Przejdź do treści

Interpelacja nr 19625 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie zmiany przepisów ustawy o kierujących pojazdami w zakresie uprawnień kategorii B prawa jazdy do prowadzenia motocykli historycznych i zabytkowych

Autor: Bartłomiej Pejo (Konfederacja). Wpłynęło do Sejmu 4 września 2026. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister infrastruktury 15 września 2026 6 października 2026 Odpowiedź 14 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 22 września 2026, podpis: Sekretarz stanu Stanisław Bukowiec

    i19625-o1.pdf

Treść interpelacji

Działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. 2024 poz. 907 z późn. zm.) w związku z art. 191 Regulaminu Sejmu RP, składam interpelację do ministra infrastruktury w sprawie pilnej potrzeby nowelizacji art. 6 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.

Uzasadnienie faktyczne i prawne

Obecne brzmienie art. 6 ust. 3 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami pozwala osobom posiadającym prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat na prowadzenie motocykli o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm³, mocy nieprzekraczającej 11 kW oraz stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,1 kW/kg.

Ewolucja tych przepisów na przestrzeni lat udowodniła, że polski ustawodawca potrafi elastycznie i racjonalnie reagować na potrzeby obywateli, dbając jednocześnie o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Kamieniem milowym w tym zakresie była reforma z dnia 24 sierpnia 2014 roku, kiedy to po raz pierwszy umożliwiono kierowcom z kategorią B przesiadkę na jednoślady o pojemności do 125 cm³, co ożywiło rynek i odciążyło miejską infrastrukturę transportową. Kolejnym logicznym krokiem była nowelizacja z dnia 22 grudnia 2018 roku, mocą której rozszerzono te uprawnienia o motocykle trójkołowe z homologacją L5e, całkowicie znosząc w ich przypadku limit pojemności oraz mocy, przy zachowaniu jedynie cezury wieku 21 lat.

Dotychczasowe, wieloletnie doświadczenia płynące z implementacji przepisów z 2014 r. i 2018 r. jednoznacznie pokazują, że polscy kierowcy posiadający kategorię B korzystają z rozszerzonych uprawnień w sposób odpowiedzialny, a wprowadzone zmiany nie wpłynęły negatywnie na ogólne statystyki wypadkowości.

Mimo to obecny kształt przepisów w odniesieniu do jednośladów klasycznych tworzy rażący paradoks technologiczny, prawny i funkcjonalny w stosunku do pojazdów zabytkowych oraz historycznych (w rozumieniu ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym).

Paradoks technologiczny a bezpieczeństwo (stosunek mocy do masy):
Współczesne konstrukcje o pojemności 125 cm³, dozwolone obecnym prawem, bez problemu osiągają moc maksymalną rzędu 15 KM (11 kW) oraz prędkości rzędu 110–120 km/h przy bardzo wysokim momencie obrotowym. Tymczasem wiele motocykli zabytkowych z połowy XX wieku o znacznie większych pojemnościach skokowych (np. legendarne polskie i europejskie konstrukcje o pojemnościach 175 cm³, 250 cm³, 350 cm³, a nawet wyższych) generuje moc na poziomie zaledwie od 4 do 12 KM. Pojazdy te rozwijają prędkości maksymalne w granicach 60-80 km/h, a ich dynamika jest porównywalna, a nierzadko gorsza, od współczesnych motorowerów. Kluczowy dla bezpieczeństwa stosunek mocy do masy w tych maszynach jest drastycznie niższy niż dopuszczalny limit 0,1 kW/kg, co czyni je pojazdami o niskiej energii kinetycznej i wysokim stopniu bezpieczeństwa biernego. Mimo to kierowcy z kategorią B nie mogą ich legalnie prowadzić wyłącznie z powodu sztywnego, anachronicznego limitu pojemności skokowej silnika.

Bariera ekonomiczna a ochrona dziedzictwa narodowego:

Obecne restrykcyjne i niedopasowane do realiów historycznych prawo skutecznie odcina tysiące pasjonatów motoryzacji od możliwości renowacji, utrzymywania i okazjonalnego prezentowania na drogach publicznych unikalnych jednośladów. Aby legalnie przejechać kilkanaście kilometrów w roku dawnym motocyklem o pojemności np. 175 cm³ czy 250 cm³ (którego moc wynosi zaledwie kilka koni mechanicznych), obywatel jest zmuszony do odbycia pełnego kursu i zdania egzaminu na kategorię A. Obecnie koszt takiego kursu oscyluje w granicach 5 000 złotych, co w połączeniu z opłatami egzaminacyjnymi i badaniami lekarskimi stanowi drastyczną i nieuzasadnioną barierę ekonomiczną. Wydatek ten skutecznie zniechęca do zakupu, ratowania i konserwacji niszczejących zabytków polskiej i światowej myśli technicznej, spychając tę piękną pasję na margines prawa lub zmuszając do zamknięcia tych pojazdów w prywatnych garażach.

Wprowadzenie racjonalnego wyjątku dla motocykli zabytkowych (posiadających tzw. „żółte tablice“) nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Proponujemy rozwiązanie analogiczne do tego z 2018 roku dla trójkołowców, całkowite zniesienie limitu pojemności skokowej silnika dla pojazdów zabytkowych, przy jednoczesnym rygorystycznym utrzymaniu parametrów determinujących realną dynamikę i zagrożenie na drodze. Najważniejszy wskaźnik, czyli maksymalna moc pojazdu (do 11 kW) oraz stosunek mocy do masy (do 0,1 kW/kg), pozostałyby bez zmian. Zmianie i urealnieniu uległby wyłącznie dopuszczalny limit pojemności, co jest w pełni uzasadnione specyfiką dawnych, niskoobrotowych i mało wydajnych technologii silnikowych.

Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Infrastruktury dostrzega opisywany problem wykluczenia dorosłych i doświadczonych kierowców posiadających kategorię B z możliwości legalnego poruszania się bezpiecznymi, niskoenergetycznymi motocyklami zabytkowymi o pojemności powyżej 125 cm³, lecz o parametrach mocy drastycznie niższych niż dopuszczalne prawem 11 kW?
  2. Czy resort dostrzega barierę ekonomiczną w postaci wysokich kosztów kursów na kategorię A (ok. 5 tysięcy złotych), która skutecznie zniechęca obywateli do ratowania, konserwacji i prezentowania historycznych pojazdów na drogach publicznych?
  3. Czy resort, wzorując się na projakościowych i odważnych zmianach legislacyjnych z lat 2014 oraz 2018 (w tym zniesieniu limitu pojemności dla pojazdów trójkołowych), rozważy podjęcie prac nad nowelizacją ustawy o kierujących pojazdami, polegającą na całkowitym zniesieniu limitu pojemności skokowej silnika wyłącznie dla motocykli zarejestrowanych jako pojazdy zabytkowe, przy jednoczesnym rygorystycznym utrzymaniu obecnych obostrzeń dotyczących mocy (do 11 kW) oraz stosunku mocy do masy (do 0,1 kW/kg)?
  4. Czy ministerstwo dysponuje szczegółowymi analizami lub statystykami dotyczącymi zdarzeń drogowych z udziałem motocykli zabytkowych i historycznych, które mogłyby posłużyć jako merytoryczny punkt wyjścia do bezpiecznego i kontrolowanego rozszerzenia uprawnień kategorii B?

Z wyrazami szacunku

Bartłomiej Pejo

Poseł na Sejm RP

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.