Interpelacja nr 19598 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie kosztów budżetowych dopłat do najniższych emerytur oraz trzynastych i czternastych emerytur wypłacanych cudzoziemcom, a także przyszłych zobowiązań finansów publicznych z tego tytułu
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 3 września 2026. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Czeka, termin 5 października 2026, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 14 września 2026 | 5 października 2026 | W terminie, czeka 16 dni z 21 |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
każda złotówka wydawana z budżetu państwa została wcześniej pobrana od obywateli i przedsiębiorców w podatkach, składkach, akcyzie, VAT albo innych daninach publicznych.
Dlatego obowiązkiem ministra finansów i gospodarki jest nie tylko kontrolowanie dzisiejszego poziomu wydatków, ale również badanie zobowiązań, które obecne rozwiązania prawne tworzą na kolejne dziesięciolecia.
Dotyczy to również systemu emerytalnego cudzoziemców.
Nie podważam obowiązku wypłacenia cudzoziemcowi emerytury odpowiadającej składkom rzeczywiście odprowadzonym przez niego w Polsce.
Jeżeli ktoś pracował i płacił składki – nabywa związane z tym prawa.
Problem fiskalny powstaje natomiast wtedy, gdy świadczenia wypłacane konkretnej osobie przestają odpowiadać wartości jej polskiego wkładu składkowego i zaczynają być finansowane z ogólnych dochodów budżetu państwa.
Najbardziej oczywistym przykładem jest podwyższenie świadczenia do kwoty najniższej emerytury.
Zgodnie z art. 87 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych kwota tego podwyższenia podlega refundacji z budżetu państwa.
Oznacza to, że różnicy pomiędzy emeryturą wynikającą z faktycznie zgromadzonego kapitału a gwarantowaną wysokością świadczenia nie finansuje wyłącznie sam system składkowy – finansują ją podatnicy.
Od 1 marca 2026 r. kwota najniższej emerytury wynosi 1978,49 zł miesięcznie.
W przypadku cudzoziemców objętych unijną koordynacją zabezpieczenia społecznego lub umowami dwustronnymi zagraniczne okresy ubezpieczenia mogą mieć znaczenie dla spełnienia warunków dotyczących wymaganego stażu.
Może więc wystąpić sytuacja, w której osoba przez bardzo krótki okres uczestniczyła w polskim systemie, zgromadziła niewielki polski kapitał, natomiast po spełnieniu wszystkich ustawowych warunków otrzymuje również świadczenia, których ekonomiczna wartość w istotnej części jest finansowana przez polskich podatników.
Dodatkowym elementem są trzynasta i czternasta emerytura.
W 2026 r. pełna trzynasta i pełna czternasta emerytura wynoszą po 1978,49 zł brutto.
Wysokość tych świadczeń nie jest proporcjonalna do wartości składek odprowadzonych w Polsce ani długości polskiego okresu ubezpieczenia.
Z punktu widzenia finansów publicznych prowadzi to do fundamentalnego pytania:
Jaki jest rzeczywisty długoterminowy koszt obecnego modelu?
Nie wystarczy porównywać bieżących składek płaconych przez cudzoziemców z bieżącymi wypłatami na ich rzecz.
Takie zestawienie może być politycznie efektowne, ale z ekonomicznego i aktuarialnego punktu widzenia jest dalece niepełne.
Dzisiejsze składki są bowiem jednocześnie podstawą przyszłych praw emerytalnych.
Pracujący obecnie trzydziesto-, czterdziesto- lub pięćdziesięcioletni cudzoziemiec może pobierać świadczenie przez wiele lat w przyszłości.
Minister finansów i gospodarki powinien więc znać nie tylko dzisiejsze saldo kasowe, ale również wartość zobowiązań narastających wraz z kolejnymi rocznikami ubezpieczonych.
W przestrzeni publicznej pojawiały się dane, według których dopłaty do kwoty najniższej emerytury dla obywateli Ukrainy miały wynosić około:
– 5,9 mln zł w 2021 r.,
– 8,2 mln zł w 2022 r.,
– 11,4 mln zł w 2023 r.,
– 16,5 mln zł w 2024 r.,
– 29,8 mln zł w 2025 r.,
– 21,9 mln zł już w pierwszym półroczu 2026 r.
Jeżeli dane te są prawidłowe, w ciągu zaledwie kilku lat obserwujemy bardzo wyraźną dynamikę wzrostu wydatków.
Sama wysokość obecnych wydatków nie stanowi jeszcze zagrożenia dla stabilności budżetu państwa.
Znacznie istotniejsza jest trajektoria kosztów.
Jeżeli grupa osób uprawnionych systematycznie rośnie, a świadczenia są następnie wypłacane przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, obecne kilkadziesiąt milionów złotych może być początkiem znacznie większego zobowiązania.
To właśnie powinno być przedmiotem analizy ministra finansów i gospodarki.
Polacy mają prawo wiedzieć, jaka jest cena przyjętych rozwiązań nie tylko dzisiaj, ale również w latach 2030, 2040 i 2050.
Mają również prawo wiedzieć, czy państwo w ogóle policzyło tę cenę.
Nie może być tak, że rząd uspokaja obywateli informacją, iż obecnie składki cudzoziemców przewyższają wypłacane im świadczenia, nie pokazując jednocześnie wartości narastających przyszłych zobowiązań.
Budżet państwa nie powinien działać według zasady „dzisiaj wpływa więcej, więc problemu nie ma”.
Właśnie w ten sposób przez lata można tworzyć zobowiązania, których rzeczywista skala staje się widoczna dopiero po wejściu licznych roczników w wiek emerytalny.
Polska może być państwem solidarnym.
Nie ma jednak żadnego obowiązku być państwem finansowo naiwnym.
Szczególnie kiedy rachunek za tę naiwność otrzymają obecni trzydziesto- i czterdziestolatkowie, którzy sami nie wiedzą jeszcze, jaką emeryturę będzie w stanie wypłacić im państwo.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Jaka była łączna kwota refundacji z budżetu państwa dokonywanej na podstawie art. 87 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS w każdym z lat 2020-2026?
- Jaka część tej kwoty dotyczyła świadczeń wypłacanych osobom nieposiadającym obywatelstwa polskiego?
- Proszę przedstawić te dane w podziale na obywatelstwo świadczeniobiorców.
- Jakie były koszty budżetowych dopłat do najniższych emerytur obywateli Ukrainy w każdym roku od 2020 r.?
- Czy minister finansów i gospodarki potwierdza dane: 5,9 mln zł w 2021 r., 8,2 mln zł w 2022 r., 11,4 mln zł w 2023 r., 16,5 mln zł w 2024 r., 29,8 mln zł w 2025 r. oraz 21,9 mln zł w pierwszym półroczu 2026 r.?
- Jeżeli dane te są prawidłowe, jaki jest procentowy wzrost kosztów rok do roku?
- Jak Ministerstwo Finansów wyjaśnia dynamikę tych wydatków?
- Czy sporządzono prognozę kosztów podwyższania emerytur cudzoziemców do poziomu najniższego świadczenia na lata 2027-2030?
- Jakie są prognozowane koszty tego mechanizmu w latach 2030, 2040 i 2050?
- Czy Ministerstwo Finansów posiada model aktuarialny pozwalający oszacować przyszłe zobowiązania wobec cudzoziemców obecnie odprowadzających składki w Polsce?
- Jeśli tak, jaka jest obecna wartość tych zobowiązań w podziale na najważniejsze grupy obywatelstwa?
- Jeżeli ministerstwo takiego modelu nie posiada, dlaczego nie został on dotychczas przygotowany?
- Czy publikowane przez rząd porównania składek wpłacanych przez cudzoziemców do FUS z bieżącymi świadczeniami wypłacanymi cudzoziemcom uwzględniają wartość przyszłych praw emerytalnych wynikających z dzisiejszych składek?
- Jeżeli nie, czy minister finansów i gospodarki uważa takie porównanie za pełne z punktu widzenia długookresowej stabilności finansów publicznych?
- Jaka była w latach 2020-2026 łączna wartość 13. emerytur wypłaconych osobom nieposiadającym obywatelstwa polskiego?
- Jaka była w latach 2021-2026 łączna wartość 14. emerytur wypłaconych osobom nieposiadającym obywatelstwa polskiego?
- Proszę przedstawić powyższe dane według obywatelstwa i państwa zamieszkania świadczeniobiorców.
- Jaka była łączna wartość 13. i 14. emerytur wypłaconych osobom, których podstawowa polska emerytura nie przekraczała odpowiednio: 10 zł, 50 zł, 100 zł, 500 zł i 1000 zł miesięcznie?
- Ilu takich świadczeniobiorców nie było obywatelami polskimi?
- Jaki byłby roczny skutek dla budżetu wprowadzenia minimalnego okresu ubezpieczenia w Polsce, np. 5, 10 lub 15 lat, jako warunku uzyskania pełnego dodatkowego świadczenia rocznego?
- Jaki byłby skutek finansowy proporcjonalizacji 13. i 14. emerytury do długości polskiego okresu ubezpieczenia?
- Czy Ministerstwo Finansów analizowało wariant, w którym osoba posiadająca 5 lat okresu ubezpieczenia w Polsce przy 25 latach łącznego stażu otrzymywałaby 5/25 dodatkowego świadczenia?
- Jakie oszczędności przyniósłby taki model w perspektywie roku, 5 lat, 10 lat i 25 lat?
- Czy Ministerstwo Finansów analizuje ryzyko tzw. arbitrażu świadczeniowego, czyli podejmowania krótkotrwałego ubezpieczenia w Polsce w celu uzyskania dostępu do świadczeń finansowanych w znacznej części ze środków publicznych?
- Czy resort oszacował liczbę osób, których polski kapitał emerytalny jest bardzo niski, ale które dzięki zagranicznym okresom ubezpieczenia mogą spełniać warunki związane z gwarancją minimalnego świadczenia?
- Jakie są długoterminowe zobowiązania budżetu państwa wynikające z tych przypadków?
- Czy analizowano wpływ potencjalnej migracji powrotnej cudzoziemców po osiągnięciu wieku emerytalnego na przyszłe wydatki FUS i budżetu państwa?
- Czy prognozy długookresowe FUS uwzględniają strukturę obywatelstwa osób obecnie ubezpieczonych oraz ich potencjalne przyszłe prawa do świadczeń dodatkowych i podwyższeń?
- Jak obecność około miliona lub większej liczby cudzoziemców odprowadzających obecnie składki wpłynie – według modeli Ministerstwa Finansów – na saldo systemu w kolejnych dekadach, kiedy znaczna część tej grupy osiągnie wiek emerytalny?
- Czy Ministerstwo Finansów przedstawi Sejmowi pełny rachunek aktuarialny obejmujący wpływy ze składek cudzoziemców, przyszłe emerytury składkowe, refundowane z budżetu podwyższenia do minimum oraz 13. i 14. emerytury?
- Czy przed wprowadzeniem ewentualnych zmian ustawowych ministerstwo przygotuje analizę kilku wariantów: obecnego systemu, minimalnego polskiego stażu oraz proporcjonalizacji świadczeń dodatkowych?
- Czy minister finansów i gospodarki uważa za racjonalny ekonomicznie system, w którym osoba posiadająca symboliczną emeryturę wynikającą z bardzo niewielkiego polskiego kapitału może – po spełnieniu ustawowych warunków – otrzymywać dodatkowe świadczenia o wartości wielokrotnie przewyższającej roczną wartość jej podstawowej polskiej emerytury?
Polacy nie żądają od państwa niczego nadzwyczajnego.
Żądają, aby rząd liczył publiczne pieniądze z taką samą ostrożnością, z jaką polskie rodziny muszą liczyć własne wydatki.
Nie wystarczy powiedzieć, że dziś cudzoziemcy wpłacają do ZUS więcej, niż z niego pobierają.
Minister finansów i gospodarki powinien odpowiedzieć również na pytanie, ile zobowiązań powstaje dzisiaj na przyszłość.
Każda dzisiejsza składka tworzy bowiem przyszłe prawo.
Każde prawo do emerytury może istnieć przez wiele kolejnych lat.
Każda dopłata finansowana z budżetu obciąża wszystkich podatników.
Dlatego państwo powinno umieć odpowiedzieć nie tylko, ile system kosztuje dzisiaj, ale przede wszystkim – ile będzie kosztował za 10, 20 i 30 lat.
Polska nie potrzebuje systemu zachęcającego do maksymalizacji świadczeń przy minimalizacji własnego wkładu.
Potrzebuje systemu sprawiedliwego, przejrzystego i finansowo odpowiedzialnego wobec ludzi, którzy finansują go przez całe życie.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.