Interpelacja nr 19674 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie sztucznego ograniczenia tradycyjnych przewozów konnych na trasie do Morskiego Oka oraz przyszłości tej formy transportu stanowiącej element kultury Podhala
Autor: Jarosław Krajewski (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 7 września 2026. Adresat: minister klimatu i środowiska. Czeka, termin 6 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 15 września 2026 | 6 października 2026 | W terminie, czeka 15 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
zwracam się z interpelacją w sprawie wprowadzonych zmian na trasie z Palenicy Białczańskiej w kierunku Morskiego Oka, w szczególności skrócenia od 1 września 2026 r. trasy przewozów konnych do Wodogrzmotów Mickiewicza oraz dalszych zamierzeń Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotyczących przyszłości tej formy transportu.
Sprawa ta od wielu lat wywołuje debatę publiczną, w której ścierają się argumenty dotyczące ochrony dobrostanu zwierząt, dostępności Morskiego Oka dla turystów, interesów lokalnej społeczności, a także potrzeby zachowania tradycji charakterystycznej dla Podhala. W mojej ocenie szczególnie istotne jest, aby podejmowane przez administrację rządową decyzje uwzględniały wszystkie te wartości, nie sprowadzając problemu wyłącznie do radykalnego ograniczania roli transportu konnego.
Przewozy konne w rejonie Morskiego Oka posiadają wieloletnią, wielopokoleniową tradycję i są mocno związane z kulturą góralską oraz historią rozwoju turystyki w Tatrach. Fasiągi, konie i zawód fiakra przez dziesięciolecia stały się rozpoznawalnym elementem krajobrazu Podhala. Przewozy te stanowią nie tylko źródło dochodu dla rodzin zajmujących się nimi od pokoleń, ale tworzą również cały związany z hodowlą i utrzymaniem koni lokalny ekosystem gospodarczy obejmujący m.in. kowali, rymarzy i lekarzy weterynarii. Przedstawiciele przewoźników podkreślają, że chodzi dla nich zarówno o możliwość dalszego wykonywania zawodu, jak i o zachowanie koni oraz tradycji przewozów konnych.
Nie sposób przy tym pomijać kwestii dobrostanu zwierząt. Powinien on pozostawać przedmiotem stałego nadzoru, badań weterynaryjnych i wprowadzania rozwiązań wynikających z wiedzy naukowej. Należy jednak zauważyć, że w ostatnich latach obowiązujące zasady wykonywania przewozów były już istotnie zaostrzane. W wyniku ustaleń z 2024 r. wprowadzono m.in. 60-minutowy postój koni na Włosienicy, obniżono dopuszczalną liczbę przewożonych osób, wdrożono pomiary warunków atmosferycznych i przyjęto zasadę wstrzymywania przewozów w przypadku przekroczenia określonych parametrów temperatury i wilgotności. Resort informował również w czerwcu 2026 r., że podczas wysokich temperatur sami przewoźnicy ograniczali liczbę pasażerów z dziesięciu do ośmiu. Okoliczności te powinny być brane pod uwagę przy ocenie, czy dalsze radykalne ograniczanie transportu konnego jest rozwiązaniem proporcjonalnym i należycie uzasadnionym.
Od 1 września 2026 r. trasa tradycyjnych fasiągów została skrócona z około 6,9 km do około 2,9 km, a wozy kończą przejazd przy Wodogrzmotach Mickiewicza. Już pierwsze dni funkcjonowania nowego rozwiązania przyniosły liczne krytyczne głosy. Przewoźnicy wskazują na istotny spadek zainteresowania usługą oraz pogorszenie swojej sytuacji ekonomicznej. Część turystów ocenia natomiast, że tak krótki przejazd przestaje spełniać swoją dotychczasową funkcję i rezygnuje z korzystania z zaprzęgów. Media opisują również przypadki osób starszych, które zrezygnowały z wyprawy, nie będąc w stanie pokonać pieszo pozostałego odcinka. Szczególne wątpliwości budzi fakt, że ograniczenie przewozów konnych zaczęło obowiązywać, zanim w pełnym zakresie uruchomiono rozwiązanie mające stanowić dla nich alternatywę. Porozumienie ogłoszone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w lutym 2025 r. zakładało bowiem współistnienie tradycyjnego przewozu konnego na najbardziej płaskim odcinku do Wodogrzmotów Mickiewicza oraz bezemisyjnego transportu elektrycznego pozwalającego pokonać pełną trasę od Palenicy Białczańskiej do Włosienicy. Resort określał przy tym przewozy konne jako przewozy o charakterze kulturowym.
Tymczasem skrócenie trasy konnej zostało wdrożone w momencie, gdy system transportu elektrycznego nie funkcjonuje w docelowym kształcie. W praktyce oznacza to, że konsekwencje okresu przejściowego ponoszą zarówno fiakrzy, jak i część turystów, w tym osoby starsze i o ograniczonej sprawności ruchowej.
W przestrzeni publicznej pojawiają się ponadto postulaty tzw. ekoterrorystów dotyczące całkowitego wyeliminowania transportu konnego na tej trasie. Przedstawiciele środowiska fiakrów oraz część mieszkańców regionu zwracają uwagę, że zastąpienie tradycyjnych zaprzęgów wyłącznie pojazdami elektrycznymi oznaczałoby faktyczne zakończenie wielopokoleniowej tradycji charakterystycznej dla tego miejsca. Także w publikacjach prasowych podkreślana jest kulturowa rola koni i fiakrów w tradycji góralskiej.
Nie kwestionując konieczności zapewnienia wysokich standardów dobrostanu zwierząt, należy postawić pytanie, czy celem polityki państwa powinno być stopniowe wypieranie tej formy przewozów, czy raczej stworzenie takich warunków jej wykonywania, aby mogła ona funkcjonować bezpiecznie dla zwierząt i jednocześnie zachować swoje znaczenie kulturowe, społeczne i gospodarcze.
Należy przy tym przypomnieć, że samo Ministerstwo Klimatu i Środowiska informowało w czerwcu 2026 r. o funkcjonowaniu systemu monitorowania warunków pracy koni opracowanego z udziałem lekarzy weterynarii i przedstawiciela organizacji pozarządowych oraz o odpowiedzialnym ograniczaniu przewozów podczas wysokich temperatur.
W mojej ocenie rozwiązaniem godnym rozważenia powinno być zatem nie eliminowanie tradycyjnych zaprzęgów, lecz zapewnienie im trwałego miejsca w systemie obsługi ruchu turystycznego, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiednich limitów pasażerów, czasu odpoczynku, kontroli weterynaryjnych oraz monitoringu warunków pogodowych.
W związku z powyższym proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:
1. Jakie konkretne badania naukowe, weterynaryjne oraz analizy dotyczące dobrostanu koni stanowiły podstawę decyzji o skróceniu trasy przewozów konnych z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza?
2. Czy badania te wykazały, że przy obowiązujących wcześniej ograniczeniach dotyczących liczby pasażerów, obowiązkowych odpoczynków, kontroli weterynaryjnych i warunków atmosferycznych dalsze wykonywanie przewozów na dotychczasowej trasie stanowiło zagrożenie? Jeżeli tak, proszę o przedstawienie konkretnych wyników tych badań.
3. Czy ministerstwo przeprowadziło analizę skuteczności wprowadzonych wcześniej środków ochronnych, w szczególności 60-minutowego odpoczynku na Włosienicy, ograniczenia liczby przewożonych osób oraz możliwości wstrzymywania transportu przy niekorzystnych warunkach pogodowych?
4. Dlaczego zdecydowano się na rozpoczęcie pilotażu skróconej trasy przewozów konnych przed zapewnieniem pełnego funkcjonowania zapowiadanego systemu transportu elektrycznego umożliwiającego przewóz turystów na dalszym odcinku?
5. Czy przed wprowadzeniem zmiany przeprowadzono analizę jej wpływu na osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami oraz turystów o ograniczonej sprawności ruchowej, dla których możliwość podjazdu w okolice Włosienicy miała szczególne znaczenie?
6. Czy ministerstwo przeprowadziło analizę ekonomicznych skutków skrócenia trasy dla rodzin utrzymujących się z przewozów konnych oraz dla związanych z tym sektorem lokalnych zawodów, takich jak kowale, rymarze czy osoby zajmujące się hodowlą i utrzymaniem koni?
7. Czy ministerstwo planuje całkowitą likwidację przewozów konnych na tej trasie albo dalsze ograniczenie odcinka, na którym mogą one funkcjonować? Jeżeli tak, jakie są przesłanki, harmonogram i podstawy takich analiz?
8. Czy ministerstwo zamierza zagwarantować trwałe zachowanie przewozów konnych jako elementu dziedzictwa kulturowego Podhala i charakterystycznego elementu tradycji związanej z turystyką w Tatrach?
9. Czy przy podejmowaniu dalszych decyzji dotyczących transportu do Morskiego Oka ministerstwo zamierza uwzględnić wyniki obecnego pilotażu, w szczególności liczbę osób korzystających z zaprzęgów przed i po skróceniu trasy, liczbę rezygnacji z przewozu oraz opinie turystów i lokalnej społeczności?
10. Czy ministerstwo rozważy pozostawienie tradycyjnego transportu konnego w szerszym niż obecnie zakresie, jeżeli dane weterynaryjne wykażą, że przewozy mogą być prowadzone bezpiecznie przy zachowaniu odpowiednich limitów pasażerów, obowiązkowych odpoczynków, kontroli weterynaryjnych oraz ograniczeń związanych z warunkami pogodowymi?
11. Jak ministerstwo zamierza pogodzić rozwój transportu elektrycznego z ochroną wielopokoleniowej tradycji fiakierskiej, tak aby wprowadzanie nowych technologii nie oznaczało wyparcia z przestrzeni Tatr elementu stanowiącego część kultury i tożsamości Podhala?
Z poważaniem
Podpisani posłowie
- Jarosław Krajewski (PiS)
- Małgorzata Wassermann (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.