybieranych panaceum na łatanie obsady personelu medycznego, ale nie tylko to zjawisko budzi uzasadnione obawy w kwestii zachowania ciągłości udzielanych świadczeń zdrowotnych w kontekście bezpieczeństwa nie tylko pacjentów, ale i samego personelu medycznego.

Normy czasu pracy pracowników medycznych przestrzegane są jedynie w ramach etatu, natomiast po doliczeniu wykonywania takich samych świadczeń w ramach umów cywilnoprawnych dochodzi do przekroczeń dopuszczalnego czasu pracy oraz zaniechania wymaganych przerw i czasu na odpoczynek. Tym samym sytuacja związana z przekroczeniem dopuszczalnego wymiaru czasu pracy personelu medycznego może mieć negatywne konsekwencje dla zdrowia i życia samych pracowników oraz pacjentów, a także dla zapewnienia właściwego poziomu świadczeń zdrowotnych.

Obowiązujące przepisy prawa, w tym w szczególności ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, a także ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, dopuszczają zatrudnianie w podmiocie leczniczym lekarzy oraz innych osób wykonujących zawody medyczne, zarówno na podstawie umów o pracę, jak i umów cywilnoprawnych. Decyzja i wybór nie tylko w zakresie miejsca pracy, ale również podstawy zatrudnienia, została pozostawiona woli stron danego stosunku prawnego. Nie oznacza to oczywiście, że obecne przepisy prawa umożliwiają zupełną dowolność w kształtowaniu stosunków prawnych łączących osoby wykonujące zawód medyczny (np. lekarzy, pielęgniarki) z podmiotami leczniczymi. Należy podkreślić, że zawód lekarza należy do grupy zawodów zaufania publicznego, co powoduje, iż osoby go wykonujące są zobowiązane do szczególnej dbałości o prawidłowe wykonywanie czynności zawodowych.

Lekarz – niezależnie od podstawy świadczenia pracy – zawierając umowę z podmiotem leczniczym powinien mieć przede wszystkim na względzie późniejszą możliwość faktycznej realizacji postanowień umowy, na której zawarcie wyraża zgodę, zgodnie z przewidzianymi prawem zasadami wykonywania zawodu oraz deontologii zawodowej. Kodeks Etyki Lekarskiej, do którego przestrzegania jest zobowiązany każdy lekarz, wskazuje – jako nadrzędną zasadę wykonywania zawodu – dobro chorego. Określa przy tym, że z przestrzegania tej zasady nie zwalniają lekarza wymagania administracyjne, naciski społeczne czy też mechanizmy rynkowe.

Również kierownik podmiotu leczniczego, który decyduje się na zawarcie z lekarzem, ale także inną osobą wykonującą zawód medyczny, umowy, na podstawie której będzie wykonywana praca, powinien w taki sposób kształtować postanowienia tej umowy, aby z jednej strony zapewnić prawidłowe funkcjonowanie podmiotu leczniczego (np. ciągłość dostępu do świadczeń), z drugiej zaś – umożliwić osobie wykonującej zawód medyczny takie wykonywanie pracy, aby było zapewnione bezpieczeństwo pacjentów, jak i osób świadczących pracę. Kierownik podmiotu leczniczego (szpitala) jest bowiem, zgodnie z ustawą o działalności leczniczej, odpowiedzialny za właściwe całościowe zarządzanie podległym mu podmiotem, w tym za takie kształtowanie stosunków prawnych łączących szpital z lekarzami, pielęgniarkami oraz pozostałym personelem medycznym, które pozwoli zabezpieczyć przede wszystkim dobro pacjenta (przepracowany lekarz bez wątpienia nie daje rękojmi zapewnienia należytej opieki nad pacjentami).

W tym stanie rzeczy należy zwrócić szczególną uwagę na lekarzy rezydentów, którzy mają zawartą umowę o szkolenie specjalizacyjne z podmiotem akredytowanym do prowadzenia szkolenia specjalizacyjnego. Poza tym, że lekarze rezydenci w ramach umowy o szkolenie specjalizacyjne udzielają świadczeń zdrowotnych w podmiotach leczniczych, w których odbywają szkolenie specjalizacyjne, to również są stronami w umowach cywilnoprawnych z innymi podmiotami leczniczymi. Tym samym powoduje to, że w ramach odpoczynku od pracy, który jest niezwykle istotny z punktu widzenia ich dobrostanu zdrowotnego, udzielają świadczeń zdrowotnych w innych placówkach medycznych i następnie pracują w macierzystych jednostkach.

Jak wcześniej to zostało zasygnalizowane taki stan rzeczy powoduje, że lekarz rezydent jest permanentnie zmęczony co po pierwsze przekłada się na jakość udzielanych przez niego świadczeń, co może stać z sprzeczności z bezpieczeństwem samego pacjenta. Po drugie zaburza to relacje interpersonalne lekarz – pacjent. Po trzecie dochodzi do szybkiego wypalenia zawodowego, o czym można przeczytać w dostępnych publikacjach dotyczących zaburzeń psychologicznych młodych lekarzy.

Otóż okazuje się, że o ile w ogóle poziom wypalenia zawodowego wśród lekarzy jest wysoki, wyższy niż w populacji ogólnej, i sięga średnio ponad 50%, to niestety młodzi lekarze wydają się bardziej zagrożeni. W jednym z badań, którym objęto bardzo dużą populację lekarzy, ponad 70% lekarzy rezydentów przejawiało symptomy wypalenia zawodowego! Podobny trend możemy zaobserwować u polskich lekarzy. To bardzo niepokojące, gdyż mowa o osobach młodych na początku swojej drogi zawodowej, którzy już na starcie przejawiają oznaki wyczerpania i zniechęcenia.

W związku z powyższym zachodzi uzasadniona potrzeba uzyskania odpowiedzi na poniższe pytania:

  1. Czy MZ przewiduje kontrolę czasu pracy lekarzy rezydentów poprzez ich systemowe monitorowanie?
  2. Czy MZ przewiduje wprowadzenie odpowiednich zmian legislacyjnych w przedmiocie ograniczenia udzielania świadczeń zdrowotnych przez lekarzy rezydentów poza placówką, gdzie posiadają miejsca szkoleniowe lub odbywają staże cząstkowe?

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.