Przejdź do treści

Interpelacja nr 19627 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie pilnego wprowadzenia oznakowania rogatek kolejowych informacją o możliwości ich bezpiecznego wyłamania w sytuacji zagrożenia życia, w kontekście kolejnej katastrofy na przejeździe Gdańsk Lipce

Autor: Bartłomiej Pejo (Konfederacja). Wpłynęło do Sejmu 4 września 2026. Adresat: minister infrastruktury. Czeka, termin 6 października 2026, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister infrastruktury 15 września 2026 6 października 2026 W terminie, czeka 15 dni z 21

Odpowiedzi

Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana w trybie pilnym w związku z kolejnym dramatycznym wypadkiem na polskiej kolei, do którego doszło w czwartek, 3 września 2026 roku, na przejeździe kolejowo-drogowym Gdańsk Lipce (szlak: Gdańsk Południowy – Pruszcz Gdański). Pociąg pasażerski Intercity uderzył w naczepę samochodu ciężarowego, który pozostał między zamkniętymi szlabanami.

Skutki tego zdarzenia są poważne: ranny kierowca trafił do szpitala, ucierpieli pasażerowie (którzy mogą zostać dotknięci traumą powypadkową), ruch na kluczowej magistrali kolejowej został całkowicie zablokowany na wiele godzin, a straty materialne związane z uszkodzeniem nowoczesnego składu pasażerskiego oraz infrastruktury mogą być bardzo kosztowne i stworzyć dodatkowe utrudnienia w przyszłości. Co najgorsze, o włos uniknięto katastrofy w ruchu lądowym o wielu ofiarach śmiertelnych. W pociągu podróżowały dziesiątki pasażerów, których życie i zdrowie zostało bezpośrednio zagrożone.

Zabezpieczone nagrania z monitoringu oraz relacje świadków wskazują bezspornie na powtarzalną prawdę: kierowca ciężarówki nie uciekł z torowiska, ponieważ bał się wyłamać zaporę kolejową. Być może działał pod wpływem paraliżującego stresu, w poczuciu matni, nie mając świadomości, że konstrukcja rogatek pozwala na ich bezproblemowe, bezpieczne sforsowanie samochodem.

Jako poseł na Sejm RP od pewnego czasu alarmuję podległe Panu zakłady i instytucje o tym problemie. Niestety, dotychczasowa postawa Zarządu spółki PKP Polskie Linie Kolejowe SA w tej materii była całkowicie irracjonalna, biurokratyczna i pozbawiona elementarnego zrozumienia psychologii człowieka w sytuacji kryzysowej.

W pismach kierowanych do mojego biura poselskiego, a także podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, przedstawiciele PKP PLK prezentowali zdumiewającą argumentację. Spółka z jednej strony potwierdza, że „urządzenia zabezpieczające zaprojektowane są w taki sposób, aby łatwo można było wyłamać rogatkę“ (na komisji nawet z dumą poinformowano mnie, że kampania promująca takie informacje kosztowała miliony złotych!), z drugiej zaś, kategorycznie odmawia umieszczenia na szlabanach prostej, taniej i czytelnej, proponowanej przeze mnie informacji: WYŁAMAĆ W RAZIE ZAGROŻENIA ŻYCIA.

PKP PLK argumentuje odmowę w sposób kuriozalny, twierdząc, że taka informacja „może stanowić element, który zostanie odebrany przez kierowców jako zachęcający do podejmowania działań mających na celu wyłamywanie urządzeń rogatkowych również w sytuacji braku zagrożenia“.

To myślenie z gruntu błędne i wręcz niebezpieczne. Idąc tym destrukcyjnym tokiem rozumowania, należałoby usunąć młotki bezpieczeństwa z autobusów i pociągów, a także zdemontować dźwignie hamulców awaryjnych, ponieważ „ktoś może ich bezprawnie użyć“. Praktyka międzynarodowa (w tym Regulamin nr 107 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ czy normy PN-EN ISO 7010) pokazuje jednak, że jasne oznaczenia ratunkowe są standardem, który ratuje ludzkie życie, a nie narzędziem zachęcającym do wandalizmu. Żadna kampania medialna ani żółta naklejka z numerem identyfikacyjnym przejazdu (ukryta na obudowie napędu) nie zastąpi krótkiego, jasnego komunikatu umieszczonego dokładnie tam, gdzie wzrok kierowcy paraliżuje strach, bezpośrednio na czerwono-białym drągu rogatki.

Na szczęście w tym murze urzędniczego oporu zarysowało się pęknięcie. Podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury pan Wiceminister Piotr Malepszak okazał się sojusznikiem tego rozwiązania i zadeklarował poparcie dla montowania wspomnianych tabliczek informacyjnych. Czas jednak skończyć z dyskusjami, wczorajszy wypadek w Gdańsku udowodnił, że każda doba zwłoki kosztuje nas zdrowie obywateli i gigantyczne straty publiczne, bo takich katastrof zapewne będzie więcej, a każda z nich generuje wymierne straty.

Aspekt ekonomiczny tej sprawy jest bezdyskusyjny. W Polsce funkcjonuje około 4 tys. przejazdów z rogatkami. Koszt tabliczek informacyjnych (nawet po 4 na przejazd) zamknąłby się w kwocie kilkuset tysięcy złotych dla całego kraju. Dla porównania: koszty likwidacji skutków tylko jednego wypadku w Nowej Suchej z listopada 2024 roku wyniosły 17 milionów złotych (nie licząc strat związanych z blokadą szlaku kolejowego). Wypadek w Gdańsku Lipcach wygeneruje kolejne straty. Oznakowanie wszystkich przejazdów w Polsce może się okazać kilkadziesiąt razy tańsze niż skutki jednego poważnego zderzenia pociągu z ciężarówką.

Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Infrastruktury, wyciągając wnioski z kolejnej już katastrofy (3.09.2026 r. w Gdańsku Lipcach), wyda pilne, wiążące polecenie Zarządowi PKP PLK SA w sprawie natychmiastowego wdrożenia programu montażu tabliczek informacyjnych o treści WYŁAMAĆ W RAZIE ZAGROŻENIA ŻYCIA (lub analogicznej) na ramionach rogatek w całym kraju?
  2. Czy Ministerstwo Infrastruktury zgadza się ze stanowiskiem autora interpelacji oraz pana ministra Piotra Malepszaka, że kluczowa informacja procedury ratunkowej musi znajdować się bezpośrednio w polu widzenia zestresowanego kierowcy, czyli na samej rogatce?
  3. Czy resort dysponuje analizami, z których wynika, ile spośród wypadków na przejazdach kategoryzowanych jako „zamknięte“ w ostatnich 5 latach wynikało z faktu, że kierowcy zatrzymali pojazd i nie podjęli próby wyłamania zapory?
  4. Czy PKP PLK SA posiada jakiekolwiek badania naukowe, analizy behawioralne lub twarde dane statystyczne popierające ich tezę, że poinformowanie o możliwości wyłamania rogatki w stanie wyższej konieczności doprowadzi do masowych aktów wandalizmu i bezpodstawnego niszczenia mienia?
  5. W jakim terminie Ministerstwo Infrastruktury zamierza znowelizować odpowiednie przepisy techniczno-budowlane oraz instrukcje wewnętrzne PKP PLK, aby systemowo wprowadzić ten tani i skuteczny element ochrony życia ludzkiego na polskich przejazdach kolejowych?

Wczoraj w Gdańsku mieliśmy mnóstwo szczęścia, że nikt nie zginął. Limit tego szczęścia może się wreszcie wyczerpać. Oczekuję od Pana Ministra szybkich i merytorycznych decyzji, które przerwą ten urzędniczy impas.

Z poważaniem

Bartłomiej Pejo

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.