Interpelacja nr 19815 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie nierównego ukształtowania zasad rozszerzania uprawnień instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów w zakresie kategorii B+E, C+E oraz D+E
Autor: Bartłomiej Pejo (Konfederacja). Wpłynęło do Sejmu 15 września 2026. Adresat: minister infrastruktury. Czeka, termin 15 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 24 września 2026 | 15 października 2026 | W terminie, czeka 6 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
zwracam się z interpelacją dotyczącą przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, w szczególności art. 33, art. 35 oraz art. 59, które w odmienny sposób regulują zasady rozszerzania uprawnień zawodowych instruktorów nauki jazdy oraz egzaminatorów.
Obecne przepisy prowadzą do sytuacji, w której instruktor posiadający uprawnienia do szkolenia w zakresie kategorii B, C albo D, a jednocześnie posiadający prawo jazdy odpowiednio kategorii B+E, C+E albo D+E, musi uzyskać dodatkowe uprawnienie instruktorskie dla odpowiedniej kategorii +E.
Jednocześnie egzaminator posiadający uprawnienie do egzaminowania w zakresie kategorii B, C albo D oraz posiadający odpowiednie prawo jazdy B+E, C+E albo D+E jest uprawniony, na podstawie art. 59 ustawy, do egzaminowania również w zakresie odpowiedniej kategorii +E bez konieczności przechodzenia analogicznego dodatkowego procesu kwalifikacyjnego.
Powstaje zatem zasadnicze pytanie o merytoryczne uzasadnienie takiego zróżnicowania.
Egzaminator nie jest jedynie obserwatorem osoby egzaminowanej. Musi posiadać wiedzę i umiejętności pozwalające fachowo ocenić prawidłowość przygotowania oraz prowadzenia zespołu pojazdów, wykonywania wymaganych manewrów i zachowania osoby egzaminowanej w ruchu drogowym, a następnie na tej podstawie rozstrzygnąć o wyniku państwowego egzaminu.
Skoro ustawodawca uznaje, że posiadanie uprawnienia egzaminatora kategorii B, C albo D, w połączeniu z prawem jazdy odpowiedniej kategorii +E, zapewnia wystarczające kompetencje do egzaminowania w tym zakresie, wymaga wyjaśnienia, dlaczego analogiczna zasada nie znajduje zastosowania wobec instruktorów.
Instruktor kategorii B, C albo D przeszedł już właściwy dla swojego zawodu proces kwalifikacyjny potwierdzający jego przygotowanie metodyczne i dydaktyczne do szkolenia kandydatów na kierowców. Jeżeli posiada jednocześnie odpowiednią kategorię prawa jazdy +E, to zasadnicze pytanie sprowadza się do tego, jakie dodatkowe kompetencje związane z kategorią +E powinien jeszcze potwierdzić instruktor, których ustawodawca nie wymaga od egzaminatora.
Nie jest to przy tym problem dotyczący pojedynczej kategorii prawa jazdy. Analogiczna różnica występuje w przypadku kategorii: B/B+E, C/C+E oraz D/D+E, co wskazuje na systemowy charakter problemu.
Z historii legislacyjnej ustawy wynika, że dwa odmienne modele rozszerzania uprawnień zawodowych występowały już na etapie prac nad rządowym projektem ustawy o kierujących pojazdami, druk sejmowy nr 2879 VI kadencji Sejmu. W odniesieniu do instruktorów przewidziano dodatkowy proces kwalifikacyjny przy rozszerzaniu uprawnień, natomiast wobec egzaminatorów przyjęto rozwiązanie, zgodnie z którym uprawnienie egzaminatorskie kategorii podstawowej wraz z posiadaniem prawa jazdy odpowiedniej kategorii +E umożliwia egzaminowanie również w tej kategorii. Z dostępnych materiałów legislacyjnych nie wynika jednak jednoznaczne, konkretne i przekonujące uzasadnienie merytoryczne dla utrzymywania takiego zróżnicowania.
Obowiązujące rozwiązania powinny zostać również ocenione z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości oraz proporcjonalności ograniczeń związanych z wykonywaniem zawodu. Nie chodzi o obniżanie wymogów kwalifikacyjnych ani standardów bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chodzi o to, aby obowiązki nakładane przez państwo były uzasadnione rzeczywistymi różnicami kompetencyjnymi i pozostawały proporcjonalne do celu, któremu mają służyć.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
- Jakie konkretne różnice w zakresie wymaganej wiedzy, umiejętności lub kompetencji zawodowych uzasadniają obowiązek uzyskania przez instruktora kategorii B, C lub D dodatkowych uprawnień instruktorskich odpowiednio B+E, C+E lub D+E, podczas gdy egzaminator posiadający analogiczne uprawnienia zawodowe oraz odpowiednią kategorię prawa jazdy +E nie musi przechodzić analogicznego dodatkowego procesu kwalifikacyjnego?
- Dlaczego posiadanie prawa jazdy B+E, C+E albo D+E jest uznawane za wystarczające uzupełnienie kwalifikacji zawodowych egzaminatora odpowiednio kategorii B, C albo D, a posiadanie tego samego prawa jazdy nie jest uznawane za wystarczające uzupełnienie kwalifikacji instruktora odpowiedniej kategorii?
- Jeżeli ministerstwo uzasadnia powyższe zróżnicowanie odmiennym charakterem zawodu instruktora i egzaminatora, jakie konkretnie kompetencje dotyczące kategorii +E wymagają dodatkowego potwierdzenia po stronie instruktora, lecz nie wymagają takiego potwierdzenia po stronie egzaminatora?
- Czy Ministerstwo Infrastruktury posiada analizy, ekspertyzy, wyniki badań, dane dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego lub inne materiały stanowiące merytoryczne uzasadnienie utrzymywania opisanego zróżnicowania? Jeżeli tak, proszę o ich wskazanie oraz przedstawienie wynikających z nich wniosków.
- Jakie ratio legis legło u podstaw przyjęcia odmiennego modelu rozszerzania uprawnień zawodowych instruktorów i egzaminatorów w zakresie kategorii +E podczas prac nad ustawą o kierujących pojazdami?
- Czy od czasu wejścia w życie ustawy ministerstwo dokonywało ponownej analizy zasadności utrzymywania powyższego zróżnicowania? Jeżeli tak, jakie były wyniki tej analizy?
- Czy ministerstwo dokonywało oceny tych regulacji pod kątem zasady równości wynikającej z art. 32 Konstytucji RP oraz proporcjonalności ograniczeń dotyczących wykonywania zawodu, wynikającej z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP?
- Ilu instruktorów w latach 2021-2025 oraz w 2026 r. uzyskało dodatkowe uprawnienia w zakresie kategorii B+E, C+E oraz D+E? Proszę o podanie danych z podziałem na poszczególne kategorie i lata, o ile ministerstwo nimi dysponuje.
- Czy Ministerstwo Infrastruktury dostrzega możliwość zmiany ustawy o kierujących pojazdami w taki sposób, aby instruktor posiadający uprawnienie do szkolenia w zakresie kategorii B, C lub D oraz odpowiednie prawo jazdy kategorii +E mógł uzyskać uprawnienie do szkolenia w zakresie odpowiedniej kategorii +E bez konieczności przechodzenia obecnie wymaganej dodatkowej procedury kwalifikacyjnej?
- Czy ministerstwo zamierza podjąć inicjatywę legislacyjną zmierzającą do usunięcia opisanej asymetrii? Jeżeli tak, w jakim terminie można oczekiwać przedstawienia projektu zmian? Jeżeli nie, proszę o szczegółowe przedstawienie merytorycznych przesłanek przemawiających za utrzymaniem obecnego stanu prawnego.
W mojej ocenie przedstawiona sprawa wymaga rzeczywistego przeglądu obowiązujących regulacji. Państwo nie powinno nakładać na osoby wykonujące zawód dodatkowych obowiązków kwalifikacyjnych, administracyjnych i finansowych, jeżeli nie stoją za nimi konkretne i możliwe do wykazania przesłanki dotyczące kompetencji lub bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Jeżeli takie przesłanki nie istnieją, zasadne jest podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do usunięcia opisanej niespójności oraz stworzenia racjonalnych, proporcjonalnych i jednolitych zasad rozszerzania uprawnień zawodowych.
Łączę wyrazy szacunku
Bartłomiej Pejo
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.