Interpelacja nr 2084 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie działań nielegalnego likwidatora TVP SA przeciwko stacji "Biełsat"
Autor: Paweł Jabłoński (RozwojPlus). Wpłynęło do Sejmu 15 marca 2024. Adresat: minister spraw zagranicznych. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw zagranicznych | 21 marca 2024 | 11 kwietnia 2024 | Odpowiedź 13 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 29 marca 2024, podpis: Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
w dniu 12 marca br. pani Agnieszka Romaszewska, twórczyni i wieloletnia dyrektor kanału „Biełsat”, poinformowała, że została zwolniona z pracy przez nielegalnego likwidatora TVP SA (należy przypomnieć, że wniosek ministra kultury i dziedzictwa narodowego o wpis likwidacji TVP SA do rejestru przedsiębiorców został oddalony przez sąd rejestrowy), a ponadto, że finansowanie kanału ma zostać ograniczone aż o 47%. Ponadto stacja „Biełsat” ma zostać „rozkawałkowana” poprzez usunięcie z niej programów rosyjskojęzycznych.
Stacja „Biełsat” finansowana jest w zasadniczej części z budżetu MSZ i od wielu lat stanowi kluczowy element polskiej polityki wschodniej. Kanał ten jest dla wielu Białorusinów jednym z głównych źródeł informacji niezależnych od reżimu Aleksandra Łukaszenki nielegalnie sprawującego urząd prezydenta Białorusi po sfałszowanych wyborach w 2020 r. To z „Biełsatu” obywatele Białorusi dowiadywali się o represjach wobec demokratycznej opozycji i społeczeństwa obywatelskiego oraz o innych przestępstwach reżimu Łukaszenki. Dziennikarze „Biełsatu” od lat są prześladowani, ścigani i skazywani przez miński reżim. „Biełsat” to jedna z najważniejszych instytucji demokratycznego społeczeństwa na Białorusi.
Co równie ważne, nigdy dotąd „Biełsat” nie był przedmiotem zasadniczych sporów politycznych w naszym kraju, a jego funkcjonowanie i rozwój stanowią część polskiej racji stanu.
Informacje o radykalnym ograniczeniu budżetu „Biełsatu” – o 47%, a więc w stopniu mogącym grozić jego faktyczną likwidacją – są niezwykle niepokojące. Destrukcja tej instytucji z całą pewnością zaszkodzi demokratycznemu społeczeństwu na Białorusi. Zaszkodzi także Polsce, a równocześnie przysłuży się realizacji celów reżimowej polityki Białorusi i Rosji, państw wrogo nastawionych do naszego kraju.
Co gorsza, to niejedyny w ostatnich tygodniach sygnał z Polski o zmianach korzystnych dla tych reżimów. Należy przypomnieć, że w styczniu br. minister sprawiedliwości – prokurator generalny Adam Bodnar mianował (z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o prokuraturze) prokurator Annę Adamiak do Prokuratury Krajowej, tj. na jedno z najważniejszych stanowisk w Prokuraturze RP.
Pani Anna Adamiak to prokurator, która w 2011 r. była referentem sprawy Alesia Bialackiego, białoruskiego opozycjonisty, laureata Pokojowej Nagrody Nobla. W sprawie tej Prokuratura RP – wbrew rekomendacjom MSZ RP – wydała białoruskim służbom istotne dokumenty, które posłużyły do skazania Alesia Bialackiego na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. To jedna z najbardziej wstydliwych kart w historii polskiej prokuratury w ostatnich 35 latach.
Dziś pani Anna Adamiak nie tylko została awansowana do Prokuratury Krajowej – prokurator Bodnar uczynił ją także rzecznikiem tej instytucji, a więc twarzą całej polskiej prokuratury. To wymowny sygnał, który z pewnością również przysłuży się celom reżimów w Mińsku i Moskwie.
Szanowny Panie Ministrze!
Czy informacje o ograniczeniu budżetu „Biełsatu” i o radykalnych zmianach w jego kierownictwie oraz ofercie programowej są prawdziwe?
Czy nielegalny likwidator, inni przedstawiciele TVP SA lub minister kultury i dziedzictwa narodowego konsultowali się w tej kwestii z MSZ?
Jeżeli tak, to jakie jest w tej sprawie stanowisko MSZ?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.