Interpelacja nr 2428 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie merytorycznego uzasadnienia działań podejmowanych przez minister klimatu i środowiska
Autor: Dariusz Matecki (PiS) i 3 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 26 marca 2024. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź 162 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 25 kwietnia 2024 | 16 maja 2024 | Odpowiedź 162 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 25 października 2024, podpis: Podsekretarz stanu Mikołaj Dorożała
Treść interpelacji
W związku ze stanowiskiem Związku Zawodowego „Budowlani” w sprawie poważnych zagrożeń dla rynku pracy w przemyśle drzewnym, meblarskim i leśnictwie, które zostało przesłane do posłów, w którym związek ten wyraża najwyższe zaniepokojenie działaniami minister klimatu i środowiska podważającymi zasady gospodarki leśnej prowadzonej w Polsce od dziesięcioleci, proszę o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania znajdujące się pod treścią tego stanowiska.
Związek Zawodowy „Budowlani” zrzeszający pracowników przemysłu drzewnego, meblarskiego, leśnictwa, ochrony przyrody, budownictwa, mieszkalnictwa i przemysłu wyrobów budowlanych wyraża najwyższe zaniepokojenie działaniami minister klimatu i środowiska podważającymi zasady gospodarki leśnej prowadzonej w Polsce od dziesięcioleci.
Podjęcie 8 i 23 stycznia 2024 r. decyzji skutkujących wstrzymaniem i ograniczeniem pozyskiwania drewna w znacznej liczbie nadleśnictw Lasów Państwowych zostało podjęte bez podania merytorycznego uzasadnienia i wyraźnie bez analizy konsekwencji społecznych i gospodarczych takiego działania resortu. Towarzyszyła mu jedynie medialna kampania nagłaśniająca tezę o rzekomej rabunkowej gospodarce leśnej w zasobach Lasów Państwowych i tragicznym stanie ochrony przyrody w naszym kraju.
Nasz związek jest przekonany o konieczności adekwatnej reakcji na zmiany klimatyczne i prowadzenia skutecznej ochrony środowiska naturalnego kraju. Wielokrotnie dawaliśmy temu wyraz, uczestnicząc w inicjatywach i projektach zorientowanych na ograniczenie emisji w sektorach, w których jesteśmy aktywni, działaniach na rzecz podniesienia efektywności energetycznej i wprowadzenia zasad gospodarki o obiegu zamkniętym. Zdecydowanie popieramy rozwój zrównoważonej i społecznie odpowiedzialnej gospodarki leśnej i polityki ochrony przyrody.
Uważamy jednocześnie, że wewnętrznie niespójne decyzje minister klimatu i środowiska dotyczące wstrzymania pozyskiwania drewna i medialne zapowiedzi „lawinowego” tworzenia nowych parków narodowych nie mają nic wspólnego z promocją takiej polityki i służą jedynie realizacji postulatów najbardziej radykalnych organizacji proekologicznych. Organizacje takie mają pełne prawo do wyrażania swoich poglądów. Administracja rządowa nie jest jednak powołana do wyłącznej reprezentacji ich poglądów, a do prowadzenia polityki uwzględniającej zarówno potrzeby ochrony środowiska, jak i wiążące się z nią uwarunkowania społeczne i gospodarcze. W przeciwieństwie do radykalnych organizacji proekologicznych dostrzegamy, że na terenach, które trzeba objąć ochroną środowiska, żyją ludzie, działają podmioty gospodarcze, a każda decyzja głęboko ingerująca w warunki ich życia i działalności wywołuje określone konsekwencje.
Koronnym argumentem decydentów z Ministerstwa Klimatu i Środowiska jest to, że ich działania wynikają z umowy koalicyjnej. Mamy nadzieję, że w umowie tej nie zapisano, że pracownicy uzyskujący środki do życia z pracy w lesie i przedsiębiorstwa działające w branży leśnej mają stracić dochody i możliwości działalności. Mamy też nadzieję, że umowa ta nie zakłada masowej ucieczki dużych firm przemysłu meblarskiego i drzewnego z Polski, utraty znacznych środków budżetowych na poziomie krajowym i samorządowym.
Decyzja o radykalnym ograniczeniu pozyskiwania drewna w Lasach Państwowych, podobnie jak zapowiadane decyzje o tworzeniu wielu nowych parków narodowych, będą miały daleko idące konsekwencje społeczne i gospodarcze:
- dla osób i firm, szczególnie działających na poziomie lokalnym w branży drzewnej, pozbawiając firmy i pracowników źródeł dochodu i środków utrzymania,
- dla samorządów lokalnych uzyskujących dochody z działalności firm sektora leśnego, drzewnego i meblarskiego,
- dla przemysłu drzewnego i meblarskiego, powodując zapowiadaną już przez pracodawców możliwą relokację produkcji poza granice kraju, związaną z brakiem surowca i radykalnym wzrostem jego ceny; oznacza to również utratę wielu miejsc pracy i dochodów budżetu państwa,
- dla innych sektorów, w tym budownictwa korzystającego z surowca drzewnego, wiążące się z brakiem tego surowca i wzrostem cen.
Związek Zawodowy „Budowlani” podziela opinie organizacji pracowniczych, organizacji pracodawców i środowisk samorządowych wskazujących na negatywne konsekwencje, niespójność i brak transparentności dotychczasowych działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Jedynym pozytywnym skutkiem tych decyzji jest zjednoczenie środowisk pracowniczych, pracodawców i samorządowych, które w ostatnich latach miały problemy w wypracowaniu wspólnego stanowiska. Niestety, skutkiem tych decyzji jest także zagrożenie realizacji zawartych przez Lasy Państwowe umów i możliwa reorientacja polityki kluczowych firm sektora drzewnego i meblarskiego.
Wszelkie działania zmieniające zasady gospodarki leśnej i pozyskiwania surowca drzewnego, w tym szczególnie działania radykalnie zmieniające warunki, wymagają szerokich konsultacji wszystkich interesariuszy. Najpierw konsultacji, potem decyzji. Tak działa odpowiedzialna administracja rządowa. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie uważa za stosowne przyjąć tej zasady. Jako organizacja profesjonalistów wymagamy od rządu także profesjonalizmu w tym zakresie. Z żalem stwierdzamy, że profesjonalizmu tego zabrakło.
W nawiązaniu do powyższego:
Czy MKiŚ może przedstawić merytoryczne, a nie medialne uzasadnienie podejmowanych działań?
Czy MKiŚ może wycofać się z dotychczas podjętych decyzji i poprzedzić kolejne szerokimi i transparentnymi konsultacjami z udziałem wszystkich interesariuszy, których one dotyczą?
Czy rząd może przedstawić analizę skutków działań i decyzji MKiŚ w odniesieniu do ich konsekwencji gospodarczych i społecznych?
Czy rząd może podjąć stosowne interwencje zapobiegające ich bezpośrednim, negatywnym skutkom?
Podpisani posłowie
- Dariusz Matecki (PiS)
- Jacek Ozdoba (PiS)
- Marcin Romanowski (PiS)
- Michał Woś (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.