Interpelacja nr 20187 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie cen eksportowych polskich nawozów kierowanych na Ukrainę oraz różnic pomiędzy cenami eksportowymi a cenami na rynku krajowym
Autor: Magdalena Filipek-Sobczak (PiS). Wpłynęło do Sejmu 1 października 2026. Adresaci (2): minister finansów i gospodarki, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Czeka, termin 29 października 2026, stan na 8 października 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym Sejm wysłał mu pismo. Termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Wysłano do adresata | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister finansów i gospodarki | 8 października 2026 | 29 października 2026 | Czeka 0 dni z 21 |
| minister rolnictwa i rozwoju wsi | 8 października 2026 | 29 października 2026 | Czeka 0 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
w odpowiedzi Ministerstwa Rozwoju i Technologii na moją interpelację nr 18981 dotyczącą importu nawozów do Polski, kondycji krajowych producentów oraz bezpieczeństwa rynku nawozowego przedstawiono dane dotyczące eksportu nawozów z Polski na Ukrainę.
Z przekazanych informacji wynika, że w 2025 r. z Polski na Ukrainę wyeksportowano 785,2 tys. ton nawozów o wartości 329,6 mln euro, co odpowiadało blisko jednej czwartej całego polskiego eksportu nawozów pod względem wolumenu. Ministerstwo wskazało również, że w 2025 r. Polska była największym dostawcą nawozów na rynek ukraiński i odpowiadała za blisko jedną trzecią wartości ukraińskiego importu nawozów.
Szczególną uwagę zwracają dane dotyczące nawozów azotowych. W pierwszej połowie 2026 r. na Ukrainę wyeksportowano z Polski ok. 152,7 tys. ton nawozów azotowych o wartości 60 mln euro. Oznacza to średnią wartość eksportową na poziomie ok. 393 euro za tonę, czyli orientacyjnie ok. 1700 zł za tonę.
Dane te wywołały duże zainteresowanie i uzasadnione pytania polskich rolników, ponieważ w tym samym okresie ceny niektórych nawozów azotowych oferowanych na rynku krajowym były zdecydowanie wyższe, a w przypadku mocznika sięgały ok. 3-3,5 tys. zł za tonę.
Skala obserwowanej różnicy jest na tyle znacząca, że wymaga dokładnego wyjaśnienia. Polski rolnik ma prawo wiedzieć, w jaki sposób kształtowany jest krajowy rynek nawozów i na którym etapie między producentem a gospodarstwem rolnym powstają tak znaczne różnice cenowe.
Kwestia ta ma również znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski oraz sytuacji krajowych producentów nawozów, w szczególności Grupy Azoty i Grupy Azoty Puławy.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
-
Jak kształtowała się średnia wartość eksportowa poszczególnych rodzajów nawozów azotowych eksportowanych z Polski na Ukrainę w latach: 2024, 2025 oraz w każdym miesiącu pierwszego półrocza 2026 r.? Proszę o przedstawienie danych oddzielnie przynajmniej dla: mocznika, saletry amonowej, saletrzaku, RSM oraz innych najważniejszych nawozów azotowych, wraz z wolumenem i wartością eksportu.
-
Czy ministerstwo może przedstawić powyższe dane na najbardziej szczegółowym dostępnym poziomie kodów CN, tak aby możliwe było porównanie tych samych produktów eksportowanych na Ukrainę z produktami sprzedawanymi na rynku polskim?
-
Jaka była w analogicznych okresach średnia cena sprzedaży tych samych rodzajów nawozów przez polskich producentów na rynek krajowy, a jaka była ich średnia cena na etapie sprzedaży do odbiorcy zagranicznego?
-
Czy ministerstwo analizowało przyczyny różnicy między średnią wartością nawozów azotowych eksportowanych na Ukrainę a cenami, które w tym samym okresie płacili polscy rolnicy? Jeżeli tak, proszę o przedstawienie wyników tej analizy.
-
Na którym etapie obrotu powstaje największa różnica między ceną uzyskiwaną przez producenta nawozu a ceną płaconą ostatecznie przez polskiego rolnika? Czy ministerstwo ma dane dotyczące średnich marż producentów, pośredników, hurtowników oraz dystrybutorów nawozów?
-
Jaka część nawozów eksportowanych z Polski na Ukrainę pochodziła bezpośrednio od krajowych producentów, a jaka była eksportowana przez firmy handlowe, pośredników lub dystrybutorów?
-
Czy nawozy produkowane przez Grupę Azoty, w tym Grupę Azoty Puławy, były w latach 2024-2026 eksportowane bezpośrednio lub pośrednio na Ukrainę? Jeżeli tak, proszę o podanie, w zakresie dopuszczalnym prawem, wolumenu, rodzajów nawozów oraz średniej wartości sprzedaży.
-
Czy ministerstwo ma informacje, jaka część eksportu nawozów na Ukrainę odbywała się bezpośrednio z Polski, a jaka przez pośredników lub podmioty zarejestrowane w innych państwach?
-
Czy w przypadku nawozów eksportowanych na Ukrainę były stosowane rabaty wolumenowe, specjalne warunki handlowe, odroczone terminy płatności, dopłaty transportowe lub inne mechanizmy wpływające na końcową cenę eksportową? Jeżeli tak, jaka była ich przeciętna skala?
-
Czy jakakolwiek część eksportu nawozów na Ukrainę była objęta finansowaniem, gwarancjami, ubezpieczeniami eksportowymi, pomocą publiczną lub innymi instrumentami wsparcia ze strony polskich instytucji publicznych? Jeżeli tak, proszę o wskazanie instrumentów i ich wartości.
-
Czy ministerstwo analizowało, czy skala eksportu polskich nawozów na Ukrainę mogła mieć wpływ na dostępność nawozów oraz poziom ich cen na rynku krajowym?
-
Czy ministerstwo, UOKiK lub inne instytucje państwowe prowadziły w latach 2024-2026 analizy marż i mechanizmów kształtowania cen na polskim rynku nawozowym? Jeżeli tak, jakie były ich wyniki?
-
Czy ministerstwo zamierza dokonać porównania ceny tego samego produktu nawozowego w tym samym okresie na trzech etapach: cena sprzedaży producenta w Polsce – cena eksportowa na Ukrainę – cena płacona przez polskiego rolnika?
-
Czy rząd RP zamierza podjąć działania mające na celu zwiększenie przejrzystości rynku nawozowego oraz ograniczenie nadmiernych różnic między ceną producenta a ceną końcową płaconą przez gospodarstwa rolne?
-
Jakie działania rząd RP zamierza podjąć, aby zapewnić, że interes polskich producentów rolnych, bezpieczeństwo krajowej produkcji żywności oraz dostęp rolników do nawozów po konkurencyjnych cenach będą właściwie chronione?
W mojej ocenie odpowiedź na powyższe pytania jest konieczna nie tylko z punktu widzenia przejrzystości rynku, ale przede wszystkim ze względu na interes polskich gospodarstw rolnych, które ponoszą bardzo wysokie koszty produkcji.
Polscy rolnicy mają prawo wiedzieć, dlaczego w sytuacji, gdy nawozy produkowane w Polsce trafiają w znaczących ilościach na eksport, ceny dostępne dla krajowych gospodarstw pozostają tak wysokie.
Z poważaniem
Magdalena Filipek-Sobczak
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od dnia wysłania pisma, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia wysłania pisma do adresata, a nie od wpływu do Sejmu. Dnia, w którym pismo do adresata dotarło, rejestr nie ma. Stan liczymy na dzień danych, 8 października 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.