Interpelacja nr 344 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie rządowego programu kompleksowego leczenia niepłodności na lata 2016-2020, błędnie kojarzonego z naprotechnologią, a także podjęcia leczenia przy braku możliwości skorzystania z metody in vitro
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 26 grudnia 2023. Adresat: minister zdrowia. Odpowiedź 1 dzień po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister zdrowia | 11 stycznia 2024 | 1 lutego 2024 | Odpowiedź 1 dzień po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 2 lutego 2024, podpis: Podsekretarz stanu Marek Kos
Treść interpelacji
Kilka lat temu media informowały, iż rządowy program leczenia niepłodności nie zadziałał, czego miał dowieść raport Najwyższej Izby Kontroli. NIK bowiem sprawdził finanse Ministerstwa Zdrowia - z raportu wynikało, że do programu prowadzonego od jesieni 2016 roku zgłosiło się zaledwie nieco ponad sto par, a na diagnostykę niepłodności wydano zaledwie 1,7 procent zaplanowanych środków. Pozostałe pieniądze - blisko 23 miliony - poszły głównie na remonty w klinikach, które mają realizować rządowy program leczenia niepłodności.
W Internecie czy w prasie ukazało się wiele nieprawdziwych i z gruntu krzywdzących informacji, artykułów dotyczących leczenia naprotechnologicznego w ramach rządowego programu leczenia niepłodności, które godzą w dobre imię i podają w wątpliwość skuteczność prawdziwego leczenia naprotechnologicznego. Najbardziej chyba znany tytuł to: „Fiasko rządowego programu naprotechnologii?” czy „Rządowy program leczenia niepłodności naprotechnologią to jedna wielka klapa". Tymczasem okazuje się, iż program rządowy nie ma z naprotechnologią nic wspólnego.
Ośrodki referencyjne, które powstały w ramach programu, nie mają w swoim personelu ani instruktorów modelu Creightona, ani lekarzy po ukończonym szkoleniu naprotechnologicznym, a jedynie lekarze po takim przeszkoleniu, współpracujący z nauczycielami metody, mają prawo deklarować, że stosują naprotechnologię.
Kilka zaledwie tygodni temu, podczas debaty sejmowej nad projektem finansowania z budżetu państwa procedury in vitro, padło pod adresem naprotechnologii wiele obraźliwych i kłamliwych słów kierowanych głównie przez ugrupowania lewicowe, tu przodowała Pani Wanda Nowicka, nazywając naprotechnologię „ciemnotą” i „zabobonem”. Czy miała świadomość, iż żadna z klinik, które brały udział w rządowym programie, nie reprezentowała naprotechnologii? W jaki sposób zatem zostanie naprawiona szkoda wyrządzona przez polityków, którzy z mównicy sejmowej oczernili metodę, która w Polsce przyniosła wielu parom upragnione rodzicielstwo?
Naprotechnologia jest stosunkowo nową gałęzią medycyny, przywędrowała z USA, a za datę jej narodzin przyjmuje się rok 1991, określana jest również medycyną naprawczą w sferze prokreacji, która zajmuje się leczeniem niepłodności (żeńskiej i męskiej) oraz schorzeń ginekologicznych. Jest to z gruntu całościowy i zaplanowany proces leczenia pary, a prowadzone nieustannie badania nad skutecznością pokazują, że przybywa par, które poddając się procedurom naprotechnologicznym, zaszły w od lat oczekiwaną ciążę i stały się rodzicami.
1. Czy ministerstwo rozważa finansową pomoc w leczeniu niepłodności parom, które z różnych powodów nie będą mogły poddać się zabiegowi in vitro, albo wyczerpią liczbę podejść do procedury refundowanej?
2. Czy ministerstwo w najbliższym czasie i wobec ciągle pogłębiającego się problemu rosnącej bezpłodności planuje zorganizować kampanię społeczną informującą o zagrożeniach dla płodności?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.