Interpelacja nr 19917 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie wykorzystywania autorytetu służb specjalnych w komunikacji politycznej
Autor: Bartosz Kownacki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 21 września 2026. Adresat: prezes Rady Ministrów. Czeka, termin 15 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| prezes Rady Ministrów | 24 września 2026 | 15 października 2026 | W terminie, czeka 6 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze,
działając na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, zwracam się z interpelacją poselską w sprawie wykorzystywania autorytetu służb specjalnych w komunikacji politycznej.
W ostatnim czasie kilkukrotnie wykorzystywał Pan informacje pochodzące lub mające pochodzić od służb specjalnych w bieżącym sporze politycznym. W czasie kampanii prezydenckiej ujawniono informacje z postępowania sprawdzającego ABW dotyczącego Karola Nawrockiego, które następnie wykorzystał Pan w publicznym przekazie politycznym.
W sprawie Zondacrypto Pan oraz minister koordynator służb specjalnych powoływaliście się na ustalenia ABW dotyczące rosyjskich służb i przestępczości zorganizowanej, odnosząc te informacje bezpośrednio do działań polityków opozycji. 18 sierpnia 2026 r. oświadczył Pan, że służby państw regionu potwierdziły, iż Marcin Romanowski „na 99 procent” przebywa w Naddniestrzu. Informacji tej nie potwierdziły późniejsze ustalenia prokuratury. We wrześniu 2026 r. stwierdził Pan natomiast: „W ostatnich godzinach otrzymałem dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA”. Z późniejszych publicznych informacji wynika, że rozmowę z dyrektorem CIA odbył minister koordynator Tomasz Siemoniak, który następnie przekazał Panu informacje z tej rozmowy.
Sprawa ma znaczenie wykraczające poza bieżący spór polityczny. Za wschodnią granicą Polski trwa wojna, Polska jest państwem wschodniej flanki NATO i kluczowym zapleczem dla Ukrainy, a Federacja Rosyjska prowadzi przeciwko naszemu państwu działania wywiadowcze, sabotażowe i dezinformacyjne. W takich warunkach wiarygodność służb specjalnych jest zasobem bezpieczeństwa państwa. Obywatele muszą mieć pewność, że kiedy premier RP powołuje się na informacje polskich lub sojuszniczych służb, rzeczywiście przedstawia informacje pochodzące od tych służb, zgodnie z ich treścią i rzeczywistym stopniem wiarygodności.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź:
1. Kto przekazał Panu informację, że Marcin Romanowski z prawdopodobieństwem 99 proc. przebywa w Naddniestrzu i które konkretnie służby miały ją potwierdzić?
2. Czy określenie „99 procent” pochodziło z informacji służb, czy było Pana własną oceną?
3. Czy rzeczywiście otrzymał Pan bezpośrednio od dyrektora CIA raport, o którym mówił publicznie? Jeżeli nie, dlaczego w taki sposób przedstawił Pan źródło tej informacji?
4. Kto podjął decyzję o ujawnieniu podczas kampanii prezydenckiej informacji z postępowania sprawdzającego ABW dotyczącego Karola Nawrockiego?
5. Jakie zasady obowiązują prezesa Rady Ministrów i ministra koordynatora przy wykorzystywaniu w publicznym przekazie informacji pochodzących od polskich i sojuszniczych służb specjalnych?
6. Czy uważa Pan za dopuszczalne wykorzystywanie autorytetu i informacji służb specjalnych do wzmacniania przekazu politycznego wymierzonego w przeciwników politycznych rządu?
W czasie, gdy Polska jest jednym z państw najbardziej narażonych na rosyjskie operacje dezinformacyjne i działania hybrydowe, autorytet polskich i sojuszniczych służb specjalnych nie może stać się narzędziem bieżącej walki politycznej.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.