Interpelacja nr 4395 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie deficytu pracowników socjalnych i możliwości poszerzenia katalogu osób uprawnionych do wykonywania zawodu pracownika socjalnego
Autor: Sylwia Bielawska (KO). Wpłynęło do Sejmu 20 sierpnia 2024. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 62 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 22 sierpnia 2024 | 12 września 2024 | Odpowiedź 62 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 23 września 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 9 października 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 29 października 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 13 listopada 2024, podpis: Podsekretarz stanu Katarzyna Nowakowska
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
od kilku lat dyrektorzy ośrodków pomocy społecznej alarmują odnośnie do zauważalnego i znacznego deficytu osób/kandydatów aplikujących na stanowisko pracownika socjalnego. Rośnie zapotrzebowanie, ale brakuje chętnych do pracy jako pracownik socjalny. W ślad za stawianymi przed samorządami nowymi zadaniami, wychodzącymi znacznie poza wcześniejsze uregulowania prawne, oraz zapotrzebowaniem na realizację szeroko rozumianych usług społecznych rośnie konieczność ciągłego pozyskiwania wykwalifikowanej, profesjonalnej kadry.
Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej już w 2018 r. informowała, iż liczba zatrudnionych w zawodzie osiągnęła dawno nienotowany niski poziom z 2012 r. i 2015 roku. Podobne niepokojące wyniki podaje publikowany corocznie „Barometr zawodów” przygotowywany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, który od 2019 r. wskazuje, iż wzrasta liczba powiatów i województw, w których zapotrzebowanie na zatrudnienie pracowników socjalnych przewyższa liczbę chętnych do podjęcia tej pracy.
O tym, że pracowników socjalnych brakuje, alarmowała też pod koniec 2019 r. Najwyższa Izba Kontroli: „aż 16 z 24 skontrolowanych ośrodków pomocy społecznej nie spełniało wymogu ustawy o pomocy społecznej zatrudnienia jednego pracownika socjalnego na 50 rodzin lub osób samotnie gospodarujących objętych pomocą socjalną. Niektórzy zamiast ustawowymi 50, musieli zajmować się ponad 150 beneficjentami”. NIK podkreślała także, że pracownicy socjalni są przeciążeni pracą, bo realizują zadania z kilku różnych ustaw. Obecna luka szacowana jest na kilkadziesiąt tysięcy opiekunów, asystentów rodziny, pracowników socjalnych.
Coraz więcej OPS-ów boryka się z problemem spełnienia ustawowego warunku zatrudnienia co najmniej trzech pracowników socjalnych w pełnym wymiarze czasu pracy – niepokojące informacje płyną do mnie od Dolnośląskiego Forum Pomocy Społecznej, czyli zrzeszenia jednostek pomocy społecznej na Dolnym Śląsku, które tworzą dyrektorzy/kierownicy jednostek organizacyjnych pomocy społecznej oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych z terenu województwa dolnośląskiego.
Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, iż ci pracujący są często przeciążeni i słabo opłacani, dlatego też coraz częściej porzucają pracę w OPS-ach. Możemy mówić o prawdziwej zapaści w zakresie kadry pomocy społecznej, zwłaszcza pracowników socjalnych, a także o coraz częstszych rezygnacjach z zatrudnienia w OPS-ach i innych jednostkach pomocy społecznej. Stoimy nad przepaścią w kwestii braku kadr – nie zmieni tego nawet słuszna decyzja rządu o przyznaniu dodatków motywacyjnych dla pracowników socjalnych.
Od kilku lat pracownicy socjalni są jednymi z najbardziej poszukiwanych pracowników na rynku pracy. Ci starsi stażem powoli zaczynają przechodzić na emeryturę, a nowych przybywa w zastraszająco wolnym tempie. Na uczelniach, które z powodzeniem przez lata kształciły studentów na kierunku praca socjalna, brakuje kandydatów, kierunek nie jest otwierany.
Tymczasem dla pracowników socjalnych przepisy przewidują coraz więcej obowiązków – jako jedyni uprawnieni do przeprowadzania rodzinnych wywiadów środowiskowych są niezbędni do realizacji nie tylko zadań wynikających z ustawy o pomocy społecznej, ale także z ustawy o świadczeniach rodzinnych, ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej, aby pracownik socjalny mógł sprawnie wykonywać swoje zadania, musi spełniać szereg wymogów: to odpowiednie, specjalistyczne wykształcenie (kolegium pracowników służb społecznych, studia na kierunku praca socjalna lub - do końca 2013 roku - na innym kierunku w tym zakresie) czy dwustopniowa specjalizacja zawodowa.
Dolnośląskie Forum Pomocy Społecznej zaniepokojone brakami kadrowymi i koniecznością bieżącej realizacji zadań apeluje, aby poszerzyć katalog kierunków studiów nadających absolwentom uprawnienia do wykonywania zawodu pracownika socjalnego. W związku z powyższym, mając na uwadze znaczenie zawodu pracownika socjalnego, wnosi ono o możliwość poszerzenia katalogu osób uprawnionych do wykonywania zawodu poprzez zniesienie aktualnie obowiązującego terminu ukończenia studiów wymienionych w art. 116 ust. 1 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej, to jest daty: 31 grudnia 2013 r., oraz poszerzenie listy kierunków uprawniających do wykonywania zawodu pracownika socjalnego. Biorąc pod uwagę jego wieloletnie doświadczenie w zatrudnianiu kadr pomocy społecznej, należy podzielić przekonanie, że osoby, które były przyjmowane do pracy przed zmianami ustawy i zawężeniem katalogu kierunków studiów, wykonywały pracę w profesjonalny i kompetentny sposób. Powrót do poprzednich przepisów nie spowoduje spadku profesjonalizacji wykonywanych zadań, a jednocześnie pozwoli pracodawcom wybrać najbardziej wykwalifikowaną kadrę.
Aby zapewnić płynność realizowanych przez system pomocy społecznej zadań i spełniać wszelkie wymogi ustawowe wynikające z ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U. z 2023 r. poz. 901) w zakresie liczby zatrudnionych pracowników socjalnych, zasadne jest podjęcie zdecydowanych działań w tym zakresie, a zwłaszcza rozszerzenie katalogu kierunków studiów nadających absolwentom uprawnienia do wykonywania zawodu pracownika socjalnego.
W związku z powyższym, mając na uwadze znaczenie zawodu pracownika socjalnego, zwracam się z pytaniami:
- Czy MRPiPS rozważa możliwość poszerzenia katalogu osób uprawnionych do wykonywania tego zawodu poprzez zniesienie aktualnie obowiązującego limitu czasowego ukończenia studiów wymienionych w art. 116 ust. 1 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej w wyniku skreślenia zwrotu: do 31 grudnia 2013 r.?
- Czy MRPiPS planuje poszerzenie listy kierunków wymienionych w art. 116 ust. 1 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej?
Z wyrazami szacunku
Sylwia Bielawska
Posłanka na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.