Przejdź do treści

Interpelacja nr 2099 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie budowy elektrowni wodnych i szczytowo-pompowych w Polsce

Autor: Anna Gembicka (PiS) i 3 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 16 marca 2024. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister klimatu i środowiska 21 marca 2024 11 kwietnia 2024 Odpowiedź 7 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 4 kwietnia 2024, podpis: Podsekretarz stanu Miłosz Motyka

    i02099-o1.pdf

Treść interpelacji

Młyny poruszane siłą wody pojawiły się w Polsce na początku XII wieku, jest to wynalazek o antycznym rodowodzie, w Polsce rozpowszechniły się w okresie gospodarki czynszowej. Schyłek ich użytkowania nastąpił w XIX wieku wraz z rozwojem młynów motorowych. Historia młynów w Polsce jest przebogata i z pewnością całą tę infrastrukturę warto wykorzystać dla wyzwań współczesności, realizować ona może bowiem wiele celów ze spektrum tak ważnej dziś szeroko rozumianej ochrony przyrody, w celu zapobiegania skutkom suszy i powodzi, rozwoju turystyki i komunikacji oraz zachowania dziedzictwa kulturowo-historycznego.

W przeszłości energia wodna generowana przez młyny była wykorzystywana w gospodarstwach klasztornych. Z czasem nowa technika została z powodzeniem przejęta przez przedsiębiorców świeckich, dla których stała się źródłem znacznych zysków. Młyny na Pomorzu, Śląsku, w Wielkopolsce i Małopolsce były bardziej powszechne niż na Kujawach czy Mazowszu. Zdecydowana większość była skupiona nad małymi rzeczkami, co wynikało z łatwiejszej budowy urządzeń technicznych oprowadzających wodę. Na terenach górskich i podgórskich koła młyńskie były ważnym elementem pozyskiwania sił przyrody dla potrzeb ludzkich, bowiem liczne i wartkie strumienie zapewniały dostateczną ilość energii dla poruszania rozmaitych urządzeń. Polacy rzeczywiście zgłębili istotę młynów wodnych i szczycili się nową myślą techniczną, gdyż już pod koniec XVII wieku opracowali kompendium wiedzy o zasadach działania młynów i innych urządzeń wodnych. W 1690 roku ukazał się bowiem podręcznik budowy młynów pt. „Architekt Polski” autorstwa Stanisława Solskiego.

Nie można pominąć niezwykle ważnej roli lokalnych spiętrzeń wody w gospodarce wodnej, co powinno być wykorzystane dziś wobec wyzwań polityki klimatycznej. Młyny wodne i towarzysząca im infrastruktura pozwala na montaż małych elektrowni wodnych, które korzystają z odnawialnych źródeł energii, a zatem nie generują emisji szkodliwych gazów i nieczystości oraz pozwalają na zmniejszenie zużycia paliw. Pozytywnie wpływają na lokalne warunki hydrologiczne poprzez podnoszenie poziomu wód gruntowych na obszarze powyżej progu. Zwiększenie tzw. małej retencji przyczynia się do poprawy bioróżnorodności, a także minimalizuje negatywne skutki suszy, które są szczególnie dotkliwe dla rolnictwa. Ponadto elektrownie wodne zmniejszają erozję denną powyżej progu i przyczyniają się między innymi do zachowania drożności koryta oraz zabezpieczenia skarp, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko zalania przez rzekę okolicznych terenów podczas wezbrań. Wytwarzana przez elektrownie wodne energia może zasilać gospodarstwa i niewielkie zakłady pracy, a także stanowić rezerwę energetyczną na wypadek awarii. Warto sobie uświadomić, iż krajobrazy młyńskie są cenne i warte zachowania i wykorzystania, gdyż dzięki sieci stawów i kanałów możliwe jest gromadzenie i zatrzymywanie wody w zlewniach, a więc ochrona krajowych zasobów wodnych. Ma to również duże znaczenie w ochronie przeciwpowodziowej i zapobieganiu podtopieniom.

Choć historia młynów wodnych liczy sobie ponad dwa tysiące lat, to obiekty te nadal mogą pełnić ważną rolę dla człowieka i środowiska. Przystosowanie ich do naszych współczesnych warunków pozwoli niewątpliwie na ochronę przyrody, zapobieganie skutkom suszy i powodzi, rozwój turystyki i komunikacji oraz zachowanie dziedzictwa kulturowo-historycznego.

Doświadczenie pokazuje, iż eksploatacja elektrowni wodnych charakteryzuje się zazwyczaj niskimi kosztami, głównie ze względu na ich zautomatyzowanie i ograniczoną obecność personelu na miejscu podczas regularnej pracy. To przekłada się na oszczędności kosztów eksploatacji, umożliwiając wykorzystanie potencjału energetycznego w stosunkowo tani sposób.

W związku z powyższym, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione niżej pytania:

  1. Proszę o wskazanie, ile jest potencjalnych miejsc w Polsce, w których mogłyby powstać małe elektrownie wodne w miejscach, gdzie wcześniej umiejscowione były młyny wodne.
  2. Czy ministerstwo rozważy zagospodarowanie wskazanych wyżej potencjalnych przestrzeni w Polsce jako miejsc pod budowę elektrowni wodnych?
  3. Jaki jest wpływ spiętrzonej wody na środowisko, jaki jest obszar oddziaływania małych lokalnych spiętrzeń wody?
  4. Elektrownie wodne są korzystne z punktu widzenia redukcji emisji CO2. Czy wobec rosnących wymagań europejskiej polityki klimatycznej ministerstwo rozważy możliwość budowy przedmiotowych elektrowni? Jeśli tak, w jakim okresie mogłoby to nastąpić?
  5. Jakie są szacowane koszty odtworzenia/budowy infrastruktury do produkcji energii elektrycznej w miejscach starych młynów?
  6. Ile jest w Polsce potencjalnych miejsc, w których można wybudować elektrownie szczytowo-pompowe oraz jakiej mocy? Uprzejmie proszę o wymienienie miejsc oraz szacowanej mocy.

Podpisani posłowie

  1. Anna Gembicka (PiS)
  2. Marek Jakubiak (RozwojPlus)
  3. Jarosław Sachajko (Demokracja)
  4. Paweł Sałek (PiS)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.