Interpelacja nr 20056 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w sprawach alimentacyjnych i rozwodowych, propozycji wprowadzenia jednolitej stawki alimentacyjnej oraz zniesienia kary pozbawienia wolności za niepłacenie alimentów
Autor: Robert Dowhan (KO). Wpłynęło do Sejmu 24 września 2026. Adresat: minister sprawiedliwości. Czeka, termin 20 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 29 września 2026 | 20 października 2026 | W terminie, czeka 1 dzień z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
rozwody i alimenty to nie tylko trauma dla dzieci – dotyka to również rodziców, a w szczególności ojców. Procesy alimentacyjne ciągną się latami i w większości przypadków rozpatrywane są przez kobiety. Czytając różne orzeczenia oraz rozmawiając z wieloma osobami, dochodzę do wniosku o braku logiki i nieprzychylnym nastawieniu do mężczyzn. Obwinia się ich za wszystko i za wszelką cenę upokarza wyrokami. Wyrokami, które zamiast dać poczucie bezpieczeństwa dziecku, dają w większości przypadków przywileje kobiecie. Kobiety nie muszą się tłumaczyć, na co wydają pieniądze, mają pierwszeństwo do zasiłków i wszelkich wsparć.
Głosy ojców obdartych z godności, a w zasadzie z pieniędzy, nie przebiją się w żadnym sądzie. Nieważne, ile potrzebuje dziecko i jaka jest sytuacja ojca, który często kosztem własnego życia musi płacić. Inaczej grozi mu komornik i więzienie. Wsadzanie rodzica, ojca, do więzienia za brak możliwości płacenia alimentów to jakaś czarna klątwa wymiaru sprawiedliwości. Pomijam oczywiście zachowania patologiczne – na nie żadne przepisy nie działają. I żadne pięknie sformułowane zdania płynące z ministerstwa nie zastąpią dramatu dużej części ojców.
Jaki sens ma przyznawanie po latach procesów jednemu dziecku np. kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych (niby na potrzeby dziecka), a drugiemu np. 500 zł? Co to za logika? Dlaczego ojcowie mają wyznaczane terminy widzeń wzięte „z księżyca”, typu piątek popołudniu czy wtorek rano? Skomplikowaliście rozwody i alimenty, doprowadzając do absurdów, a zamykanie ojców w więzieniu musiał wymyślić naprawdę niekompetentny urzędnik.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Dlaczego ministerstwo nie ustanowi odgórnej, waloryzowanej stawki na utrzymanie dziecka, w której dwie strony partycypowałyby po równo?
- Czy nie byłoby uczciwiej ustalić jedną realną stawkę dla dziecka i podzielić obowiązki po równo – tak aby zapewnić uczciwe traktowanie, wyeliminować ciągnące się procesy, stronniczość sędziów oraz teatralne zagrania w sądach?
- Czy ministerstwo planuje odstąpienie od karania więzieniem za niepłacenie alimentów w sytuacjach, gdy wynikają one z braku możliwości finansowych, a nie ze złej woli lub działań o charakterze patologicznym?
Z poważaniem
Robert Dowhan
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.