Interpelacja nr 3992 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie odpowiedzialności dostawcy usług telekomunikacyjnych za stan jego infrastruktury telekomunikacyjnej
Autor: Tomasz Kostuś (KO). Wpłynęło do Sejmu 23 lipca 2024. Adresat: minister cyfryzacji. Odpowiedź 22 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister cyfryzacji | 25 lipca 2024 | 15 sierpnia 2024 | Odpowiedź 22 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 6 września 2024, podpis: Sekretarz stanu Michał Gramatyka
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
w erze komunikacji kluczowe dla dobrostanu obywateli jest ich bezpieczeństwo cyfrowe – definiowane nie tylko jako bezpieczeństwo w sieci, ale także dostęp do niej, w tym dostępność usług telekomunikacyjnych i elektronicznych.
Z tym większym niepokojem i przykrością informuję o bulwersującej sytuacji, jaka od dwóch miesięcy ma miejsce w Opolu. Mieszkańcy zachodniej części miasta i gmin ościennych, którzy są abonentami Orange Polska, zostali przez spółkę skazani na de facto wykluczenie komunikacyjne. Powodem jest utrzymująca się permanentnie zła jakość sygnału sieci Orange, a okresowo jego całkowite zaniki, co wynika z niedostatecznej – po wyłączeniu jednego z nadajników – liczby stacji bazowych oraz specyfiki terenu i jego gęstej zabudowy. Spółka nie zaproponowała abonentom stosownych rekompensat z tego tytułu, nie komunikuje też ani sposobu, ani przewidywalnego terminu rozwiązania problemu.
Kilkakrotnie występowałem w tej sprawie bezpośrednio do władz spółki – również pisemnie w trybie art. 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Do dziś nie otrzymałem na te wystąpienia odpowiedzi.
Podkreślić należy, że opisany problem jest bardzo dotkliwy i wyjątkowo uciążliwy dla bezpośrednio ok. 7 tysięcy mieszkańców. Świadczą o tym relacje w mediach oraz liczne skargi, które wpływają do mojego biura poselskiego. Telekomunikacja i dobry dostęp do Internetu są niezbędne w życiu codziennym mieszkańców, wpływają w sposób oczywisty na ich bezpieczeństwo oraz dostęp do informacji. Wykluczenie komunikacyjne, którego część Opolan doświadcza od miesiąca, jest nieakceptowalne. Długotrwałe problemy z jakością sygnału sieci stanowią też naruszenie praw konsumenckich w sytuacji, gdy klienci Orange płacą za usługi, które w sposób permanentny nie są dostarczane zgodnie z umową. Powyższy stan rzeczy odbija się także bardzo negatywnie na lokalnych firmach, których funkcjonowanie uzależnione jest od dobrego dostępu do Internetu i telefonii komórkowej. Ich klienci nie mogą płacić mobilnie w sklepach ani korzystać z aplikacji mobilnych, jak np. karta Moja Biedronka.
Co szczególnie bulwersujące, operator nie uwzględnia zgłaszanych reklamacji, powołując się na „mobilny charakter usługi“ oraz fakt, że umowa zobowiązuje go do „świadczenia usług telekomunikacyjnych bez wskazania konkretnego miejsca ich świadczenia“. Tym samym kierownictwo Orange Polska kwestionuje swoją odpowiedzialność za stan i jakość lokalnej infrastruktury spółki oraz sugeruje, że mieszkańcy Opola podpisywali umowę z jej lokalnym przedstawicielem po to, by mieć dostęp do sieci nie na terenie swojego zamieszkania, a – dajmy na to – w Warszawie lub Bangladeszu. Taka postawa jest w mojej ocenie obraźliwa dla abonentów, narusza ich prawa konsumenckie i nie może być akceptowana – tym bardziej ze strony największego operatora sieci komórkowej w Polsce.
Ten przewlekający się stan złego dostępu do sieci – lub jego braku w ogóle – u kilkutysięcznej rzeszy abonentów największego operatora sieci komórkowej w Polsce w połączeniu z biernością spółki w tej sprawie budzi zdumienie i wielki niepokój. Kładzie się także cieniem na polskim rynku usług łączności elektronicznej, w tym telekomunikacji oraz usług świadczonych drogą elektroniczną.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na zamieszczone poniżej pytania.
1. Jak ministerstwo ocenia opisaną sytuację?
2. W jakim zakresie operator/dostawca usług telekomunikacyjnych ponosi odpowiedzialność za stan swojej infrastruktury telekomunikacyjnej? Czy w wypadku, gdy stan ten uniemożliwia lub ogranicza należyte świadczenie usługi abonentom, operator powinien wypłacić abonentom odszkodowanie?
3. Czy resort widzi potrzebę ewentualnego opracowania rozwiązań systemowych, w tym legislacyjnych, które zminimalizują ryzyko wystąpienia analogicznych zdarzeń w przyszłości, a w wypadku ich wystąpienia – zabezpieczą właściwie prawa abonentów, w tym prawo do odszkodowania?
Z poważaniem
Tomasz Kostuś
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.