Interpelacja nr 2078 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie zamiaru wycofania przez rząd Donalda Tuska z TSUE skarg złożonych w poprzednich latach i o związanych z tym konsekwencjach
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 15 marca 2024. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź 13 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 25 marca 2024 | 15 kwietnia 2024 | Odpowiedź 13 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 3 kwietnia 2024, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska - Krzysztof Bolesta
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 28 kwietnia 2024, podpis: Sekretarz stanu Krzysztof Bolesta
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
2 lutego 2024 roku na wielu witrynach internetowych czytelnicy mogli odnaleźć niepokojące informacje, w których autentyczność trudno uwierzyć, gdyby bowiem okazały się prawdziwe, rządzący znacząco pogorszyliby dobrobyt Polaków. Informacje te dotyczącą bowiem zapowiedzi, iż rząd Donalda Tuska zamierza wycofać lub wycofał z TSUE polskie skargi na politykę klimatyczną Unii Europejskiej.
Rząd PiS zaskarżył do TSUE wprowadzenie przez UE zakazu sprzedaży nowych pojazdów spalinowych od 2035 roku, politykę UE określającą krajowe cele w zakresie redukcji emisji CO2, zmiany w unijnych limitach emisji dwutlenku węgla, a także nowe cele, które miałyby polegać na zwiększeniu ochrony lasów, tak aby magazynowały więcej dwutlenku węgla. Obecnie na wielu stronach internetowych odnajdujemy zdumiewające informacje przekazywane m.in. przez niemiecki Reuters, powołujący się z kolei na informacje z kręgów rządowych, że rząd Donalda Tuska wycofa te zastrzeżenia. Dalej możemy wyczytać, iż Niemcy nie kryją zadowolenia i piszą, że to zmiany wprowadzane przez „proeuropejski rząd w Polsce”.
Już w tym momencie pojawiają się przewidywania dotyczące skutków tej decyzji, m.in. że za 11 lat nie kupimy już nowego samochodu spalinowego, a w najbliższym czasie nasze rachunki za prąd i ogrzewanie drastycznie wzrosną, a dalej, że obecny rząd zamierza zrezygnować też z wielkich wpływów do budżetu, które zapewniają dochody jednego z naszych największych państwowych przedsiębiorstw - Lasów Państwowych. Potężny kryzys czeka też jedną z najprężniej rozwijających się gałęzi naszego przemysłu – branżę meblarską - kryzys ów zresztą widać już od czasu pandemii i nieustająco się pogłębia. W ślad za tym pójdą zwolnienia i bezrobocie. Skorzystają na tym ci, którzy dziś nie są w stanie konkurować w tej dziedzinie z polskimi meblami.
Z uwagi na bulwersujący charakter powyższych informacji, a także kierując się troską o przyszłość i dobrobyt naszej ojczyzny i zamieszkujących ją obywateli, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione poniżej pytania:
- Czy przedstawione powyżej informacje są prawdziwe? Jeśli nie, w jaki sposób ministerstwo zamierza dowieść braku autentyczności podanych wyżej zapowiedzi?
- Czy ministerstwo posiada informacje dotyczące ewentualnych planów rządu odnośnie do wycofania z TSUE polskich skarg na elementy polityki klimatycznej UE? Czy jakieś wnioski zostały do dnia dzisiejszego wycofane, a jeżeli tak to jakie?
- Jakie wnioski złożyła Polska dotyczące szeroko rozumianej polityki fit for 55? Proszę o ich załączenie.
- Jakie koszty poniesie Polska tytułem przyjęcia założeń fit for 55? Proszę o przedstawienie wyliczeń.
- Ile na obecnej polityce klimatycznej rządu traci przeciętny Polak, skoro „Rzeczpospolita” podaje wyliczenia specjalistów z Instytutu Rousseau, iż na każdego Polaka przypada 32(!) tys. zł straty rocznie? Uprzejmie proszę o potwierdzenie bądź zaprzeczenie tym informacjom.
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.