Interpelacja nr 396 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie opłat za badania techniczne pojazdów i niesprawiedliwych kar dla diagnostów samochodowych
Autor: Henryk Szopiński (KO). Wpłynęło do Sejmu 28 grudnia 2023. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 6 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 11 stycznia 2024 | 1 lutego 2024 | Odpowiedź 6 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 7 lutego 2024, podpis: Podsekretarz stanu Paweł Gancarz
Treść interpelacji
W związku z przesłanym apelem Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP Oddział w Krośnie pragnę przedstawić problem z jakim borykają się diagności nie tylko w Krośnie czy powiecie złotowskim, ale według doniesień medialnych również w całym kraju.
Sytuacja na stacjach diagnostycznych jest coraz trudniejsza. Właściciele i pracownicy stacji muszą się zmierzyć z wieloma problemami, które utrudniają im prowadzenie działalności i zapewnienie wysokiej jakości badań technicznych pojazdów.
Jednym z głównych problemów jest niezmieniająca się od prawie 20 lat opłata za badanie techniczne pojazdów. Według Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów (PISKP) koszt wykonania badania technicznego wynosi średnio 120 zł, co oznacza, że stacje tracą na każdym badaniu około 20 zł. Taka stawka nie pokrywa kosztów wykonania badania, które stale rosną w związku z inflacją, podwyżkami cen energii, paliwa, części i sprzętu, a także opłatami za certyfikaty i szkolenia. U progu 2022 roku zamknięto aż 152 stacje diagnostyczne, niestety w 2023 r. również nie wygląda to zbyt optymistycznie. W efekcie stacje kontroli pojazdów balansują na progu rentowności albo już są deficytowe i przedsiębiorcy zamykają swoje firmy, nie widząc też przyszłości dla zawodu diagnosty. Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK przeterminowane zobowiązania stacji kontroli pojazdów wzrosły we wrześniu o niemal 170 proc. Niezmieniająca się opłata od prawie 2 dekad za badanie techniczne nie tylko wpływa na sytuację finansową stacji, ale także na jakość i bezpieczeństwo badań. Stacje nie mają środków na inwestycje w nowoczesny sprzęt i oprogramowanie, które umożliwiłyby sprawdzanie nowych systemów i funkcji pojazdów.
W związku z tym właściciele i pracownicy stacji diagnostycznych domagają się podwyższenia opłaty za badanie techniczne do poziomu, który uwzględniałby koszt jego wykonania.
Kolejnym ważnym problemem są również przepisy, które dotyczą absurdalnego karania diagnostów samochodowych. Według opinii diagnostów przepisy, dotyczące przede wszystkim cofnięcia uprawnień za drobne wykroczenia na okres 5 lat, są zbyt restrykcyjne i wymagają natychmiastowych zmian i regulacji.
Wsparcia i zrozumienia szukali już właściciele i pracownicy stacji diagnostycznych wielokrotnie, przykładem były protesty i strajki. W czerwcu 2023 roku na co najmniej stu stacjach w całej Polsce nie było można wykonać badania okresowego auta. W październiku 2022 roku diagności z Warszawy i okolic zorganizowali manifestację pod Ministerstwem Infrastruktury, domagając się spotkania z ministrem i przedstawienia swoich postulatów. Wcześniej, we wrześniu 2020 roku, protest i strajk objął cały kraj.
Według przytoczonych powyżej problemów właścicieli stacji diagnostycznych, które chylą się ku upadkowi, kieruję pytania.
1. Czy były prowadzone jakiekolwiek prace legislacyjne mające urealnić cenniki stacji diagnostycznych? Jeżeli tak, to jakie?
2. Czy znalazły się już rozwiązania mogące rozwiązać powyższe problemy stacji diagnostycznych?
Przytoczona sytuacja ma niewątpliwie wpływ na stan i bezpieczeństwo pojazdów na polskich drogach.
Henryk Szopiński
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.