Interpelacja nr 20218 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie braku mijanki dla ruchu kolejowego na stacji Rytro oraz drastycznego ograniczenia przepustowości zmodernizowanej linii Nowy Sącz - Piwniczna-Zdrój
Autor: Władysław Kurowski (PiS) i 2 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 5 października 2026. Adresat: minister infrastruktury. Czeka, termin 29 października 2026, stan na 8 października 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym Sejm wysłał mu pismo. Termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Wysłano do adresata | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 8 października 2026 | 29 października 2026 | Czeka 0 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
na podstawie Regulaminu Sejmu RP, kieruję do Pana interpelację w sprawie niezrozumiałych i szkodliwych błędów popełnionych podczas niedawnej rewitalizacji linii kolejowej na odcinku Nowy Sącz – Piwniczna-Zdrój.
Celem prowadzonych prac budowlanych i wielomilionowych nakładów było przywrócenie pełnej sprawności technicznej tej trasy. Ruch na tym odcinku został ostatecznie przywrócony w czerwcu ubiegłego roku. Niestety, efekty tej inwestycji budzą ogromne zdziwienie i niepokój ze względu na jedno, kluczowe niedopatrzenie.
Przed rozpoczęciem prac rewitalizacyjnych, na terenie stacji kolejowej Rytro funkcjonowała mijanka, która pozwalała na swobodne wymijanie się pociągów kursujących na trasie Nowy Sącz – Piwniczna-Zdrój. Istnienie tego punktu znacząco podnosiło elastyczność i przepustowość całej linii. Tymczasem od momentu przywrócenia ruchu w czerwcu zeszłego roku aż do dnia dzisiejszego mijanka ta nie została odtworzona. Można domniemywać, że w ramach inwestycji najprawdopodobniej zapomniano o jej uwzględnieniu bądź nie dopełniono podstawowych formalności projektowych.
Panie Ministrze, jako osoba odpowiedzialna za kolej, wielokrotnie chwalił się Pan w mediach, że resort stawia wszędzie na maksymalizację przepustowości sieci kolejowej. W zderzeniu z tymi deklaracjami, sytuacja na linii nowosądeckiej jest skandalem w skali kraju i całkowitą kompromitacją nadzoru nad inwestycjami. W efekcie tego błędu cały odcinek od Nowego Sącza, aż do Piwnicznej-Zdroju funkcjonuje obecnie jako linia jednotorowa, bez żadnej możliwości wyminięcia się pociągów. To drastycznie ogranicza przepustowość trasy, co paraliżuje możliwości tworzenia dogodnych harmonogramów dla transportu osobowego i towarowego.
Co najbardziej bulwersujące, rozwiązanie tego problemu wymaga znikomych nakładów finansowych i sprowadza się fizycznie do wybudowania zaledwie około 50 metrów toru, które zamknęłyby układ i przywróciły mijankę do życia. Blokowanie potencjału całej zrewitalizowanej linii z powodu tak błahego i taniego w naprawie niedopatrzenia jest działaniem na szkodę interesu publicznego.
W związku z powyższym wzywam Ministerstwo Infrastruktury do podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do dobudowy brakujących ok. 50 metrów toru i odtworzenia mijanki, a także proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Dlaczego na etapie projektowania lub wykonawstwa rewitalizacji linii Nowy Sącz – Piwniczna-Zdrój zrezygnowano z odtworzenia lub zapomniano o uwzględnieniu mijanki na stacji Retro?
- Jak Ministerstwo Infrastruktury, w świetle własnych deklaracji o „stawianiu na przepustowość“, tłumaczy fakt drastycznego zablokowania przepustowości linii z powodu braku zaledwie 50 metrów toru?
- Kiedy dokładnie ministerstwo oraz właściwe spółki podejmą fizyczne działania w celu dobudowania brakującego fragmentu infrastruktury i przywrócenia pełnej funkcjonalności stacji? Proszę o podanie konkretnego harmonogramu prac.
- Jakie będą szacunkowe koszty wybudowania brakujących kilkudziesięciu metrów toru i z jakich środków ta korekta inwestycyjna zostanie sfinansowana?
Podpisani posłowie
- Władysław Kurowski (PiS)
- Rafał Weber (PiS)
- Patryk Wicher (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od dnia wysłania pisma, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia wysłania pisma do adresata, a nie od wpływu do Sejmu. Dnia, w którym pismo do adresata dotarło, rejestr nie ma. Stan liczymy na dzień danych, 8 października 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.