Interpelacja nr 20276 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie planów sprzedaży 38-procentowego pakietu akcji TORPOL SA przez Centralny Port Komunikacyjny sp. z o.o., ryzyka wyprzedaży strategicznych aktywów państwa oraz przyszłości polskiego potencjału wykonawczego w sektorze infrastruktury kolejowej
Autor: Tadeusz Woźniak (PiS). Wpłynęło do Sejmu 8 października 2026. Adresat: minister infrastruktury. Czeka, termin 4 listopada 2026, stan na 15 października 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym Sejm wysłał mu pismo. Termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Wysłano do adresata | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 14 października 2026 | 4 listopada 2026 | Czeka 1 dzień z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
od kilku miesięcy w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje dotyczące rozważanej przez Centralny Port Komunikacyjny sp. z o.o. sprzedaży należącego do tej spółki pakietu 8 728 600 akcji TORPOL SA, stanowiących 38% kapitału zakładowego i ogólnej liczby głosów.
Pomimo upływu kolejnych miesięcy oraz wcześniejszych publicznych zapowiedzi dotyczących rozstrzygnięcia przyszłości tego pakietu, do chwili obecnej nie przedstawiono opinii publicznej jednoznacznej i wyczerpującej informacji o dalszych zamierzeniach właścicielskich CPK wobec TORPOL SA. Według aktualnie publikowanych danych Centralny Port Komunikacyjny pozostaje największym akcjonariuszem spółki i nadal posiada pełny 38-procentowy pakiet jej akcji.
Sprawa była przedmiotem zamkniętego posiedzenia Komisji Infrastruktury Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 2 września 2026 r., poświęconego informacji ministra infrastruktury na temat planów sprzedaży udziałów w TORPOL SA należących do grupy kapitałowej CPK sp z o.o. Ze względu na zamknięty charakter posiedzenia opinia publiczna nie poznała jednak treści przekazanych informacji ani pełnego uzasadnienia strategii właścicielskiej państwa wobec tej spółki.
Od tego czasu pojawiła się kolejna istotna okoliczność. W dniu 25 września 2026 r. TORPOL SA poinformował, że na żądanie Centralnego Portu Komunikacyjnego sp. z o.o. zostało zwołane na dzień 23 października 2026 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie spółki. W porządku obrad przewidziano między innymi podjęcie uchwał dotyczących zmian w składzie Rady Nadzorczej oraz zmian statutu spółki.
Oznacza to, że CPK nadal aktywnie wykonuje swoje uprawnienia właścicielskie w TORPOL SA. Okoliczność ta rodzi kolejne pytania dotyczące rzeczywistych planów państwa wobec przedsiębiorstwa, szczególnie w kontekście wcześniejszych informacji o możliwym zbyciu pakietu akcji.
Sprawa ma zasadnicze znaczenie gospodarcze, ponieważ nie dotyczy przedsiębiorstwa znajdującego się w kryzysie, trwale nierentownego lub wymagającego ratunkowej restrukturyzacji. TORPOL SA jest jednym z najważniejszych polskich przedsiębiorstw wykonawczych w sektorze infrastruktury kolejowej, dysponującym wieloletnim doświadczeniem, wykwalifikowaną kadrą, zapleczem technicznym oraz kompetencjami niezbędnymi do realizacji największych inwestycji infrastrukturalnych.
Należy przy tym przypomnieć, że decyzja podjęta w 2023 r. o nabyciu przez CPK 38% akcji TORPOL SA miała charakter strategiczny i była rozwiązaniem służącym długoterminowemu interesowi państwa. Wskazywano wówczas, że zaangażowanie kapitałowe CPK w doświadczoną polską spółkę wykonawczą ma ograniczyć ryzyko związane z dostępnością odpowiednich zasobów wykonawczych dla wielkiego programu inwestycyjnego CPK. Transakcja została przeprowadzona na warunkach rynkowych, poddana analizie rentowności oraz uzyskała pozytywny wynik testu prywatnego inwestora.
Było to podejście odpowiedzialnego właściciela, który nie ogranicza się do bieżącego administrowania majątkiem, lecz inwestuje w aktywa posiadające potencjał dalszego wzrostu i strategiczne znaczenie dla rozwoju kraju.
Dzisiaj widać, że inwestycja ta przyniosła bardzo dobre efekty również z czysto ekonomicznego punktu widzenia.
Pakiet 38% akcji TORPOL SA został nabyty przez CPK w 2023 r. za około 183 mln zł, po cenie około 21 zł za akcję. Według notowań z dnia 8 października 2026 r. jedna akcja TORPOL SA kosztuje około 66 zł, co oznacza, że giełdowa wartość pakietu należącego do CPK wynosi obecnie około 580 mln zł. Jest to ponad trzykrotność ceny jego nabycia.
Jednocześnie TORPOL pozostaje spółką dochodową i dywidendową. Za rok 2025 wypłacono najwyższą w historii spółki dywidendę – 3,39 zł na akcję, przeznaczając na ten cel łącznie niemal 78 mln zł.
Również bieżące wyniki finansowe potwierdzają dobrą kondycję przedsiębiorstwa. W pierwszym półroczu 2026 r. Grupa TORPOL SA osiągnęła około 913,9 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 33,8 mln zł zysku netto, poprawiając wyniki w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku.
Spółka dysponuje przy tym wielomiliardowym portfelem zamówień oraz realizuje największe polskie inwestycje kolejowe. Jednocześnie uczestniczy już w postępowaniach związanych bezpośrednio z inwestycjami Centralnego Portu Komunikacyjnego – konsorcjum z udziałem TORPOL SA zostało zakwalifikowane do kolejnego etapu postępowania dotyczącego budowy tunelu kolejowego oraz podziemnego dworca dla Portu Polska.
Wszystko to odbywa się w momencie, gdy przed polskim sektorem kolejowym znajduje się bezprecedensowa perspektywa inwestycyjna. Sam Program Wieloletni Centralnego Portu Komunikacyjnego na lata 2024-2032 przewiduje wydatki w wysokości 131,7 mld zł, z czego 76,8 mld zł przeznaczono na inwestycje kolejowe. Do tego dochodzą inwestycje realizowane przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA oraz pozostałe przedsięwzięcia infrastrukturalne.
Właśnie w takim momencie silne polskie przedsiębiorstwo wykonawcze powinno być traktowane jako aktywo strategiczne, które należy rozwijać, wzmacniać i wykorzystywać do budowania krajowego potencjału gospodarczego.
Państwo powinno patrzeć na TORPOL nie wyłącznie przez pryzmat tego, ile można dziś uzyskać za jego akcje, lecz również tego, ile przedsiębiorstwo może być warte za pięć, dziesięć czy dwadzieścia lat oraz jaką wartość może w tym okresie wygenerować dla polskiej gospodarki.
W mojej ocenie należy poważnie rozważyć kierunek dokładnie odwrotny od sprzedaży – dalsze wzmacnianie spółki, rozwój jej kompetencji oraz budowę przedsiębiorstwa zdolnego do konkurowania nie tylko na rynku krajowym, ale również na rynkach międzynarodowych.
Polska potrzebuje własnych silnych przedsiębiorstw infrastrukturalnych, które będą zdobywały doświadczenie podczas realizacji największych krajowych projektów, a następnie wykorzystywały zdobyte referencje, kompetencje i potencjał finansowy do ubiegania się o kontrakty w innych państwach europejskich i poza Europą.
Tak buduje się narodowych czempionów.
Zamiast sprzedawać perspektywiczne przedsiębiorstwo po osiągnięciu przez nie odpowiedniej skali i wartości, odpowiedzialny właściciel powinien je – używając potocznego, lecz trafnego określenia – „hodować“, aby w przyszłości mogło przynosić państwu i polskiej gospodarce jeszcze większe korzyści.
Dlatego informacje o możliwości sprzedaży pakietu TORPOL SA budzą obawę powrotu do znanej z przeszłości logiki dzikiej prywatyzacji i wyprzedaży „sreber rodowych“, w której jednorazowy wpływ ze sprzedaży majątku przedstawiany jest jako korzyść, podczas gdy nie uwzględnia się zysków, dywidend, wzrostu wartości przedsiębiorstwa oraz strategicznych możliwości, które państwo traci w perspektywie kolejnych dekad.
Nie oznacza to, że państwo powinno posiadać udziały we wszystkich przedsiębiorstwach. Polityka właścicielska musi być racjonalna i podporządkowana rachunkowi ekonomicznemu. Jednak czym innym jest sprzedaż aktywa nieperspektywicznego, a czym innym pozbywanie się udziałów w przedsiębiorstwie dochodowym, dynamicznie rozwijającym się, posiadającym strategiczne kompetencje oraz stojącym przed wieloletnią perspektywą ogromnego rynku zamówień.
Szczególny sprzeciw musiałaby budzić sytuacja, w której Polska przeznacza dziesiątki miliardów złotych środków publicznych na inwestycje kolejowe, a równocześnie państwo wyzbywa się udziałów w jednym z głównych polskich przedsiębiorstw mogących uczestniczyć w ich realizacji. W takim modelu państwo ponosiłoby ciężar finansowania wielkiego programu inwestycyjnego, lecz rezygnowałoby z udziału we wzroście wartości i zyskach przedsiębiorstwa korzystającego z rozwoju tego rynku.
Nie można również pomijać kwestii bezpieczeństwa gospodarczego. Ewentualne zbycie pakietu musi być oceniane nie tylko poprzez wysokość zaoferowanej ceny, lecz także pod kątem przyszłej struktury właścicielskiej TORPOL SA, zachowania w Polsce kluczowych kompetencji wykonawczych oraz ryzyka przejęcia kontroli nad przedsiębiorstwem przez kapitał, którego długoterminowe interesy nie muszą być zbieżne z interesem państwa polskiego.
Dodatkowego wyjaśnienia wymaga obecna aktywność właścicielska CPK. Skoro 25 września 2026 r. Centralny Port Komunikacyjny zażądał zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia TORPOL SA, którego porządek obejmuje między innymi zmiany w Radzie Nadzorczej, zasadne jest pytanie, czy oznacza to zmianę dotychczasowych planów dotyczących sprzedaży, przygotowanie spółki do innego modelu właścicielskiego czy też działania związane z potencjalną transakcją.
Rząd powinien w tej sprawie zapewnić pełną transparentność.
Przed podjęciem jakiejkolwiek nieodwracalnej decyzji dotyczącej tak wartościowego i strategicznego aktywa opinia publiczna i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej powinny poznać pełny rachunek ekonomiczny obejmujący nie tylko możliwy jednorazowy wpływ ze sprzedaży, ale także wartość przyszłych dywidend, możliwość dalszego wzrostu kursu i wartości przedsiębiorstwa, wpływ planowanych inwestycji infrastrukturalnych na rozwój spółki oraz potencjał wykorzystania TORPOL SA do budowy silnego polskiego przedsiębiorstwa zdolnego do ekspansji międzynarodowej.
Polska potrzebuje dziś nie kolejnej wyprzedaży wartościowych aktywów, lecz świadomej, długoterminowej polityki gospodarczej służącej budowaniu polskiego kapitału i silnych przedsiębiorstw, które będą w stanie konkurować z największymi podmiotami na rynku europejskim i światowym.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
-
Jaki jest na dzień udzielenia odpowiedzi aktualny status planów dotyczących 38-procentowego pakietu akcji TORPOL SA należącego do CPK? Czy nadal rozważana jest sprzedaż całości lub części pakietu czy po posiedzeniu Komisji Infrastruktury z 2 września 2026 r. podjęto w tej sprawie jakiekolwiek decyzje oraz kiedy rząd zamierza przedstawić opinii publicznej ostateczne stanowisko?
-
Jak należy interpretować decyzję CPK o zażądaniu zwołania na 23 października 2026 r. Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia TORPOL SA oraz planowane zmiany w składzie Rady Nadzorczej? Czy działania te pozostają w związku z planowaną sprzedażą pakietu, przygotowaniem zmian właścicielskich lub potencjalną transakcją czy też oznaczają zamiar dalszego aktywnego wykonywania praw właścicielskich przez CPK?
-
Jakie konkretne przesłanki ekonomiczne i strategiczne przemawiają obecnie za sprzedażą pakietu TORPOL SA, skoro został on nabyty za około 183 mln zł, jego giełdowa wartość wynosi obecnie około 580 mln zł, spółka wypłaca dywidendę, osiąga dobre wyniki finansowe i dysponuje wielomiliardowym portfelem zamówień? Czy sporządzono analizę porównującą scenariusz sprzedaży ze scenariuszem dalszego posiadania akcji i jakie są jej szczegółowe wnioski?
-
Czy dokonano niezależnej wyceny ekonomicznej pakietu uwzględniającej jego długoterminową wartość, a nie wyłącznie aktualny kurs giełdowy? Czy w analizach uwzględniono przyszłe dywidendy, wielkość planowanych inwestycji CPK i PKP PLK SA, potencjalny wzrost skali działalności TORPOL SA oraz możliwość jego ekspansji zagranicznej, i jaka cena sprzedaży zostałaby uznana przez Rząd za minimalną z punktu widzenia interesu państwa?
-
Czy CPK, Ministerstwo Infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK lub inne podmioty państwowe prowadzą lub prowadziły rozmowy dotyczące sprzedaży pakietu TORPOL SA z konkretnymi inwestorami? Czy wpłynęły formalne lub nieformalne oferty bądź deklaracje zainteresowania, ilu podmiotów one dotyczą, jaki jest charakter tych podmiotów – państwowy, prywatny, krajowy lub zagraniczny – oraz czy rząd dopuszcza możliwość utraty przez państwo wpływu na przyszłą strukturę właścicielską TORPOL SA?
-
Czy zamiast sprzedaży analizowany jest wariant dalszego rozwoju TORPOL SA jako strategicznego polskiego przedsiębiorstwa infrastrukturalnego, w tym pozostawienia pakietu w CPK, ulokowania go w innym podmiocie kontrolowanym przez Skarb Państwa lub stworzenia modelu służącego budowie silnego krajowego czempiona zdolnego do ekspansji i zdobywania kontraktów na rynkach zagranicznych? Jeżeli nie – dlaczego rząd rezygnuje z analizy takiego długoterminowego scenariusza?
-
Na jaki konkretnie cel miałyby zostać przeznaczone środki uzyskane z ewentualnej sprzedaży pakietu TORPOL SA? Czy plan sprzedaży jest związany z potrzebami finansowymi CPK lub finansowaniem programu inwestycyjnego, a jeżeli tak – jakie alternatywne źródła finansowania przeanalizowano przed podjęciem decyzji o możliwym zbyciu dochodowego i perspektywicznego aktywa?
-
Czy Pan Minister podziela stanowisko, że długoterminowym interesem gospodarczym Rzeczypospolitej Polskiej powinno być rozwijanie strategicznych polskich przedsiębiorstw i budowanie ich zdolności do konkurowania na rynku międzynarodowym zamiast krótkoterminowej polityki wyprzedaży najbardziej wartościowych aktywów? Czy w związku z przedstawionymi okolicznościami jest Pan gotów zagwarantować, że pakiet TORPOL SA nie zostanie zbyty do czasu publicznego przedstawienia pełnej analizy ekonomicznej, strategicznej i właścicielskiej wykazującej, że jego sprzedaż jest dla państwa korzystniejsza niż dalsze posiadanie i rozwijanie tego aktywa? Co Pan Minister zamierza zrobić w tej sprawie i kiedy?
Tadeusz Woźniak
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
Skąd te liczby: 6 wyjaśnień
- Termin liczymy od dnia wysłania pisma, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia wysłania pisma do adresata, a nie od wpływu do Sejmu. Dnia, w którym pismo do adresata dotarło, rejestr nie ma. Stan liczymy na dzień danych, 15 października 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo ma u nas odpowiedź dopiero wtedy, gdy przyjdzie pismo, które nie przedłuża terminu.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost. Wszystkie źródła i bibliografia.
- Coś się nie zgadza? Kliknij „Zgłoś błąd” na dole ekranu, a adres tej strony wpisze się sam. Reguły wspólne dla całego serwisu i odpowiedzi na pytania: źródła, metoda i pytania.