Interpelacja nr 3973 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie diagnozy i strategii rozwoju kształcenia zawodowego w Polsce
Autor: Krzysztof Gadowski (KO) i 9 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 22 lipca 2024. Adresat: minister edukacji. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister edukacji | 24 lipca 2024 | 14 sierpnia 2024 | Odpowiedź 1 dzień przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 13 sierpnia 2024, podpis: Sekretarz stanu Henryk Kiepura
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
kształcenie zawodowe powinno mieć charakter usługowy wobec potrzeb gospodarki. W krajach Unii Europejskiej, które uznawane są za wzorcowe pod względem edukacji zawodowej, wskazuje się na dwa podstawowe elementy tych modeli kształcenia:
a) instytucjonalne włączenie samorządu gospodarczego do systemu edukacji zawodowej,
b) rozwinięte kształcenie dualne - prowadzone przemiennie w wymiarze ok. 50% czasu nauki w szkole i miejscu pracy.
W Polsce wyjściowym problemem edukacji zawodowej jest deficyt zarządzania strategicznego. Od czasu transformacji systemowej, wobec dramatycznego załamania się kształcenia zawodowego w przemyśle, ta sfera edukacji zarządzana jest „intuicyjnie” i stała się wyłączną domeną resortu edukacji, skoncentrowanego na kształceniu ogólnym. Paradoksalnie, to wielkie przedsiębiorstwa w okresie PRL-u miały wpływ na edukację w ramach współpracy międzyresortowej. A obecnie w naszym kraju nadal nie mamy mechanizmów zapewniających partnerskie relacje samorządu gospodarczego z systemem edukacji. Co więcej, działania w okresie ostatnich 8 lat w obszarze kształcenia zawodowego zmierzały do ograniczania wpływu sektora gospodarki na kształcenie zawodowe, czego wyrazem było publiczne dezawuowanie kształcenia dualnego, prowadzonego przemiennie w szkole oraz miejscu pracy.
Poprzedni rząd, głosem resortu edukacji, publicznie zapowiadał, że nie będzie rozwijał kształcenia zawodowego w miejscu pracy, co jest podstawą sukcesu najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów Unii Europejskiej. Potwierdza to wystąpienie sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki na XV Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach: „Wiceminister Machałek podkreśliła przy tym, że reforma w żadnym wypadku nie zmierza w kierunku kształcenia dualnego. [....] Nie musimy kopiować Bawarii - dodała”.
Wiązało się to z programowym odejściem od używania samego pojęcia „kształcenie dualne” przez Ministerstwo Edukacji i zastąpienie go określeniem „rzeczywiste warunki pracy”. Przy czym to pojęcie miało na celu zdaje się rozmywać różnicę między kształceniem dualnym prowadzonym na podstawie umowy o pracę (model krajów niemieckojęzycznych), a miesięczną praktyką ucznia technikum w Polsce. Pojęcie „dualny system kształcenia” oficjalnie pojawiło się w Polsce w 2015 r. z inicjatywy samorządu gospodarczego w nowelizacji rozporządzenia w sprawie praktycznej nauki zawodu. Jednakże inicjatywa ta została zarzucona następnie przez MEN, czego przejawem było wyrażane publicznie odrzucanie pojęcia „kształcenie dualne” przez przedstawicieli Ministerstwa Edukacji.
Tymczasem o potrzebie rozwijania w Polsce edukacji zawodowej prowadzonej dualnie, inaczej przemiennie, świadczą dane z 2022 i 2023 r. wskazujące, że tylko 16% młodzieży uczęszczało do branżowych szkół I stopnia w ramach szkolnictwa ponadpodstawowego i tylko 10% kształciło się zawodowo w miejscu pracy. A w 1990 r. w Polsce 43% młodzieży uczęszczało do zasadniczych szkół zawodowych, w większości ucząc się w miejscu pracy. Dla porównania obecnie w Niemczech ok. 50% młodzieży w szkołach ponadpodstawowych uczy się dualnie.
Stąd zwracam się z uprzejmym pytaniem: Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje zaprzestać eliminować kształcenie dualne oraz w ramach celów strategicznych będzie tę formę edukacji zawodowej rozwijać? Pytanie dotyczy również tego, czy Ministerstwo Edukacji Narodowej dysponuje diagnozą, opracowaniem o charakterze audytu, stanu kształcenia zawodowego w Polsce z perspektywy interesariuszy?
W Polsce kształcenie dualne na poziomie szkolnictwa ponadpodstawowego realizowane jest w ramach szkoły branżowej I stopnia (w klasach wielozawodowych) w połączeniu z kształceniem w miejscu pracy. Refundację wynagrodzeń młodocianych pracowników i składek na ubezpieczenie społeczne z Funduszu Pracy zapewnia Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w 115 zawodach. Najczęściej wybierane zawody to mechanik samochodowy, fryzjer i sprzedawca.
Wobec dramatycznych braków kadrowych w gospodarce, konieczny jest jak się wydaje audyt stanu kształcenia zawodowego w naszym kraju oraz sformułowanie celów strategicznych z uwzględnieniem systemowej roli samorządu gospodarczego.
Ponadto, uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania w zakresie diagnozy oraz strategii rozwoju kształcenia zawodowego w Polsce dotyczą:
1. Czy i jakie działania podejmie Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramach systemowej współpracy z samorządem gospodarczym, aby promować kształcenie zawodowe, które jest w krajach UE prowadzone na szeroką skalę?
2. Czy przeprowadzona zostanie ocena efektywności funkcjonowania doradztwa zawodowego w szkołach podstawowych – w ramach 10 godzin lekcyjnych w 7 i 8 klasie, w tym dostępności materiałów o rynku pracy oraz zasobów z zakresu doradztwa zawodowego dla nauczycieli i uczniów?
3. Jaka jest liczebność uczniów w podziale na licea ogólnokształcące, technika i szkoły branżowe I stopnia? Prezentowane publicznie przez ministerstwo dane o szkolnictwie zawodowym są agregowane łącznie z uwzględnieniem szkolnictwa policealnego. A jak się wydaje, dane o strukturze kształcenia w podziale na poszczególne typy szkół, to podstawowe informacje wyjściowe do debaty oraz zarządzania systemem edukacji. Czyli innymi słowy, jest to punkt wyjścia do publicznej dyskusji, czy chcemy aby ok. 85% młodzieży kształciło się w założeniu w bardzo trudnych typach szkół (co nieuchronnie oznacza, że poziom nauczania musiał zostać zaniżony), czyli liceach ogólnokształcących i technikach, a szkoły branżowe I stopnia były nadal marginalizowane?
4. Czym uzasadnione jest kształcenie na poziomie technikum w zawodach wymagających umiejętności manualnych, lub stosunkowo mało wymagających w zakresie teoretycznym, jak np. technik usług fryzjerskich, czy technik usług kelnerskich i innych?
5. Odnosząc się do danych finansowych przedstawianych przez władze samorządowe na poziomie powiatowym, wskazujących, że rozwijanie zawodowych warsztatów szkolnych, jako alternatywy dla kształcenia dualnego, przekracza ich możliwości finansowe, w jaki sposób Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje poprawić ten stan rzeczy? Jest to strukturalny problem systemu edukacji zawodowej w Polsce i tym samym, jak się wydaje, bez dogłębnej analizy ekonomicznej i strategicznej dotyczącej relacji między kształceniem dualnym i warsztatowym/„szkolnym”, będzie narastało zarządzanie doraźne oraz kryzys edukacji zawodowej.
Klasyfikacja modeli kształcenia zawodowego w poszczególnych krajach bazuje na analizie, w jakim zakresie praktyczne kształcenie zawodowe realizowane jest u pracodawcy (model dualny), czy w warsztatach szkolnych. Rozróżnienie tych dwóch modeli kształcenia zawodowego jest zatem podstawowym założeniem w ujęciu naukowym oraz zarządzaniu strategicznym tym segmentem edukacji.
Z wyrazami szacunku
Jarosław Urbaniak
Poseł na Sejm RP
Podpisani posłowie
- Krzysztof Gadowski (KO)
- Maria Janyska (KO)
- Katarzyna Kierzek-Koperska (KO)
- Marek Krząkała (KO)
- Alicja Łuczak (KO)
- Izabela Mrzygłocka (KO)
- Karolina Pawliczak (KO)
- Krystyna Sibińska (KO)
- Jarosław Urbaniak (KO)
- Bartosz Zawieja (KO)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.