Interpelacja nr 2194 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie usunięcia dostępu do treści publikowanych na portalu Tygodnika TVP
Autor: Anna Krupka (PiS). Wpłynęło do Sejmu 20 marca 2024. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister kultury i dziedzictwa narodowego | 28 marca 2024 | 18 kwietnia 2024 | Odpowiedź 14 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 4 kwietnia 2024, podpis: Podsekretarz stanu Andrzej Wyrobiec
Treść interpelacji
Kilka miesięcy temu podjęto decyzję o całkowitym usunięciu dostępu do archiwum internetowego portalu Tygodnik TVP i tym samym wszystkich artykułów tam publikowanych. Decyzja ta spotkała się ze sporym sprzeciwem środowiska dziennikarskiego, członków redakcji oraz współpracowników, którzy wykonali w ciągu sześciu lat ogrom pracy nad publikacjami umieszczonymi w Tygodniku. Tym samym wiele lat pracy wielu szanowanych w branży autorów zostało usuniętych z Internetu jednym kliknięciem. Wśród dziennikarzy panuje przekonanie, że nawet jeśli nowy Zarząd TVP zadecydował o zakończeniu funkcjonowania Tygodnika, to trudno zrozumieć całkowite wykasowanie z archiwum treści tam się znajdujących, a tym samym pozbawienie czytelników dostępu do nich.
Dodać warto, że serwis zyskał dużą popularność wśród znaczącej grupy odbiorców i mógł pochwalić się 20 milionami odsłon. Nadmienić należy również, że redakcja, tworząc i zlecając artykuły, dbała o to, by podejmując tematy światopoglądowe, stronić od stawania po stronie którejkolwiek partii politycznej czy nawiązań do bieżącej polityki, nawet jeśli każdy z redaktorów miał swoje przekonania. Wielu czytelników wręcz doceniało to, że czytając serwis, mogło odpocząć od bieżących sporów politycznych. W Tygodniku TVP ukazywały się też publikacje dotyczące szeroko rozumianej kultury, sportu, geopolityki czy historii. Nie brakowało tam artykułów informujących o konfliktach na Bliskim Wschodzie, zagrożeniu ze strony Rosji oraz opisujących działalność środowisk prorosyjskich w Polsce i w Europie, co ma szczególnie znaczenie z punktu widzenia wojny napastniczej obecnie prowadzonej przeciwko Ukrainie. Z sieci zniknęło też TVP World, angielska wersja serwisu, z 438 tysiącami subskrybentów na YouTube, z której informacje czerpało wielu zachodnich analityków zajmujących się kwestiami międzynarodowymi. TVP World było godnym promotorem polskiego państwa i dziedzictwa narodowego za granicą.
Dominik Zdort, redaktor naczelny Tygodnika TVP, tak pisał o misji kierowanego przez siebie portalu: „Udowodniliśmy, że czytelnicy są zainteresowani pogłębionymi analizami, materiałami opowiadającymi o zawiłościach historii, o dawniejszych i nowych trendach, takich jak na przykład popularność wątków japońskich w europejskiej kulturze czy fenomen polskiej muzyki metalowej. Ale też reportażami: to gatunek we współczesnych periodykach coraz rzadszy, zanikający – a często opis jednej barwnej sytuacji mówi o świecie więcej niż przemądrzały publicystyczny artykuł – dlatego publikowaliśmy teksty pokazujące choćby to, jakie są źródła tego, że hiszpańscy farmerzy wciąż przepędzają przez kraj ogromne stada owiec i kóz, oraz czemu zanika dawniej tak popularna rozrywka jak cyrk”.
Publikacje te umożliwiały czytelnikom rozeznanie się w meandrach współczesnego świata. To czyniło z Tygodnika TVP medium unikalne, które było śledzone przez osoby o różnych zainteresowaniach i światopoglądzie. Również osoby o różnym światopoglądzie zareagowały krytycznie na tę decyzję.
Działając w imieniu zatroskanych redaktorów i wielu wiernych czytelników Tygodnika TVP, zwracam się zatem z następującymi pytaniami:
1. Jakie względy merytoryczne zadecydowały o usunięciu wszystkich treści opublikowanych w serwisie Tygodnik TVP mimo zróżnicowanej tematyki, stronienia od podejmowania zagadnień związanych z bieżącą polityką na tym portalu, a także rekordowej liczby odsłon?
2. Czy na tę decyzję miały wpływ kwestie polityczne?
3. Czy z uwagi na powyższe możliwe jest przywrócenie czytelnikom dostępu do Tygodnika TVP?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.