Interpelacja nr 3416 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie kierowanych do przedsiębiorców żądań zwrotu subwencji z Tarczy Finansowej PFR
Autor: Tomasz Głogowski (KO). Wpłynęło do Sejmu 17 czerwca 2024. Adresat: minister rozwoju i technologii. Odpowiedź 1 dzień po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rozwoju i technologii | 25 czerwca 2024 | 16 lipca 2024 | Odpowiedź 1 dzień po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 17 lipca 2024, podpis: Sekretarz stanu Jacek Tomczak
Treść interpelacji
17.06.2024 r.
Szanowny Panie Ministrze,
Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) 1.0 była programem pomocowym stworzonym z myślą o firmach i pracownikach, którzy stanęli przed wyzwaniem zamrożenia gospodarki z powodu pandemii koronawirusa. W ramach tego programu wsparciem objęto około 3 milionów pracowników. Głównym celem była ochrona rynku pracy oraz zapewnienie firmom płynności finansowej w czasie poważnych zakłóceń gospodarczych.
Rezultatem programu było przekazanie wsparcia finansowego do 348 tysięcy mikrofirm, zatrudniających co najmniej jednego pracownika. Małe i średnie firmy otrzymały łącznie prawie 61 miliardów złotych w formie częściowo bezzwrotnych subwencji finansowych.
Tarcza Finansowa PFR 2.0, będąca kontynuacją wcześniejszych działań, miała na celu pomoc finansową firmom z branż, które musiały ograniczyć lub zawiesić swoją działalność z powodu COVID-19. Program ten skupiał się na poprawie płynności finansowej firm, kontynuacji ich działalności oraz utrzymaniu miejsc pracy. Duża część tej pomocy była bezzwrotna, pod warunkiem kontynuowania działalności po zakończeniu ograniczeń związanych z pandemią oraz zachowania miejsc pracy.
Obecnie firmy, które skorzystały z tarcz antycovidowych (1.0 i 2.0) w latach 2020 i 2021, są wzywane do zwrotu subwencji Polskiemu Funduszowi Rozwoju, łącznie 500 milionów złotych, bez podania przyczyn tych żądań. Problem ten dotyczy około dwóch tysięcy firm, które otrzymały subwencje w ramach pomocy rządowej w czasie pandemii COVID-19.
Na podstawie informacji przedstawionych w prasie można się dowiedzieć o przypadkach przedsiębiorców, którzy twierdzą, że spełnili wszystkie warunki umorzenia subwencji, jednak mimo to otrzymali wezwania do zwrotu części lub całości otrzymanej kwoty. Przedstawiano m.in. przykład przedsiębiorcy z branży turystycznej, który utrzymał zatrudnienie na poziomie wymaganym przez PFR, a mimo to został zobowiązany do zwrotu części subwencji bez podania przyczyny. Inny przedsiębiorca otrzymał pismo z żądaniem zwrotu 60 tysięcy złotych, co zagraża jego dalszej działalności i może doprowadzić do zamknięcia firmy.
Zwracam również uwagę na wypowiedź Adama Abramowicza, rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, który podkreślił, że żądania zwrotu subwencji bez podania przyczyny są niezgodne z zasadami tzw. konstytucji biznesu. Przedsiębiorcy powinni mieć prawo do pełnej informacji na temat zarzutów wobec nich oraz możliwości obrony swojego stanowiska.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o przedstawienie odpowiedzi na następujące pytania:
- Jakie są konkretne powody żądania zwrotu subwencji od przedsiębiorców przez PFR?
- Jakie procedury weryfikacyjne zostały zastosowane przez PFR przed wystosowaniem wezwania do zwrotu subwencji?
- Jakie działania podjął PFR w celu zapewnienia przedsiębiorcom możliwości przedstawienia swojego stanowiska oraz dostarczenia dowodów potwierdzających spełnienie warunków umorzenia subwencji?
Z wyrazami szacunku
Tomasz Głogowski
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.