Interpelacja nr 20051 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie ochrony dzwonów kościelnych, będących elementem polskiego dziedzictwa kulturowego i religijnego, oraz ideologizacji stosowania przepisów dotyczących hałasu
Autor: Michał Woś (PiS). Wpłynęło do Sejmu 24 września 2026. Adresat: minister klimatu i środowiska. Czeka, termin 20 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 29 września 2026 | 20 października 2026 | W terminie, czeka 1 dzień z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Pani Minister,
od kilku lat obserwujemy narastający problem dotyczący stosowania przepisów ochrony środowiska wobec dzwonów kościelnych. Problem ten nie sprowadza się wyłącznie do kwestii technicznych związanych z pomiarem poziomu dźwięku. W coraz większym stopniu dotyczy bowiem tego, czy państwo zamierza traktować wielowiekową tradycję i praktykę religijną jako zwyczajny problem emisyjny, który należy administracyjnie ograniczać, czy też potrafi dostrzec jej szczególny charakter.
Dzwony kościelne są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów historycznego i kulturowego krajobrazu polskich miejscowości. Ich dźwięk od stuleci wyznaczał rytm życia lokalnych wspólnot. Towarzyszył modlitwie, świętom i uroczystościom religijnym, ale również najważniejszym wydarzeniom życia społecznego. Dźwięk dzwonów przez pokolenia był czymś oczywistym i rozpoznawalnym w przestrzeni polskich miast, miasteczek i wsi.
Nie jest zatem obojętne, w jaki sposób administracja publiczna interpretuje przepisy odnoszące się do ich używania.
Obowiązujące Prawo ochrony środowiska pozwala kwalifikować dzwony jako element instalacji podlegającej regulacjom dotyczącym emisji hałasu. W przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu możliwe jest wydanie decyzji na podstawie art. 115a ustawy. Jednocześnie art. 156 ust. 2 przewiduje wyjątek od zakazu używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających w odniesieniu do uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym, zaś art. 157 ust. 2 wyłącza miejsca kultu religijnego spod możliwości ustanawiania przez rady gmin ograniczeń czasu funkcjonowania instalacji.
Problem powstaje w praktyce stosowania tych przepisów, gdy wieloletnia, społecznie utrwalona praktyka używania dzwonów zostaje sprowadzona wyłącznie do kategorii emisji hałasu, a następnie podlega ograniczeniom właściwym dla zupełnie innych rodzajów działalności.
Trudno zaakceptować sytuację, w której dźwięk dzwonów, pojawiający się przez kilka minut w określonych momentach dnia, jest interpretowany w sposób abstrahujący od jego funkcji, historii i charakteru, a następnie traktowany wyłącznie jako źródło emisji wymagające eliminowania lub maksymalnego ograniczania.
Dzwon kościelny nie jest przemysłową instalacją generującą nieprzerwaną emisję. Jest elementem praktyki religijnej i częścią krajobrazu kulturowego.
Właśnie ten aspekt powinien znajdować się w centrum wykładni przepisów.
Szczególnie niepokojące są przypadki, w których interpretacja przepisów prowadzi w praktyce do radykalnego ograniczenia tradycyjnego sposobu korzystania z dzwonów. Jeżeli podstawą takich działań staje się wyłącznie najbardziej restrykcyjna możliwa interpretacja przepisów środowiskowych, bez uwzględnienia konstytucyjnej wolności uzewnętrzniania religii, historycznego charakteru praktyki oraz jej miejsca w życiu lokalnych wspólnot, powstaje poważne pytanie o granice administracyjnej ingerencji w sferę wolności religijnej.
Nie można dopuścić do sytuacji, w której prawo ochrony środowiska staje się narzędziem faktycznego wypierania z przestrzeni publicznej tradycyjnych praktyk religijnych.
Taka praktyka oznaczałaby bowiem odejście od funkcji prawa ochrony środowiska i prowadziła do jego instrumentalnego wykorzystania w sporach światopoglądowych.
W tym kontekście szczególnie istotne jest pojęcie ideologizacji stosowania prawa. Ideologizacja nie musi bowiem polegać na formalnej zmianie przepisów. Może przejawiać się również w sposobie ich interpretowania i stosowania przez organy administracji, jeżeli spośród kilku możliwych sposobów wykładni konsekwentnie wybierany jest ten, który w praktyce prowadzi do ograniczania tradycyjnych form manifestowania i praktykowania religii.
Państwo nie powinno poprzez interpretację przepisów administracyjnych dokonywać cichej zmiany kulturowego charakteru przestrzeni publicznej.
Jeżeli dzwony są częścią istniejącego od pokoleń rytmu polskich miejscowości, ich obecność nie może być traktowana tak, jakby pojawiły się nagle jako nowe źródło uciążliwości. Ocena ich oddziaływania powinna uwzględniać również historyczny charakter danego miejsca, długość i częstotliwość emisji oraz funkcję, jaką pełni.
Nie można również abstrahować od faktu, że mieszkańcy konkretnych miejscowości od dziesięcioleci, a często od stuleci, funkcjonują w otoczeniu dźwięku dzwonów.
Prawo nie powinno prowadzić do sytuacji, w której wielowiekowa tradycja zostaje uznana za problem dopiero dlatego, że współczesna interpretacja przepisów pozwala ją zakwalifikować jako źródło emisji akustycznej.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:
- Ile postępowań administracyjnych dotyczących emisji dźwięku przez dzwony kościelne prowadzono w Polsce w latach 2020-2025 oraz w 2026 r. do dnia udzielenia odpowiedzi na niniejszą interpelację?
- Ile decyzji wydano na podstawie art. 115a Prawa ochrony środowiska w związku z funkcjonowaniem dzwonów kościelnych?
- W ilu przypadkach decyzje te doprowadziły w praktyce do ograniczenia częstotliwości, czasu lub sposobu używania dzwonów?
- Czy ministerstwo posiada zestawienie orzeczeń sądów administracyjnych dotyczących stosowania przepisów Prawa ochrony środowiska do dzwonów kościelnych? Jeżeli tak, proszę o przedstawienie sygnatur tych spraw oraz zasadniczych tez orzeczeń.
- Czy ministerstwo dostrzega, że w praktyce organy administracji mogą dokonywać odmiennej wykładni przepisów dotyczących dźwięku dzwonów kościelnych?
- Czy ministerstwo uważa za prawidłowe traktowanie dźwięku dzwonów, który jest elementem praktykowania kultu religijnego i występuje okresowo, według takich samych kryteriów jak emisji generowanej przez działalność przemysłową lub inne źródła hałasu o charakterze ciągłym?
- Czy przy ocenie oddziaływania akustycznego dzwonów uwzględnia się ich rzeczywistą częstotliwość i czas działania, czy też decydujące znaczenie ma wyłącznie wynik określonego pomiaru akustycznego?
- Czy ministerstwo dostrzega konieczność uwzględnienia w tego rodzaju postępowaniach historycznego charakteru dzwonów jako elementu krajobrazu kulturowego?
- Czy ministerstwo podziela stanowisko, że interpretacja przepisów ochrony środowiska nie może prowadzić do faktycznego ograniczenia praktykowania kultu religijnego w zakresie, w jakim ustawodawca nie przewidział takiego ograniczenia wprost?
- Czy ministerstwo analizowało przypadki, w których zastosowanie przepisów o hałasie doprowadziło do ograniczenia tradycyjnego sposobu używania dzwonów, i czy ocenia takie przypadki również z punktu widzenia konstytucyjnej wolności religii?
- Czy ministerstwo dostrzega ryzyko, że nadmiernie rozszerzająca wykładnia przepisów dotyczących emisji hałasu może prowadzić do ideologizacji ich stosowania, polegającej na faktycznym ograniczaniu tradycyjnych praktyk religijnych bez wyraźnej decyzji ustawodawcy?
- Czy ministerstwo zamierza podjąć działania legislacyjne zmierzające do jednoznacznego uregulowania statusu dzwonów kościelnych w Prawie ochrony środowiska?
- Czy ministerstwo rozważa zmianę art. 115a Prawa ochrony środowiska w taki sposób, aby dźwięki związane z praktykowaniem kultu religijnego zostały wyłączone spod mechanizmu decyzji dotyczących dopuszczalnego poziomu hałasu?
- Czy ministerstwo rozważa zmianę art. 156 ust. 2 Prawa ochrony środowiska poprzez rozszerzenie obecnego wyjątku dotyczącego uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym na praktykowanie kultu religijnego jako takie, w tym regularne używanie dzwonów?
- Czy ministerstwo rozważa zmianę definicji „instalacji” zawartej w Prawie ochrony środowiska w taki sposób, aby tradycyjne dzwony, zegary wieżowe oraz inne historycznie utrwalone elementy krajobrazu dźwiękowego nie były traktowane na równi ze źródłami emisji przemysłowej?
- Czy ministerstwo zamierza przygotować wytyczne dla organów administracji wskazujące, że przy stosowaniu przepisów dotyczących hałasu należy uwzględniać funkcję religijną, historyczną i kulturową dźwięku dzwonów, a nie wyłącznie jego parametry techniczne?
- Czy ministerstwo przeprowadziło analizę, czy obecne przepisy i ich praktyczne stosowanie są zgodne z zasadą proporcjonalności ograniczeń wolności religijnej?
- Czy ministerstwo zamierza podjąć działania w celu zapewnienia, aby ochrona przed hałasem nie była wykorzystywana jako instrument faktycznego ograniczania obecności tradycyjnych praktyk religijnych w przestrzeni publicznej?
Dzwony kościelne nie są nowym źródłem hałasu, które pojawiło się w przestrzeni publicznej wraz z rozwojem współczesnej cywilizacji. Są częścią tej przestrzeni od pokoleń.
Ich dźwięk jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów polskiego krajobrazu kulturowego. Towarzyszył kolejnym pokoleniom mieszkańców polskich miejscowości, wyznaczał rytm życia wspólnot, oznaczał święta i uroczystości oraz pozostawał integralną częścią praktykowania religii.
Dlatego szczególnie krytycznie należy ocenić taką wykładnię przepisów, która prowadziłaby do stopniowego eliminowania tego elementu z przestrzeni publicznej nie w wyniku demokratycznej decyzji ustawodawcy, lecz poprzez administracyjną interpretację przepisów technicznych.
Jeżeli prawo ochrony środowiska ma chronić mieszkańców przed nadmiernym hałasem, powinno realizować właśnie ten cel. Nie powinno natomiast stawać się instrumentem kształtowania światopoglądowego i kulturowego charakteru przestrzeni publicznej.
Wieloletniej tradycji nie można uznać za uciążliwość tylko dlatego, że można ją zmierzyć w decybelach.
Z poważaniem
Michał Woś
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.