Przejdź do treści

Interpelacja nr 19776 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie upowszechnienia pieczy gniazdowej jako alternatywnej formy pieczy naprzemiennej lub współdzielonej, zgodnej z zasadą dobra dziecka

Autor: Karina Bosak (Konfederacja). Wpłynęło do Sejmu 14 września 2026. Adresat: minister sprawiedliwości. Czeka, termin 8 października 2026, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister sprawiedliwości 17 września 2026 8 października 2026 W terminie, czeka 13 dni z 21

Odpowiedzi

Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

zgodnie z przepisem art. 56 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego”.

Z badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości przeprowadzonych w 2012 r. wynika, że „w 2012 r. w sądach okręgowych odnotowano 66 878 wyroków uwzględniających powództwo rozwodowe, a tylko 895 oddalających. Orzeczenia oddalające powództwo stanowiły więc 1,32% wszystkich rozstrzygnięć merytorycznych”, a spośród 71 przebadanych spraw, w których małżonkowie mieli wspólne małoletnie dzieci, „tylko w 3 sprawach oddalenie powództwa nastąpiło z uwagi na przesłankę negatywną dobra wspólnych małoletnich dzieci”, a tylko w jednej – z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Oznaczałoby to wskaźnik stosowania pierwszej przesłanki określonej w art. 56 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.) na poziomie 4,2%, a drugiej przesłanki, czyli sprzeczności z ZWS – na poziomie 1,4% (Maciej Domański, Oddalenie powództwa o rozwód w sprawach, w których małżonkowie mieli wspólne małoletnie dzieci, w świetle orzecznictwa sądów powszechnych, „Prawo w działaniu. Sprawy cywilne” 2013, nr 14, s. 177-220).

Ustawą z 25 czerwca 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1062) znowelizowano art. 107 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, umieszczając w nim regulację, zgodnie z którą: „sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem”. Regulacja ta weszła w życie 29 sierpnia 2015 r. i traktowana jest jako punkt przełomowy w upowszechnianiu modelu opieki naprzemiennej. Obecnie, po 11 latach od wejścia w życie tej regulacji, prowadzone są prace ustawodawcze nad zwiększeniem preferencji dla tego modelu, z czym wiązać by się miało także zastąpienie pojęcia „opieka naprzemienna” pojęciem „piecza współdzielona”. Propozycja takiej regulacji znajduje się w dwóch projektach, są to projekt Ministerstwa Sprawiedliwości z 9 marca 2026 r. (numer z wykazu: UD 349) oraz projekt poselski z 31 lipca 2026 r. (druk nr 3034 Sejmu X kadencji).

W ciągu tych 11 lat coraz większą popularność zyskuje natomiast model pieczy gniazdowej (bird’s nest custody) jako alternatywnej formy pieczy naprzemiennej/współdzielonej zgodnej z zasadą dobra dziecka. „Polega ona na tym, że dzieci zostają w jednym domu, a rodzice wprowadzają się do niego i wyprowadzają w różnych okresach. […] Piecza gniazdowa ma te same zalety co tradycyjny model pieczy naprzemiennej (zapewnienie kontaktu z obojgiem rodziców, zapobieganie separowaniu dziecka od jednego z rodziców), a jednocześnie pozbawiona jest podstawowej wady tego modelu, bo eliminuje uciążliwość związaną ze stosowaniem tradycyjnego modelu pieczy naprzemiennej, mianowicie pozwala uniknąć ciągłego przemieszczania się dziecka pomiędzy dwoma domami, zapewnia mu większą stabilność życiową i kontynuację dotychczasowego trybu życia” (Anna Wilk, Piecza gniazdowa jako alternatywna forma pieczy naprzemiennej, „Radca Prawny” 2024, nr 2, s. 117).

Niestety, „w aktualnym stanie prawnym łatwiej jest zadecydować o tym, że dziecko będzie kursować pomiędzy dwoma domami, niż zobowiązać do tego samego rodziców, podczas gdy to oni, a nie dziecko, powinni ponosić konsekwencje swego rozstania. Niestety przepis art. 58 k.r.o. w zakresie dotyczącym kwestii mieszkaniowych jest niedostosowany do potrzeb pieczy gniazdowej” (tamże, s. 119-120). „Badania przeprowadzone w Estonii wskazują, że pewna część rodziców ma skłonność do przedkładania własnego interesu ponad interes dziecka i postrzega pieczę gniazdową jako komplikację i niestabilność w swoim życiu, nie widząc jednocześnie problemu w przypadku, gdyby taka niestabilność miała dotyczyć dziecka przenoszącego się pomiędzy dwoma domami. Również i w warunkach polskich dziecko staje się często kartą przetargową w sporze pomiędzy rodzicami, którzy skoncentrowani na ochronie swoich interesów i swojej wygody zapominają o interesie dziecka” (tamże, s. 123). „Warto, aby ustawodawca zdecydował się na samo wprowadzenie do treści k.r.o. terminów «piecza naprzemienna» i «piecza gniazdowa», gdyż o ile jeszcze w przypadku tego pierwszego rodzice zazwyczaj wiedzą, że taki model istnieje, o tyle w przypadku pieczy gniazdowej, z uwagi na jej małą popularność, rodzice mogą w ogóle nie wiedzieć o tym, że możliwe jest ustanowienie takiego rodzaju pieczy. Samo odniesienie w treści przepisów prawnych do tego modelu pieczy mogłoby spowodować zwiększenie zainteresowania nim” (tamże, s. 124).

„Ewa Wojciszke-Orska, psycholożka pracująca z dziećmi z rozwiedzionych rodzin: Opieka gniazdowa to potencjalnie luksusowa sytuacja z punktu widzenia dziecka. Niezależnie od ustaleń rodziców kluczowy jest klimat emocjonalny przy rozstaniu. Trzeba pamiętać, że małe dziecko nie posiada perspektywy czasowej: jeśli mamy nie ma teraz, to nie ma jej na zawsze. Potrzeba czasu, żeby dziecko zrozumiało, że mama czy tata wróci, jednak lęk wywołany rozłąką odciska piętno na jego rozwoju. Jeśli dziecko może zostać w domu, w którym są rzeczy mamy i taty, ich zapach, jest mu łatwiej pogodzić się z tym, że teraz mieszka przykładowo z tatą, a mama będzie za kilka dni” (Jan Rybicki, Nie da się nie pokiereszować własnych dzieci w takiej sytuacji. Chodzi o to, żeby pokiereszować mniej, Gazeta.pl, 09.01.2024).

„Rozwiedziona para kupuje lub wynajmuje trzecią nieruchomość, w której mieszka dziecko i każde z rodziców naprzemiennie, w wyznaczonym czasie, wprowadza się do niego. Jest to forma opieki znacznie bardziej dogodna dla dziecka, nie musi ono parę razy w miesiącu zmieniać miejsca zamieszkania i nie ponosi konsekwencji z tym związanych. […] Badania pokazują, jak wiele czynników wpływa negatywnie na dziecko podczas sprawowania przez rodziców pieczy naprzemiennej. Zmiany miejsca zamieszkania. Dzieci przeżywają brak normalnego domu. Zmiana co kilka dni miejsca przebywania jest dla nich zbyt wymagająca, przeciążająca, trudna i niepraktyczna. Około 40% belgijskich dzieci zgłosiło niechęć do częstych przeprowadzek z domu jednego do domu drugiego rodzica, oznajmiło, że wolałoby mieszkać w jednym miejscu, w związku z tym rodzice tych dzieci zdecydowali, że to oni będą przemieszczać się pomiędzy domami, sprawując nad dziećmi tzw. opiekę gniazdową (birdnesting). […] Podmiotem w opiece naprzemiennej są dzieci. Dla małoletnich najwłaściwsza byłaby elastyczna opieka dwojga rodziców z możliwością stałego mieszkania u jednego z nich – warto przeanalizować opiekę gniazdową. […] Należy rozważyć wartość wprowadzenia «opieki gniazdowej» w budowaniu dobrostanu małoletnich” (Agnieszka Widera Wysoczańska, Opinia do projektu ustawy dotyczącego opieki naprzemiennej w kontekście analizy problemów psychologicznych dzieci i rodziców oraz problemów prawnych z uwzględnieniem wyników badań naukowych, druk senacki nr 63, Warszawa 2021).

„Gniazdowanie to model opieki, w którym rodzice na zmianę wprowadzają się do mieszkania dzieci i opiekują się nimi. Nie ma głównego opiekuna, są równorzędni rodzice, a dzieci nie przeżywają koszmaru przeprowadzki. Opieka gniazdowa narodziła się w Szwecji. W Polsce jeszcze niewiele rodzin godzi się na taki model, za to na popularności zyskuje opieka naprzemienna. Tymczasem, jak wskazują niektórzy psycholodzy, gniazdowanie okazuje się świetnym rozwiązaniem dla dzieci z Aspergerem lub w spektrum autyzmu, które potrzebują stałego rytmu i rytuałów. W przypadku małych dzieci, które powinny mieć głównego opiekuna, może być wprowadzona czasowo lub w kombinacji, w której jeden rodzic spędza z dziećmi więcej czasu. Gniazdowanie nie upośledza roli rodzicielskiej żadnego z opiekunów. […] [Psycholog Monika Winek:] Moim zdaniem gniazdowanie to bardzo zaawansowany tryb rodzicielstwa. To system, który szanuje autonomię dziecka, a w ten sposób płaci ono niższą cenę za to, że jego świat się tak bardzo podzielił. Dziecko, które jest umocowane już w środowisku szkolnym i rówieśniczym, otrzymuje stabilizację na poziomie przynależności lokalnej. Kryzys i strata nie odbywają się bez konsekwencji, ale brak zmiany miejsca zamieszkania znacznie je ogranicza” (Aneta Zabłocka, Gniazdowanie to najlepszy sposób opieki nad dziećmi po rozwodzie. Jest jednak jedno „ale”, Mamadu.pl, 14.06.2022).

„Badania opisujące doświadczenia dzieci wychowujących się w modelu gniazdowym pokazują, że dla nich kluczowe jest właśnie to, iż «dom» nie przestaje nim być. Zmienia się układ dorosłych, ale nie znika topografia bezpieczeństwa: własny pokój, szkoła, sąsiedztwo, rytuały. Dziecko ma jedno życie, a to dorośli powinni tak poukładać konsekwencje swoich decyzji, by było ono możliwie spójne” (Joanna Parafianowicz, Wyjdźmy poza matkocentryzm, Rp.pl, 21.01.2026).

„«Opieka gniazdowa» może być korzystna dla wszystkich członków rozpadającej się rodziny” (Marcin Chłopaś, Opieka naprzemienna? Jest lepsze rozwiązanie, ale w Polsce to rzadkość, Newsweek.pl, 17.07.2025).

„[Psycholog Elena Miś:] W idealnym świecie, przy dobrej współpracy rodziców, piecza współdzielona rzeczywiście może być jednym z najbardziej korzystnych modeli opieki – w mojej opinii szczególnie tak zwana opieka «gniazdowa», w której to zmieniają się rodzice, a nie otoczenie dziecka. W rzeczywistości niejednokrotnie trudno jednak o te idealne okoliczności” (Oliwia Gęsiarz, Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje: opieka naprzemienna jako standard. Analizujemy zmiany, Oko.press, 17.05.2026).

W ostatnim czasie pojęcie „opieki gniazdowej” pojawiło się również w orzecznictwie sądowoadministracyjnym – „pod pojęciem opieki naprzemiennej należy rozumieć opiekę wykonywaną na podstawie orzeczenia sądu powszechnego, a ponadto wykonywaną przez oboje rodziców w następujących po sobie porównywalnych okresach. Co do zasady elementem opieki naprzemiennej jest zamieszkiwanie dzieci bądź dziecka okresowo u każdego z rodziców, jednak istnieje też szczególny rodzaj opieki naprzemiennej nazywany opieką naprzemienną gniazdową, gdzie nie zmienia się miejsce zamieszkania dziecka, a rodzice zmieniają się w opiece nad dzieckiem. W ocenie sądu okoliczności sprawy wskazują na to, że właśnie opieka naprzemienna gniazdowa występuje w niniejszym przypadku” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 sierpnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Po 477/25 oraz IV SA/Po 478/25).

W związku ze znacznym zwiększeniem popularności pieczy gniazdowej niniejszym kieruję do Pana Ministra następujące pytania:

  1. Ile od 2015 r. włącznie aż do chwili obecnej wynosiła w Polsce liczba oddaleń powództwa rozwodowego ze względu na dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego? Proszę o podanie tej liczby dla każdego roku z osobna, a w miarę możliwości także podanie konkretnych sądów, w których miały miejsce te orzeczenia.
  2. Ile od 2015 r. włącznie aż do chwili obecnej wynosiła w Polsce liczba orzeczeń opieki/pieczy gniazdowej jako formy opieki/pieczy naprzemiennej/współdzielonej? Proszę o podanie tej liczby dla każdego roku z osobna, a w miarę możliwości także podanie konkretnych sądów, w których miały miejsce te orzeczenia.
  3. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości bądź podmioty podległe Ministerstwu Sprawiedliwości prowadziły badania dotyczące występowania opieki/pieczy gniazdowej, w szczególności tego, w jakich miejscach lub grupach społecznych jest ona najbardziej popularna, a także jakie są konkretne przyczyny ograniczonego zakresu jej orzekania?
  4. Jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości wobec modelu opieki/pieczy gniazdowej? Proszę o szczegółowe uzasadnienie tego stanowiska.
  5. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości bądź podmioty podległe Ministerstwu Sprawiedliwości podejmowały, podejmują lub będą podejmować działania na rzecz upowszechnienia opieki/pieczy gniazdowej?
  6. Czy zagadnienie pieczy/opieki gniazdowej pojawiało się w toku działań opiniodawczych, konsultacyjnych, uzgodnieniowych lub innych, towarzyszących procedowaniu „Pakietu Rodzinnego”/„Pakietu Rodzicielskiego”/pakietu „Prawo do dzieciństwa” zapowiadanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości w 2026 roku? Jeżeli tak, to proszę o udostępnienie materiałów sporządzonych w związku z tym zagadnieniem.

Z wyrazami szacunku

Karina Bosak

Poseł na Sejm RP

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.